Reklama


Co słychać po zimie w A-klasie? Przegląd ruchów transferów w lokalnych klubach

18/03/2022 19:31

Od jutra zaczynamy drugą część piłkarskiego maratonu z lokalną A-klasą. Przed kibicami 90 spotkań aż do połowy czerwca. Na koniec poznamy nowego okręgówkowicza i zdobywcę statuetki dla najlepszego strzelca sezonu ufundowaną przez portal Sucha24. Główni faworyci pozostali bez zmian – zapowiada się wyścig między Juszczynem a Krzeszowem, gdzie każdy utracony punkt może być tym, który zamknie drogę do wyższej ligi. Pozostałe zespoły nie zamierzają się jednak biernie przyglądać i pełnić drugoplanowych ról. Wszystkie wydarzenia z boisk tradycyjnie już znajdziecie na naszej specjalnej podstronie o suskiej A-klasie.

Reklama
  • Naroże Juszczyn (1. miejsce)

Trener: Marcin Ferek

Zespół z Juszczyna raczej nie nakłada na siebie tak dużej presji na awans, jaką odczuwa się w Krzeszowie. A to paradoksalnie może okazać się tym tajnym składnikiem, który okaże się kluczowy w uzyskaniu smaku okręgówki. Zespołu Marcina Ferka z pozycji lidera nie ruszyły nawet dwie zaskakujące porażki w rundzie jesiennej. Niebagatelnym argumentem jest także obecność dwóch z trzech najskuteczniejszych zawodników jesieni w składzie Naroża. Przyjście Jarosława Madziały z kolei tylko zwiększy strzeleckie statystyki drużyny, która w pierwszej połowie sezonu zatrzymała się na 56 golach. Zespół odnotował w tym czasie imponującą serię 4 kolejek z rzędu z przynajmniej 6 trafieniami na koncie. Juszczyn zatem nie musi marzyć – wystarczy aż powtórka z jesieni, ale z drobnymi poprawkami w postaci urwania punktu Żurawiowi i uważniejsza gra z ekipami jak Budzów.

Reklama

Przyszli: Jarosław Madziała (Tempo Białka), Michał Marek (wznowił treningi)

Odeszli: Dominik Baziński (Spartak Skawce – wypożyczenie), Sebastian Bibro (wolny zawodnik)

  • Żuraw Krzeszów (2. miejsce)

Trener: Bartłomiej Sałapatek

Jesienią mieliśmy dość kuriozalną sytuację, gdy niepokonany Żuraw musiał uznać wyższość w tabeli ekipy, która dwukrotnie zeszła z boiska pokonana. To tylko pokazało klubowym władzom, że należy radykalnie zatkać przecieki punktowe. A przyjście Wojciecha Stuglika, który praktycznie w każdej A-klasie zostaje królem strzelców oraz doświadczonego Grzegorza Motora z czwartoligowej Białki oznacza, że w Krzeszowie skończyły się żarty. Hitowe transfery mają zredukować do zera ryzyko pozostania w A-klasie mimo braku porażki od... czerwca 2021 roku.

Reklama

Przyszli: Wojciech Stuglik (Halniak Targanice), Grzegorz Motor (Tempo Białka), Sebastian Starowicz (Jałowiec Stryszawa), Wojciech Dybal (Orzeł Witkowice), Dawid Litewka (Jutrzenka Giebułtów), Svytoslav Shimanitsa (?)

Odeszli: -

  • Huragan Skawica (3. miejsce)

Trener: Krzysztof Kudzia

Proste zasady obowiązują czasem nawet w piłce: jeśli coś działa, to nie ma potrzeby niczego zmieniać. Huragan po jesiennych kolejkach znalazł się na podium i wiosną ma zamiar się na nim urządzić jeszcze wygodniej. Pora na dodanie kilku poduszek w postaci urwania punktów dwójce głównych faworytów. Meczem sezonu nie będzie zatem już tylko majowe starcie z Zawoją. Brak ruchów transferowych może być siłą drużyny Krzysztofa Kudzi, która bezproblemowo przeskoczyła z pozycji niekwestionowanego lidera B-klasy zeszłego sezonu do trzeciej siły zreorganizowanej A-klasy. Powrót Skawicy do ligi, gdzie gra także Zawoja, przypomniał nawet lekko zapomniany już w regionie klimat “derbów podwyższonego ryzyka”.

Reklama

Przyszli: -

Odeszli: -

  • Strzelec Budzów (4. miejsce)

Trener: Jarosław Gąstała

Dyskusja na temat największego zaskoczenia jesieni w A-klasie powinna zamknąć się kompromisowym remisem między Skawicą a Budzowem. W przedsezonowej zapowiedzi uznaliśmy bowiem Strzelca jako drużynę, która zadowoli się etykietką “solidnego ligowca”. Tymczasem drużyna Jarosława Gąstały ma całkiem śmiałą chrapkę na bycie trzecią ligową siłą – poza Krzeszowem tylko Budzów znalazł patent na Naroże. I jako jedna z dwóch ekip potrafiła w jednym meczu trzykrotnie pokonać Artura Kachnica stojącego między słupkami Żurawia. Skład na wiosnę pozostał bez zmian, zatem Budzów uznał się za gotowego na manewr o podium?

Reklama

Przyszli: -

Odeszli: -

Jałowiec Stryszawa (5. miejsce)

Trener: Sławomir Bączek

Stryszawa dość zaskakująco nie poszła siłą rozpędu po udanym sezonie 20/21 i nie włączyła się jesienią w “przeszkadzanie” Żurawiowi i Narożowi w drodze do awansu. Przed sobą ma nawet plecy dwóch innych ekip z regionu. I właśnie ich dogonienie będzie ambicją Jałowca na nadchodzącą rundę. Sporą przeszkodą w misji zostania “trzecią siłą ligi” może okazać się odejście kojarzonego z klubem Bartosza Sali. Wiosna może być zatem dobrym momentem na przejęcie obowiązków strzeleckich przez Patryka Brytana i śmielsze stawianie na nową generację wychowanków jak Nikodem Bania.

Reklama

Przyszli: Szymon Barzycki, Jakub Świętek (obaj Żuraw Krzeszów), Karol Korczak, Kamil Guzdek Bartosz Okrzesik, Maciej Bachul (juniorzy)

Odeszli: Sebastian Starowicz (Żuraw Krzeszów), Bartosz Sala (GKS Radziechowy-Wieprz), Paweł Steczek (Babia Góra Sucha Beskidzka - wypożyczenie)

Halniak Maków Podhalański (6. miejsce)

Trener: Szymon Krzysztań

W Makowie Podhalańskim zdawano sobie sprawę, że pierwsze chwile po spadku będą mało komfortowe, jednak liczono na więcej, niż miejsce za aż pięcioma zespołami z powiatu. Bez trafień Szymona Peny odnalezienie się w nowym miejscu, jakim dla Halniaka jest A-klasa po 17 latach, byłoby jeszcze trudniejsze. Nowy bramkarz i rekrutacja wśród brazylijskich zawodników (a trwają jeszcze formalności wobec ukraińskich zawodników) sugerują, że Maków aktywniej włączy się w walkę o okolice podium, chociaż raczej nie o samo podium. Potencjał w zespole istnieje, o czym miejscowi kibice przekonali się podczas 5 wygranych z rzędu kolejek, w trakcie których zdobyto 20 goli.

Reklama

Przyszli: Dawid Możdżeń (Orkan Raba Wyżna), Benjamin Elias Juan, Samir Airton Da Silva (obaj KS Zakopane), Jakub Bodnar (Świt Osielec – powrót z wypożyczenia), Dominik Chorąży, Kamil Przybylak (obaj wznowili treningi),

Odeszli: Michał Mistarz (Orzeł Myślenice), Klaudiusz Bryndza (BCS Zawoja – wypożyczenie), Marcin Koper, Mariusz Antosiak (obaj Babia Góra Lipnica Wielka)

KS Bystra (8. miejsce)

Trener: Dariusz Pustuła

Beniaminek z Bystrej podczas jesiennych spotkań okrzepł i zobaczył, że A-klasa, gdzie nigdy wcześniej nie występował, nie jest jednak taka straszna. Zespół nabrał zatem doświadczenia, które może okazać się bezcenne w wyrugowaniu błędów, przez które potracono cenne punkty. Do drużyny wrócił Patryk Bala, który odchodził do Suchej Beskidzkiej jako król strzelców jesiennej rundy w B-klasie, a przecież w składzie wciąż obecny jest Igor Kulka, trzeci najskuteczniejszy obecnie w lidze strzelec. Wokół klubu nadal też nie przygasł pozytywny klimat wśród lokalnej społeczności. Nasza ligowa prognoza pogody: w Bystrej zapowiadają się słonecznie dni.

Reklama

Przyszli: Patryk Bala (Babia Góra Sucha Beskidzka – powrót z wypożyczenia), Karol Pedzimąż (Wierchy Rabka Zdrój)

Odeszli: Jakub Kaczmarczyk (kontuzja), Piotr Urbański (nie wznowił treningów)

BCS Zawoja (9. miejsce)

Trener: Jacek Kudzia

Lato i początek sezonu zapowiadały dość ponury sezon dla Zawoi, tymczasem drużyna Jacka Kudzi potrafiła jesienią zaskakiwać nie tylko w krótkich fragmentach spotkań. To właśnie w podbabiogóskiej drużynie na nowo rozbłysnął talent Nikodema Fujaka. Z tytułem króla strzelców po 15. kolejkach przeniósł się do czwartoligowego Tempa Białki, a nazwisko zawodnika ponownie musiało się też pojawić w notesach krakowskich skautów. Hitowy transfer ligi to jednocześnie duże osłabienie zawojan. Trener Kudzia posiada jednak w talii asa - jednego z bardziej wyróżniających się obecnie zawodników w “suskiej” A-klasie, czyli Eryka Wróblewskiego.

Reklama

Przyszli: Bartłomiej Ficek, Michał Świtek (wznowili treningi), Klaudiusz Bryndza (Halniak Maków Podhalański – wypożyczenie)

Odeszli: Nikodem Fujak (Tempo Białka)

Garbarz Zembrzyce (10. miejsce)

Trener: Mariusz Zawiła

Druga część sezonu w Zembrzycach będzie stała pod znakiem obchodów stulecia istnienia klubu. Szacowny stulatek raczej nie ma powodów do srogiej imprezy z dużą ilością bąbelków – poprzednia rocznica była świętowana jeszcze w 4. lidze. Kolejna epoka w historii klubu zostanie przywitana bez fajerwekrów, ale wciąż reprezentacyjnie – nowe koszulki mają zadebiutować podczas pierwszego meczu domowego. Wciąż aktualna pozostaje zatem nasza przedsezonowa zapowiedź o przegrupowaniu sił po spadku i pierwszych próbach autentycznej odbudowy Garbarza.

Reklama

Przyszli: Wojciech Ogarek (Grom Grzechynia), Daniel Motejadded (Spartak Skawce), Mariusz Kania, Adam Bańdura (obaj wznowili treningi),

Odeszli: Mateusz Stachnik (Silesius Kotórz Mały)

Lachy Lachowice (11. miejsce)

Trener: Krzysztof Chorąży

W Lachowicach plan minimum, czyli znalezienie się w A-klasie na 40-lecie klubu okazał się także... planem maksimum. Dośc rozczarowująca jesień, w trakcie której zdarzyły się zawstydzające wpadki jak strata trzech goli z grającą w 10-tkę Zawoją, nie przyniosła rewolucji w składzie. Lachy wydają się drużyną, która paradoksalnie wie o co chodzi w niższych ligach – o pokopanie piłki wśród dobrych znajomych. Po prostu. Lepsze czasy powinny przyjść, gdy część drużyny nie będzie musiała dzielić murawy z salami wykładowymi (jak np. jeden z najskuteczniejszych zawodników w lidze Daniel Kachel).

Przyszli: -

Odeszli: Dawi Barcik, Dawid Turek (obaj Świt Osielec – powrót z wypożyczenia)

Grom Grzechynia (15. miejsce)

Trener: Jakub Nosal

W Grzechynii nie chodzi już nawet o punkty czy gole (każda zdobycz będzie niespodzianką), ale o przetrwanie na piłkarskiej mapie. Grom skupia w sobie wszystkie bolączki małych klubów z wsi – od niskiej frekwencji, bynajmniej nie tylko z powodu urazów, po skromny budżet i niską demografię. Klub można już uznawać za pierwszego spadkowicza, ale jak pokazały sensacyjnie wygrane derby z Makowem Podhalańskim: w Gromie istnieje jeszcze życie! Czas na kolejne pospolite ruszenie wokół klubu wśród lokalnej społeczności i praca u podstaw w B-klasie? Entuzjazm Jakuba Nosala, który w ostatnim czasie osiągał znakomite rezultaty z suskimi trampkarzami (w powiecie suskim nigdy wcześniej tak młody rocznik nie grał w lidzie wojewódzkiej), może okazać się dużym haustem świeżego powietrza dla grzechyńskiej piłki.

Przyszli: Tomasz Kotlarz (Jordan Jordanów), Sławomir Biel (-), Piotr Żurek (Garbarz Zembrzyce), Kacper Kudzia (Halniak Maków Podhalański), Igor Kwaśniewski (Naroże Juszczyn), Jakub Nosal (-)

Odeszli: Wojciech Ogarek (Garbarz Zembrzyce)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama