Wczoraj o godzinie 18.00 z Lubonia Wielkiego wystartował niezwykły projekt biegowy „Mały Szlak Beskidzki na raz – charytatywnie”. Dwaj członkowie stowarzyszenia Mocni Pomocni – Łukasz i Krzysiek – postanowili zmierzyć się z całą trasą Małego Szlaku Beskidzkiego w jednym ciągu.
Dziś biegacze zameldowali się już w Zembrzycach, a po drodze otrzymywali ogrom wsparcia od mieszkańców i turystów – machania, dobre słowa i uśmiechy. „Dziękujemy wszystkim dobrym duszkom, które spotykamy na trasie!” – podkreślają uczestnicy biegu.
Trasa wyzwania
Mały Szlak Beskidzki to 137 kilometrów i 5700 metrów przewyższeń, które prowadzą przez malownicze tereny Beskidów aż do Bielska-Białej. Pierwotnie celem Łukasza i Krzyśka było po prostu pokonanie całej trasy w zdrowiu i komforcie. Wkrótce jednak pojawił się pomysł, by nadać projektowi wymiar charytatywny.
Bieg dla pogorzelców
„Tak jak zawsze na zawodach płacimy wpisowe, tak tym razem chcielibyśmy, aby za nasze kilometry zapłacili inni – ale w formie pomocy. Prosimy, abyście symbolicznie 'wykupili' nasz wysiłek, a całość trafiła do rodziny Sitarz z Tarnawy Dolnej, która straciła dom w pożarze” – wyjaśnia Łukasz.
Wpłat można dokonywać na specjalne subkonto Stowarzyszenia Mocni Pomocni. Symboliczne kwoty odpowiadają dystansowi i przewyższeniom:
137 km → np. 13,70 zł, 137 zł, 1370 zł,
5700 m przewyższeń → np. 5,70 zł, 57 zł, 570 zł.
Oczywiście każdy może przekazać również inną, dowolną kwotę.
Dane do wpłat:
NRB: 66 8128 0005 0064 7872 2000 0220
IBAN: PL 66 8128 0005 0064 7872 2000 0220
SWIFT/BIC: POLUPLPR
Zebrane środki w całości przeznaczone zostaną na odbudowę domu rodziny z Tarnawy Dolnej.
Patronat medialny nad wydarzeniem objął portal Sucha24.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze