Reklama


Bargiel dla Sucha24.pl: Na szczycie liczy się tu i teraz

25/08/2016 08:10

30 dni zajęło pochodzącemu z Łętowni Andrzejowi Bargielowi zdobycie pięciu szczytów w ramach projektu Śnieżnej Pantery. Tym samym pobił on rekord należący do Denisa Urubki i Andrieja Mołotowaoraz , który do tej pory wynosił 42 dni. 

- Na górze nie ma czasu na myślenie, że do zdobycia jest za chwilę kolejny szczyt. Nie wybiega się w przyszłość, ani w przeszłość. Najlepiej być tu i teraz. Trzeba koncentrować się na tym, co się aktualnie robi, dbać o to, by wszystko było bezpieczne i racjonalne - mówi dla Sucha24.pl Andrzej Bargiel.

W przeciwieństwie do poprzednich wypraw, które ograniczały się do zdobycia jednego szczytu, a następnie na zjechaniu z niego na nartach, tym razem do pokonania była Śnieżna Pantera, czyli zdobycie pięciu najwyższych szczytów byłego ZSRR (Szczyt Zwycięstwa (Pik Pobiedy, Dżengisz czokusu) – 7439 m n.p.m., Chan Tengri – (6995m n.p.m., z pokrywą śnieżną 7010 m n.p.m. ), Szczyt Ismaila Samaniego (d. Szczyt Komunizma) – 7495 m n.p.m., Szczyt Korżeniewskiej – 7105 m n.p.m., Szczyt Lenina (Szczyt Awicenny) – 7134 m n.p.m. (leżący w Pamirze na pograniczu kirgisko-tadżyckim ). I to nie przekraczając określonego czasu.  - Samo w sobie zdobycie pięciu szczytów stanowiło trudność i to był największy problem. Także długość tego projektu, to był kawał czasu - dodaje Andrzej Bargiel.

Reklama

O wyprawie Bargiela można było dowiedzieć się także m.in. z naszego portalu, chociaż najlepszym źródłem informacji był profil Andrzeja na FB. - Nie mieliśmy dostępu do normalnego internetu. Robiliśmy swoje. Wiedzieliśmy jednak, że mnóstwo ludzi nas wspiera, interesuje się wyprawą. Był to bardzo miłe - dodał Bargiel.

- Mieliśmy bardzo dużą ekipę, więc trzeba było uważać, dbać o siebie nawzajem. Było to dosyć trudne, bo większość nie była wcześniej w takich górach. W wyprawie uczestniczyli ludzie z różnych środowisk. Z tego powodu było ciekawie i można było wiele nauczyć się od siebie nawzajem. Oceniam to raczej pozytywnie, zawi ązało się wiele fajnych relacji - przyznaje Bargiel. 

Reklama

Jesienią na antenie Canal+ Discovery będzie można zobaczyć osiem godzinnych odcinków poświęconych tej wyprawie.

Co teraz przez Andrzejem Bargielem? - Odpoczynek (śmiech). Zobaczymy, co się później wydarzy. Niewykluczone, że pojedziemy na kolejną wyprawę i bardzo możliwe, że w tym samym składzie, co ostatnio - dodał na zakończenie Andrzej Bargiel.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama