Do niewielkiej kolizji doszło po południu w Grzechyni na drodze powiatowej. I choć skutki jej nie były poważne, to winowajcę kosztowała ona słono. To efekt obowiązywania nowych stawek w taryfikatorze.
Jak ustalili policjanci kierujący dostawczym oplem movano zaparkował na skraju drogi powiatowej. Potem zdecydował się cofnąć. Nie upewnił się jednak czy może bezpiecznie wykonać taki manewr i wjechał w znajdującą się za nim dacię.
Choć nikomu nic się nie stało, to sprawcę kolizji jej spowodowanie słono kosztowało. Brak nieuwagi został przez policjantów wyceniony na 20 zł, ale samo spowodowanie stłuczki to już według nowego taryfikatora 1000 zł. A zatem razem 1020 zł, co jest najniższym wymiarem kary w przypadku tego rodzaju zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co za błazen to pisze jakie 20zl,? Co jest warte i jaka to część,?
Błazen to jest z ciebie czytaj ze zrozumieniem
Szkoda kierowcy ze taki wysoki mandat. Nie było zagrożenia zbyt wysokiego to mogli dać o wiele mniejszy mandat jak już policja została wezwana. Każdemu się może zdazyc nawet I na parkingu ze sie zagapisz i walniesz jakiś samochód. I taki wysoki mandat to masakra , wystarczyło by samo 20 zł albo i stówkę ale nie aż 1020 zł. Za niedługo dostaniesz 2000 zł mandatu za urwanie uchwytu do drzwi koledze bo zagapiłeś się i nie dostosowałeś siły do nacisku.
Zgadza się. Te taryfikatory są poprostu chore i tyle. Każdemu może się zdarzyć jakaś stłuczka. Przecież nikt NIE jest idealny .
Jak nie umiesz cofać to załóż czujniki cofania z przodu i tyłu
Załóż czujniki cofania z przodu???????? Ludzie tutaj mają pretensje do autora artykułu a sami wypisują takie brednie że ciężko jest to czytać
Jan ty to jesteś koleś który idzie z postępem dawniej takich cudów techniki nie było . Jedno jest pewne na czas cofania trza telefon odłożyć i tyle
Miałem nie pisać ale ...pytanie jaką korzyść z tak wysokiego mandatu ma poszkodowany.. żadną ..no chyba że odczuwa przyjemność jak drugiemu doje..ią-a wtedy powinien się leczyć .. przecież szkody pokrywa sprawca że swojego oc. Jak zarabiasz 4000 na miesiąc i wezmą ci 25 procent dochodu ciężko wiązać koniec z końcem. A przecież w tym przypadku oprócz przymiętej blachy nikomu nic się nie stało..druga rzecz ja wiem inflacja itp itd. Komu oprócz burmistrzów naszych "metropolii" wypłaty wzrosły o 100 procent.? A mandaty? Rozumiem dać mandat za przekroczenie prędkości..drugi raz się zastanowię zwolnię a w tym przypadku? Jaka była szkodliwośc społeczna? Jaka nauka? Że będzie uważal na drugi raz? Co najwyżej przekonanie że policja to h... i że drugiemu na drodze co najwyżej można przytrąbić.. tyle w temacie
Mateusz to mistrz kierownicy, nawet nie wie że przy cofaniu można uszkodzić samochód tak z przodu jak i z tyłu
Nie mówię że czujniki są złe, ale drogi Janku tak się składa że jestem kierowcą zawodowym jeżdżącym po Europie ciężarówką. Kiedyś w autach było tylko jedno lusterko zewnętrzne i ludzie jeździli i dawali radę. Teraz robią samochody które same za nas parkują a potem jak jest cięższa sytuacja to wysiadamy i rozkładamy ręce bo połowa kierowców młodszego pokolenia nie myśli w samochodzie tylko wciska guziki.
Co za błazen to pisze jakie 20zl,? Co jest warte i jaka to część,?
Błazen to jest z ciebie czytaj ze zrozumieniem
Szkoda kierowcy ze taki wysoki mandat. Nie było zagrożenia zbyt wysokiego to mogli dać o wiele mniejszy mandat jak już policja została wezwana. Każdemu się może zdazyc nawet I na parkingu ze sie zagapisz i walniesz jakiś samochód. I taki wysoki mandat to masakra , wystarczyło by samo 20 zł albo i stówkę ale nie aż 1020 zł. Za niedługo dostaniesz 2000 zł mandatu za urwanie uchwytu do drzwi koledze bo zagapiłeś się i nie dostosowałeś siły do nacisku.