Reklama


(AKTUALIZACJA) Charytatywne granie i licytowanie dla Ani

11/07/2016 09:05

Każdy, kto chciał wspomóc zmagającą się z chorobą nowotworową mieszkankę Zawoi - Anię, mógł w niedzielne popołudnie 10 lipca pojawić się na boisku Watry Zawoja. Daniem głównym był mecz charytatywny pomiędzy reprezentacją Gminy Zawoja, a dziennikarzami TVP3 Kraków, lecz atrakcji w tym dniu było dla wszystkich kibiców i gości o wiele więcej.

Obie reprezentacje zameldowały się na murawie w towarzystwie młodych zawodników Klubu Orlika Wilki. A od pierwszych minut nie było mowy o żadnym oszczędzaniu się - zawodnicy gminy Zawoi i TVP3 Kraków bardzo serio podeszli do niedzielnej potyczki. W składach obu drużyn pojawiły się także kobiety, które momentami ustępowały oczywiście kolegom umiejętnościami, ale zadziornością i ambicją - na pewno nie.

Wynik spotkania otworzył kapitalnym strzałem z dystansu prawą nogą Mateusz Kurowski, a do wyrównania doprowadził strzałem z pierwszej piłki Grzegorz Hajda (prezes UKS Zawojak Zawoja). Do przerwy Zawoja prowadziła 2:1, a na listę strzelców po bardo ładnym uderzeniu z dystansu wpisał się wójt gminy Marcin Pająk. W tej części gry gospodarzom dopisało szczęście, bo po jednym ze strzałów zawodnika z Krakowa piłka zatrzymała się na poprzeczce.

Reklama

Kiedy na 3:1 podwyższył wynik w drugiej połowie Adam Mazur (szkoleniowiec, instruktor w klubie Wilki Zawoja) wydawało się, że losy wygranej są już rozstrzygnięte. Goście zdobyli jednak kontaktowego gola i wynik meczu do końca był spraw ą otwart ą. Dziennikarzy z Krakowa  na więcej nie było już stać. Myliłby się jednak kto sądził, że wraz z końcowym gwizdkiem sędziego (był nim przewodniczący Rady Gminy Zawoja Jerzy Pająk ) dla piłkarzy skończyły się emocje. Chwilę później zostali oni... porwani przez  zbójników z Bractwa Zbójników spod Babiej Góry. Dopiero po wpłaceniu okupu, zwalniani byli kolejni piłkarze!

- To była znakomita zabawa. Na trybunach było mnóstwo ludzi, a wszystko to było w szczytnym celu. Czego chcieć więcej? - mówił Piotr Legutko, dyrektor TVP3 Kraków. 

Reklama

- Ania jest duchem i sercem z nami. Przebywa obecnie nad morzem. Ten mecz i wszystko co się dookoła niego dzieje, licytacje jest dla niej - powiedziała Gabriela Trybała z UG w Zawoi.

- Takie imprezy pomagają odzyskać wiarę w ludzi. Widać, że ludzie są dobrzy i chcą pomagać. Młoda dziewczyna - Ania, ma całe życie przed sobą i wierzę, że uda się jej wygrać walkę z chorobą i będzie mogła realizować swoje marzenia - podsumował wójt Gminy Zawoja i zdobywca jednej z bramek, Marcin Pająk.

AKTUALIZACJA: Ze zbiórki i licytacji podczas meczu charytatywnego "Gramy dla Ani" w niedzielę 10 lipca zebrano łącznie 19.437,09 oraz 14 euro i 5 dolarów amerykańskich.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama