Reklama


Budżet 2026 z gigantycznym deficytem. Co to oznacza dla samorządów lokalnych?

29/09/2025 11:55

Rząd przyjął projekt budżetu państwa na 2026 rok. Już teraz ekonomiści ostrzegają – będzie to jeden z najtrudniejszych budżetów od lat. Zaplanowano rekordowy deficyt, wzrost wydatków na zbrojenia i zdrowie, ale także... nowe podatki. Czy mieszkańcy powiatu suskiego odczują skutki tych zmian?

Najważniejsze liczby: dochody i deficyt

Zgodnie z dokumentem przyjętym przez Radę Ministrów:

  • dochody państwa mają wynieść 647,2 miliarda złotych,

  • wydatki - aż 918,9 miliarda złotych,

  • co daje rekordowy deficyt budżetowy w wysokości 271,7 miliarda złotych.

To oznacza, że państwo będzie wydawać znacznie więcej, niż planuje zebrać z podatków, akcyzy i innych źródeł.

- W sytuacji wysokiego zadłużenia, obawy budzi długofalowa stabilność finansów publicznych. Budżet jest mocno napięty i słabo odporny na ewentualne zawirowania gospodarcze - komentują eksperci z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Reklama

 

Aby pokryć część rosnących wydatków, rząd zapowiada m.in. podwyżki akcyzy:

  • na alkohol i papierosy – o ok. 15–20%,

  • na płyny do e‑papierosów – nawet o 50%.

Zmiany dotkną również przedsiębiorców: wchodzi w życie obowiązkowy system e‑fakturowania (KSeF), a planowane reformy obejmują także zmiany w VAT, CIT i PIT. Oznacza to więcej obowiązków dla firm, a w dłuższej perspektywie – możliwy wzrost cen produktów i usług.

 

Wydatki na obronność przekroczą 200 miliardów złotych, a na ochronę zdrowia przeznaczono 247,8 miliarda. To dobra wiadomość dla służb mundurowych i systemu opieki zdrowotnej - ale dla budżetów lokalnych może oznaczać mniej środków na inne zadania.

Reklama

Rząd zapowiada także utrzymanie świadczeń społecznych: 800+, 13. i 14. emerytury pozostają w mocy. Rosną również wynagrodzenia w ochronie zdrowia – od lipca pensja minimalna lekarza specjalisty ma przekroczyć 12 tysięcy złotych brutto.

 

Choć projekt budżetu dotyczy finansów centralnych, jego skutki odczują także małe gminy i powiaty, w tym powiat suski.

– Wysoki deficyt i centralizacja środków mogą skutkować ograniczeniem dotacji celowych na inwestycje lokalne – komentuje osoba związana z samorządem jednej z gmin w naszym regionie. – Może być trudniej o dofinansowania do dróg, infrastruktury wodno-kanalizacyjnej czy oświaty.

Reklama

W ubiegłych latach wiele inwestycji w gminach takich jak Stryszawa, Zawoja, Maków czy Jordanów opierało się właśnie na funduszach zewnętrznych. Jeśli sytuacja budżetowa się pogorszy, może to oznaczać mniej pieniędzy na rozwój lokalny.

 

Nowe podatki i wyższe koszty życia to coś, co prędzej czy później dotknie każdego. Wzrost cen alkoholu, tytoniu, usług, paliw i podstawowych produktów - to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Rosnący dług publiczny może w przyszłości wymusić także kolejne oszczędności i reformy.

Reklama

- Jako społeczeństwo powinniśmy interesować się nie tylko wysokością 14. emerytury, ale też tym, jak wyglądają finanse całego państwa. Bo to z tych pieniędzy finansowane są szkoły, szpitale, pomoc społeczna i inwestycje w naszej gminie - zauważa jeden z lokalnych działaczy społecznych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/09/2025 11:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości