Sporo nerwów i stresu najadł się rano w Wieprzcu kierowca volkswagena. I to w sytuacji, w której był bogu ducha winny.
Było krótko po 8.00 gdy kierujący volkswagenem jechał przez Wieprzec. W pewnej chwili z naprzeciwka nadjechało ciężarowe volvo. Prowadzący volkswagena, które zjechało na jego pas. W tej sytuacji prowadzący volkswagena, ratując się przed czołowym zderzeniem odbił w lewo, więc pojazdy zamieniły się pasami ruchu. Manewr obronny wyszedł połowicznie.
Do czołowego zdarzenia nie doszło. Jednak kierowca volkswagena stracił kontrolę nad samochodem. Ten wypadł z drogi i dachował. Prowadzący volvo pojechał w swoją stronę.

Fot. Adamek ratownictwo drogowe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kto to pisał? Chyba spał na lekcjach j.Polskiego ...
Pisane pewnie po ostatkach????
kierowca ciężarówki ani chybi powie ze nie zauważył
Witam codziennie przejeżdżam tą drogę i kierowcy tirów panoszą się tam strasznie jakby to ino do nich należa ta droga
A wystarczy kamerka samochodowa ich ceny zaczynają się od ok 40 zł więc nikt nie powie że go nie stać. I można skutecznie skrócić zapędy drogowych szaleńców.
"Prowadzący volkswagena, które zjechało na jego pas." Ktos to czyta przed zamieszczeniem na portalu?
Kto to pisał? Chyba spał na lekcjach j.Polskiego ...
Pisane pewnie po ostatkach????
Pewnie te matoły z kroniki.