Przez dwa dni stadion w Suchej Beskidzkiej był areną zmagań biegaczy z całego powiatu. W czwartek 16. kwietnia odbyły się finały powiatowe w sztafetowych biegach przełajowych dla szkół podstawowych i gimnazjów, tydzień później do rywalizacji przystąpili uczniowie szkół średnich w ramach indywidualnych biegów przełajowych.
Stawką zawodów był awans do zawodów wojewódzkich, które odbędą się 29. kwietnia w Nowym Targu. W sztafetowych biegach premiowane były dwa najlepsze czasy w kategorii dziewcząt i chłopców, w biegach indywidualnych - osiem najlepszych czasów na podstawie roczników (podział na rocznik 1998, 1997, 1996-1995 wspólnie).
Biegi przełajowe szkół podstawowych odbywają się na dystansie 9x800 m (dziewczęta) i 9x1000 m. (chłopcy). Sztafeta składa się z dziewięciu reprezentantów jednej szkoły (wg roczników) - w tym: 3 uczniów (uczennic) z klas IV, 3 z klas V, 3 z klas VI (rocznikowo).
Pierwsze do boju ruszyły dziewczęta z podstawówek – od pierwszej zmiany na prowadzeniu były zawodniczki z SP Juszczyn i do końca nie oddały prowadzenia. Drugie miejsce dla dziewcząt z SP1 Budzów. Niestety, drobny wypadek jednej z zawodniczek z SP Bieńkówki sprawił, że dziewczęta z tej miejscowości nie ukończyły wyścigu. Na szczęście uraz (otarcie kolana) nie okazał się groźny – w przyszłym roku będzie lepiej!
Po biegu dziewcząt do boju ruszyli chłopcy ze szkół podstawowych. Wydawało się, że nikt nie zatrzyma drużyny z SP Bieńkówki, która od początku dyktowała warunki w biegu. Na ostatnich zmianach do głosu doszli jednak zawodnicy z SP Skawicy i to oni, ku ogromnej uciesze opiekuna Krzysztofa Kudzi, wyjechali z zawodów z pucharem za pierwsze miejsce (i awansem do zawodów wojewódzkich!). Drugie miejsce dla najrówniej biegnącej drużyny z Bystrej - oni także uzyskali awans do zawodów wojewódzkich.
{gallery width="250" height="300" }news/2015/kwiecien/sztafety{/gallery}
W kategorii gimnazjów już nie ma wymogu, że część zawodników ma być z pierwszej, drugiej czy trzeciej klasy. Jedyny wymóg to rocznik - 1999 i młodsi. Chłopcy biegają na dystansie 10x1000 m, dziewczyny - 10x800 m.
Walko o mistrzostwo powiatu w kategorii dziewcząt miała się rozstrzygnąć między G1 Stryszawa i G Budzów. I przez kilka okrążeń tak było – na prowadzeniu G1 Stryszawa, kilkanaście metrów dalej Budzów, a dalej (trochę dalej) kolejne drużyny – z Sidziny oraz Zawoi. Mniej więcej w połowie wyścigu jedna z zawodniczek ze Stryszawy ze zmęczenia nie była w stanie kontynuować biegu i sztafeta została zdyskwalifikowana. Nie miały zatem problemów z dobiegnięciem do mety na pierwszym miejscu budzowianki. Drugie na mecie zameldowały się sidzinianki. Różnica między tymi drużynami wyniosła ponad minutę.
Zdecydowanym zwycięstwem, tym razem chłopców z gimnazjum w Budzowie, zakończył się kończący zawody bieg. Podobnie jak ich szkolne koleżanki, także i chłopcy z tej szkoły mieli ponad minutową przewagę nad drugą na mecie drużyną. Właśnie walka o drugie miejsce pomiędzy Skawicą, Toporzyskiem i Stryszawą była emocjonująca - ostatecznie to chłopcy ze Skawicy okazali się najlepsi z tej trójki (o kilkanaście sekund) i w nagrodę mogą pojechać do Nowego Targu, aby powalczyć z najlepszymi sztafetami w województwie.
{gallery width="250" height="300" }news/2015/kwiecien/gawlas{/gallery}
Początkowo zawody w indywidualnych biegach przełajowych szkół średnich miały się odbyć w piątek 17. kwietnia, ale pogoda - padający deszcz przede wszystkim je storpedowały. W czwartek 23. kwietnia wszystko już było jak należy, no może poza liczbą startujących, która z roku na roku jest coraz mniejsza...
Zamiast sześciu biegów (w finale wojewódzkim rywalizacja będzie na podstawie roczników - osobno 1998, 1997 oraz wspólnie 1996-1995) odbyły się dwa - bieg dziewcząt i chłopców. Jeszcze przed startem uczniowie dowiedzieli się, że walka o miejsce w województwie rozegra się tylko w dwóch rocznikach chłopców - 1998 i 1997. Uczucie rozczarowania trwało tylko przez chwilę - wiadomo przecież, że to jest sport. W pozostałych startujących było mniej ośmiu zawodników, więc niejako wszyscy z urzędu uzyskiwali promocję do finału wojewódzkiego.
Z pewnością to, że bieg był masowy (jeżeli tak można nazwać bieg z udziałem 15 dziewcząt i drugi z udziałem 29 chłopców) powodował większą rywalizację. W kategorii dziewcząt bezapelacyjny triumf Aleksandry Sikory (Zespół Szkół Ogólnokształcących w Suchej Beskidzkiej), która 1000 metrów pokonała w czasie 3:08. Drugie miejsce dla Anity Szklanej (ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej) - czas 3:18,70, trzecie dla Angeliki Kamińskiej (ZS im. bł. ks. P. Dańkowskiego w Jordanowie) – czas: 3:20,39, czwarte dla Justyny Nowak (ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie) – czas: 3:24,53. W tej czwórce znalazły się trzy dziewczyny, które urodziły się w różnych latach, więc równocześnie zwyciężyły w swoich rocznikach! I z zawodów wyszły, wybiegły nie tylko z dyplomami (otrzymały go wszystkie zawodniczki, które uzyskały awans do zawodów wojewódzkich), ale też z medalami (najlepsza trójka w każdej kategorii oczywiście).
Tak samo z różnych roczników pochodzi trójka najszybszych chłopców - pierwszy był Łukasz Zając (ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej) - czas: 4:42,02, drugi Tomasz Malik - czas: 4:42,72 (ZS im. W. Goetla w Suchej Beskidzkiej), trzeci Paweł Stasik - czas: 4:43,70 (ZS im. Witosa w Suchej Beskidzkiej). Oni zatem dostali także złote medale za zwycięstwa w swoich rocznikach (zawodnicy z drugich i trzecich miejsc oczywiście także).
{gallery width="250" height="300" }news/2015/kwiecien/przelaj{/gallery}
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze