„Dla Ciebie to chwila. Dla niego – całe życie” – pisze mama małego Ignasia, który urodził się z poważną wadą nóżki. Trwa dramatyczna walka z czasem o środki na leczenie, które może pozwolić chłopcu normalnie funkcjonować.
Ignaś przyszedł na świat z rzadką wadą – wrodzonym niedorozwojem kości udowej i nierozwiniętym stawem biodrowym.
Dla jego mamy najważniejsze było jedno pytanie:
– Czy on będzie chodził?
Dziś wiadomo, że bez specjalistycznego leczenia chłopca czekają poważne problemy – ból, pogłębiające się deformacje i zależność od innych.
Lekarze wskazali najprostszą z medycznego punktu widzenia drogę – amputację chorej nóżki. Rodzice nie potrafią się na to zgodzić. Istnieje jednak inna możliwość – skomplikowane, wieloetapowe leczenie, obejmujące:
To trudniejsza i bardziej wymagająca droga, ale daje realną szansę na zachowanie kończyny i większą sprawność w przyszłości.
5 sierpnia 2025 roku Ignaś przeszedł poważną operację biodra i kolana. Dla jego mamy był to jeden z najtrudniejszych momentów w życiu.
– Oddając go na blok operacyjny, zostawiłam tam kawałek swojego serca – wspomina.
Po operacji wydarzyło się coś niezwykłego – chłopiec zrobił swoje pierwsze samodzielne kroki. To jednak dopiero początek długiej walki.
Rodzina od miesięcy prowadzi zbiórkę na leczenie. Mimo ogromnego zaangażowania nie udało się zebrać nawet 80% potrzebnej kwoty. Koszty kolejnych operacji i rehabilitacji znacznie przekraczają możliwości finansowe rodziców.
Dla wielu osób to tylko chwila – kilka kliknięć czy niewielka wpłata.Dla Ignasia to szansa na życie bez bólu i możliwość samodzielnego chodzenia w przyszłości.
Link do zbiórki TUTAJ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze