W sobotę po raz ostatni poprowadził w oficjalnym spotkaniu Żurawia Krzeszów trener Bartłomiej Sałapatek.
Żuraw Krzeszów to jedyna drużyna, która w sezonie 2021/2022 nie zaznała goryczy porażki w suskiej A-klasie. Nie wystarczyło to jednak do zdobycia tytułu mistrzowskiego i awansu do okręgówki.
Za brak awans poleciała głowa trenera Bartłomieja Sałapatka. W nowym sezonie funkcję tą będzie pełnił były szkoleniowiec Jałowca Stryszawa czy Beskidu Andrychów, Maciej Mrowiec.
Według naszych ustaleń, wszyscy kluczowi zawodnicy Żurawia, na czele z Wojciechem Stuglikiem, zostają na kolejne rozgrywki. Oznacza to tylko jedno, że Żuraw podejmie kolejną próbę awansu do ligi okręgowej i będzie zdecydowanym faworytem do osiągnięcia tego celu.
44-letni Maciej Mrowiec podczas pracy w Jałowcu spotkał m.in. Sebastiana Starowicza i Grzegorza Bizonia. W sezonie 2019/2020 i 2020/2021 pracował w Beskidzie Andrychów, z którym zajął, odpowiednio miejsce dziewiąte i szóste. Z powodów zdrowotnych, zrezygnował z pełnionej funkcji. Wcześniej Mrowiec prowadził przez 3,5 sezony IV-ligowy GKS Radziechowy-Wieprz.
Maciej Mrowiec jest aktualnie także szkoleniowcem juniorów Babiej Góry Sucha Beskidzka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze