Co prawda przebudowa drogi krajowej 28 w centrum Makowa Podhalańskiego generuje mniejsze utrudnienia niż się spodziewano. Jednak na stałe korki może wyeliminować jedynie budowa obwodnicy miasta. Okazuje się, że jej powstanie uzależnione jest nie tylko od kwestii finansowych!
Podczas sesji Rady Miejskiej Makowa Podhalańskiego burmistrz Paweł Sala poinformował, że niedawno doszło w Fabryce Osłonek Białkowych w Białce do spotkania z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz projektantami obwodnicy. Miejsce spotkania nie było przypadkowe. Jego tematem była bowiem ochrona ujęcia wody dla zakładu. – Wygląda na to, że wszystko jest na dobrej drodze. Projektanci starają się uwzględnić oczekiwania zarządu spółki, tak żeby wypracować kompromis i aby budowa obwodnicy była możliwa – poinformował radnych burmistrz Paweł Sala.
Osiągniecie kompromisu jest niezwykle ważne. Inwestycja wymaga bowiem wprowadzenia zmian do zarządzenia o strefie pośredniej ochrony ujęcia wody. Dopiero wówczas GDDKiA będzie mogła wystąpić do gminy z wnioskiem o wydanie decyzji środowiskowej i samorząd będzie nad tym procedować.
Jak wyjaśnił Paweł Sala, gdy decyzja zostanie wydana to kolejnym krokiem jaki podejmie GDDKiA będzie złożenie zapotrzebowania o środki na realizację inwestycji w systemie „zaprojektuj i wybuduj”. – Gdy środki zostaną zabezpieczone to budowa ruszy – mówi Paweł Sala. Dodaje, że od podjęcia pierwszych decyzji formalnych, politycznych i administracyjnych do oddania obwodnicy Makowa Podhalańskiego nie powinno minąć więcej niż 10 lat. Tak wynika z zapewnień GDDKiA. – Przyszłość pokaże jak to będzie wyglądać. Każdy kolejny ruch przybliża nad do budowy obwodnicy – puentuje makowski burmistrz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze