Dość kuriozalna sytuacja ma miejsce na granicy Zembrzyc i Budzowa. Pomiędzy tymi wioskami brakuje około półkilometrowego odcinka chodnika. Sęk w tym, że na jego powstaniu zdecydowanie bardziej zależy mieszkańcom gminy Budzów, ale teren, na którym nie ma ciągu pieszego leży już w całości w gminie Zembrzyce…
Na niedawnej sesji Rady Gminy Budzów radny Tadeusz Bukowski zwrócił uwagę, że pomiędzy Zembrzycami, a Budzowem powstał obszar drogi niczyjej. – Chodzi mi o chodnik od dolnego osiedla w Budzowie do Zembrzyc – zwrócił się do wójta Jana Najdka radny Tadeusz Bukowski. Zauważył, że obecnie Zembrzyce posiadają już dostęp do jeziora Mucharskiego i wiele osób korzysta z chodnika prowadzącego w kierunku Stryszowa, wykorzystując go jako miejsce na weekendowe i nie tylko spacery, czy przejażdżki rowerowe. Z takiej formy relaksu mogliby korzystać również mieszkańcy Budzowa. Jednak musieliby najpierw dotrzeć do sąsiedniej wioski, a nie jest to takie łatwe z uwagi na fakt, że pomiędzy dolnym osiedlem w Budzowie a Zembrzycami nie ma chodnika wzdłuż ruchliwej drogi wojewódzkiej. Stąd propozycja radnego Bukowskiego aby samorządy porozumiały się i wspólnie wybudowały brakujący fragment, który miałby około 500-600 metrów.
Jan Najdek nie ukrywa, że i on jest za tym aby taki chodnik wybudować. Wspomniał, że kilka lat temu gmina Zembrzyce miała już opracowaną dokumentację na budowę zatoki autobusowej w kierunku Budzowa. – Pewnie pozwolenie na budowę straciło ważność. Ale dokumentacja powinna być. Pozostawałoby jeszcze wybudować chodnik. Będę rozmawiał z wójtem Palarskim czy się podejmą, to złożymy wspólny wniosek – mówi Jan Najdek, wójt Budzowa. Dodaje, że chodnik powstałby przy drodze wojewódzkiej więc połowę kosztów mógłby pokryć Urząd Marszałkowski. Tym samym gminy Budzów i Zembrzyce musiałyby przeznaczyć środki na zabezpieczenie drugiej połowy, a tym samym każda z nich pokryłaby 25 proc. kosztów przedsięwzięcia.
Pytaniem, na razie bez odpowiedzi, pozostaje czy Zembrzyce będą chciały partycypować w kosztach budowy chodnika, który z ich perspektywy nie jest niezbędny, a zdecydowanie bardziej jest potrzebny sąsiedniej miejscowości i gminie.
Chodnik kończy się na granicy Budzowa z Zembrzycami. Fot. Sucha24.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wójt Zembrzyc napewno się zgodzi :D Woli busa z Marcówki do Biedronki i Chińczyka uruchomić
Wójt Zembrzyc napewno się zgodzi :D Woli busa z Marcówki do Biedronki i Chińczyka uruchomić