Sporych kłopotów i wydatków narobił sobie 32-letni kierowca, który w Bystrej Podhalańskiej spowodował kolizję.
Po godzinie 10.00 kierujący bmw 32-latek nie wziął poprawki na pogorszenie się warunków pogodowych i nie dostosował do nich prędkości. W ten sposób stracił panowanie nad pojazdem. Wypadł z nim drogi i uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji, a następnie w jedno z przydrożnych drzew, na którym się zatrzymał.
Mężczyzna na swoje szczęście wyszedł cało z opresji. Policjanci orzekli, że nie spowodował zagrożenia dla innych. Niemniej ukarali go 500-złotowym mandatem. Ale to nie koniec wydatków. Wszak do naprawy pozostaje samochód, a przede wszystkim uszkodzone ogrodzenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze