Dziś w meczu III rundy Pucharu Polski KS Bystra miała podejmować Żurawia Krzeszów, ale spotkanie zawczasu odwołano z uwagi na intensywne opady deszczu. A te okazały się tak obfite, że obiekt klubu z Bystrej Podhalańskiej w dużej części został podtopiony.
Na teren stadionu wdarła się woda z wezbranego potoku Bystrzanka. Podtopiona została spora część płyty i teren wokół niej. Strażacy używając worka z piaskiem skupili się na obronie budynku klubowego (w tym szatni), aby ten nie został zniszczony. - Przestało padać, więc woda powinna zacząć opadać - mówi Stanisław Tempka, wójt Bystrej-Sidziny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Skoro stadion został zbudowany częściowo na terenie potoku ściekowego ,to nie ma dziwity że go wodą zalała
Skoro stadion został zbudowany częściowo na terenie potoku ściekowego ,to nie ma dziwity że go wodą zalała