Kilka dni temu na terenie jednej z posesji w Suchej Beskidzkiej dokonano bulwersującego odkrycia. Właścicielka nieruchomości pozostawiła bez opieki ponad… 10 psów. Na działce znaleziono przy tym jednego martwego czworonoga.
Jak informuje rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej Wojciech Copija, 2 marca (sobota) około 20.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że właśnie w Suchej Beskidzkiej na terenie jednej z nieruchomości przebywa duża liczba psów, nad którymi nikt nie sprawuje opieki. Pod wskazany adres udał się patrol policji, który – o zgrozo- potwierdził zgłoszenie.
Na działce znajdowało się aż 11 psów różnych ras, które zostały praktycznie zostawione same sobie, gdyż ich właścicielka wyjechała. Ponadto natrafiono na truchło kolejnego psa. – Nie mogę na tym etapie mówić o szczegółach. Psy niewątpliwie były pozbawione opieki i zaniedbane. Śledczy wciąż czynią w tej sprawie ustalenia – mówi Wojciech Copija. Zaznacza, że czworonogi zostały przekazany organizacji zajmującej się opieką nad zwierzętami - OTOZ Animals, której wolontariuszki także były na miejscu.
Sprawa prowadzona jest pod kątem złamania przepisów stawy o ochronie zwierząt. Zgodnie z nimi kto znęca się nad zwierzęciem podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli sprawca tego czynu działa ze szczególnym okrucieństwem, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Na razie jednak jeszcze policja nie postawiła nikomu żadnych zarzutów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze