W czwartek odbyła się nadzwyczajna sesja Sejmiku Województwa Małopolskiego, która wciąż wzbudza ogromne emocje. Jej głównym tematem była debata nad uchyleniem lub nie deklaracji anty-LGBT podjętej w 2019 roku. Na szali są wartości rodziny i 2,5 mld euro unijnych dotacji!
29 kwietnia 2019 roku Sejmik Województwa Małopolskiego przegłosował przyjęcie deklaracji nazwanej „anty-LGBT”. Już wtedy wśród wielu osób budziła ona sprzeciw, ale dopiero w ostatni czwartek wokół niej wybuchły ogromne spory polityczno-ideologiczne pomiędzy radnymi Prawa i Sprawiedliwości a liberalną opozycją. Co w niej zatem zapisano, co budzi tak skrajne odczucia?
Sejmik Województwa Małopolskiego wyraża zdecydowany sprzeciw wobec pojawiających się w sferze publicznej działań zorientowanych na promowanie ideologii ruchów LGBT, której cele naruszają podstawowe prawa i wolności zagwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionują wartości chronione w polskiej konstytucji, a także ingerują w porządek społeczny. Podejmowane w ostatnim okresie działania przez niektórych przedstawicieli samorządowej, jak i krajowej sceny politycznej ukierunkowane są na wywoływanie fundamentalnych zmian w życiu społecznym. Działania te zorientowane są na anihilację wartości ukształtowanych przez wielowiekowe dziedzictwo chrześcijaństwa, ważnych szczególnie dla mieszkańców Małopolski. Jako Radni Województwa Małopolskiego deklarujemy wsparcie dla rodziny opartej na tradycyjnych wartościach oraz obronę systemu oświaty przed propagandą LGBT zagrażającą prawidłowemu rozwojowi młodego pokolenia.
ReklamaDeklarujemy, że Sejmik Województwa Małopolskiego w realizacji swoich publicznych zadań będzie wierny tradycji narodowej i państwowej, mając w pamięci tysiącletnią tradycję chrześcijaństwa w Polsce oraz wielowiekowe przywiązanie Polaków do wolności – brzmi pełna treść deklaracji z kwietnia 2019 roku.
Deklaracja obowiązywała od dwóch lat, ale dopiero teraz zrobiło się wokół niej bardzo głośno. Wszystko za sprawą listu do małopolskich samorządowców jaki wystosowała Komisja Europejska. Ostrzegła w nim o możliwości wstrzymania funduszy unijnych (2,5 mld euro) w jeśli tzw. deklaracja anty-LGBT z 2019 r. nadal będzie obowiązywać. Zdaniem KE dokument narusza prawa mniejszości seksualnych. Radni otrzymali czas do 14 września na zdecydowanie czy utrzymują ją w mocy, czy też się z niej wycofują.
Zanim radni przystąpili do obrad głoś w sprawie zajęli między innymi europoseł Beata Szydło oraz metropolita krakowski Marek Jędraszewski, którzy namawiali radnych do nieugiętej postawy i podążania zgodnie z sumieniem. - Zmaganie z Matką Najświętszą i jej dziećmi trwa także dzisiaj w postaci neomarksistowskiej ideologii, która podważa humanizm tak wspaniały i piękny wyrażony w Przenajświętszej Dziewicy, która podważa godność kobiety i mężczyzny, która pragnie deprawować polskie dzieci już w przedszkolach i szkołach, a wszystko w imię tolerancji i przewrotnego kłamstwa, które oskarża Kościół broniący polski naród o homofobię, o prześladowania inaczej myślących, o innej orientacji. Wolność ma swoją cenę. W tę cenę wchodzi honor. Wolności nie kupuje się za pieniądze. Bo to już nie jest wolność, a zniewolenie, za którym pójdą kolejne etapy upadlania własnej duszy – mówił publicznie podczas homilii w Ludźmierzu arcybiskup Marek Jędraszewski.
W trakcie czwartkowej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego za uchyleniem tzw. deklarację anty-LGBT zagłosowało 14 radnych aktualnej opozycji oraz aktualny wicemarszałek sejmiku Tomasz Urynowicz, który opuszcza szeregi koalicji rządzącej. Przeciw uchyleniu deklaracji opowiedziało się 22 radnych. - Najważniejsi są dla nas mieszkańcy naszego regionu. Przyjęta w 2019 roku Deklaracja jest to akt obrony przed agresją, a nie agresja skierowana do jakiejkolwiek grupy. Potrzebny jest klimat do rozwoju Małopolski i będziemy tak prowadzić politykę, by nie narazić regionu na utratę środków finansowych. Chcemy również powołać pełnomocnika ds. równego traktowania i praw rodziny. To właśnie rodzina jest ulokowana w centralnym punkcie rozwoju Małopolski – komentuje Witold Kozłowski marszałek województwa.
Opozycyjni radni wojewódzcy oraz małopolscy parlamentarzyści związani ugrupowaniami opozycyjnymi głośno krytykują decyzję. Grzmią, że jest ona przejawem nietolerancji dla mniejszości. Ponadto podnoszą, że radni PiS doprowadzą do odebrania Małopolsce 2,5 mld euro dotacji na łagodzenie skutków pandemii koronawirusa, gdyż przeznaczonych między innymi na wsparcie służby zdrowia i przedsiębiorczości.
Na tym jednak sprawa się nie kończy. Jak ustaliliśmy, że trwają już prace nad przyjęciem nowej deklaracji. Radni PiS przekonują, że jej treść ma nie budzić kontrowersji, a jedynie wskazywać kierunek konkretnego działania, budowania i wzmacniania społeczeństwa, ochrony rodzin i dzieci. Podkreślają, że obecnie zapomina się o dzieciach i ich dobru, a mówiąc o wolności osobistej nie patrzy się jakie rodzi ona skutki, w tym prowadzi do rozpadu rodzin i krzywdy dzieci. Nowa deklaracja ma zostać przyjęta jeszcze w tym miesiącu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Brawo dla odważnych radnych sejmiku, którzy bronią normalności. Dożyliśmy czasów kiedy mówienie o rodzinie związkach mężczyzny i kobiety staje się czymś dziwnym. Nie mam nic przeciwko tzw. lgbt ale nie życzę sobie eksponowania tego w życiu publicznym.
Większość Polaków klepie biedę, której nie zaznał ani Jedraszewski ani głosujący radni i zapewne Pani. Pieniądze są z Uni, jeśli nie chcecie pieniędzy z unii to głosujecie za tym żeby z unii wyjść, w referendum Polacy się opowiedzieli za wejściem do unii, teraz radni i Kościół robią dywersję żeby zubażac Polaków, pytanie w czyim interesie ? Kto zgarnie te 2,5 mln euro jeśli nie trafa do Małopolski ?
Brawo Agata,myślę tak samo...
typowa opinia fałszywej osoby. .... "nie mam nic przeciwko, byle daleko do mojego płota" ... ale zakaz jest słuszny. Każdy zakaz jest formą ograniczenia lub regulowania. Wg Pani Agaty, z małopolski powinni się wyprowadzić wszyscy..... uchodzcy, pracownicy z Ukrainy bo to przecież prawosławni ( zapewne będą budować cerkwie przed oknami p. Agaty), hindusi bo kolor skóry, żydzi... bo każdy wie dlaczego, .... i każdy kto ma inne zdanie i zachowuje się inaczej niż Pani Agata. brawo, brawo,.... a bywa Pani za granicą?.... Jakim prawem jeździ Pani za granicę i prezentuje tam swoje poglądy, które tam sa inne???? I jeszcze jedno. Zna Pani choć jednego geja lub lesbijkę osobiście??? (nie mam tu na myśli plotek o innych)
Jak ktoś odważy się głośno powiedzieć, że mu przeszkadza blokowanie ulic w trakcie procesji Bożego Ciała zostanie zakrzyczany...... czyli "moja wolność" jest ważniejsza bo moja........
Katastrofalne myślenie, Polacy którzy specjalizują się w konspiracji i ukrywaniu poglądów zamiast wziąć kasę i zainwestować w biedny region i swoje myśleć to udają, że są moralnie bez skazy za cenę 2,5 mld euro. Ciemnogród.
Lepszy na wolności kąsek byle jaki niż w niewoli przysmaki..
Gwałciciel, pedofile, zoofile nie powinni mieszać się do Polityki, przecz z wami sekciarze i z waszą religią.
No i brawo zwykły Kowalski nie życzy sobie dzikich orgii na ulicach po których chodzą nasze dzieci.
Brawo brawo .podobnież jeżdżący pijacy .uniewinniający ich sędziowie..czyściciele kamienic.bogacze rujnujący środowisko dla pychy (budujący zamki). posiadacze informacji o przestępstwach (Amber Gold)biorący łapöwki i dający łapöwki...i jeszcze wielu innych a będzie w Polsce pięknie i bogato...i jakaś jałmużna unijna nie będzie nam potrzebna..
Mysle ze brak wsparcia nie jest walka LGBT
Brawo dla odważnych radnych sejmiku, którzy bronią normalności. Dożyliśmy czasów kiedy mówienie o rodzinie związkach mężczyzny i kobiety staje się czymś dziwnym. Nie mam nic przeciwko tzw. lgbt ale nie życzę sobie eksponowania tego w życiu publicznym.
Większość Polaków klepie biedę, której nie zaznał ani Jedraszewski ani głosujący radni i zapewne Pani. Pieniądze są z Uni, jeśli nie chcecie pieniędzy z unii to głosujecie za tym żeby z unii wyjść, w referendum Polacy się opowiedzieli za wejściem do unii, teraz radni i Kościół robią dywersję żeby zubażac Polaków, pytanie w czyim interesie ? Kto zgarnie te 2,5 mln euro jeśli nie trafa do Małopolski ?
Brawo Agata,myślę tak samo...