Nie udało się awansować Unii Naprawa do A-klasy. W drugim spotkaniu barażowym w Łopusznej dowodzeni przez Franciszka Gacka zawodnicy długo pozostawali jednak w grze o awans. W pewnym momencie odrobili straty z pierwszego spotkania, mieli stuprocentową okazję na zdobycie trzeciego gola. Skończyło się remisem 2:2, który oznacza, że co najmniej na dwanaście miesięcy muszą w Naprawie odłożyć marzenia o awansie.
Po pierwszym przegranym 2:0 spotkaniu z Przełęczą Łopuszna (ZOBACZ: Baraż o A-klasę podhalańska: Do przerwy 0:2) wśród zawodników Unii nadzieja o grze wyższej w klasie rozgrywkowej bynajmniej nie umarła. Nawet wtedy gdy okazało się, że z powodu odnowienia kontuzji naprawianie nie mogli liczyć w spotkaniu rewanżowym na swojego najskuteczniejszego zawodnika - Pawła Cieżaka.
W pierwszej połowie stuprocentowych okazji nie wykorzystali zarówno gospodarze, jak i goście. Każda upływająca minuta przybliżała zawodników Przełęczy do dwumeczowego triumfu. - Jadąc do Łopusznej wiedzieliśmy, że odrobimy straty - mówi tymczasem Franciszek Gacek.
I faktycznie - Unię na prowadzenie wyprowadza Krzysztof Gacek po fantastycznym uderzeniu z dystansu. Na 2:0 podwyższa Dawid Mastela, który wykorzystuje rzut karny podyktowany za faul na Jarosławie Proszku. - W tym momencie sądziłem, że są "nasi". Graliśmy w 30 stopniowym upale, na dużym boisku, walczyliśmy i biegaliśmy jak nigdy, a rywal po przerwie praktycznie nie istniał. Byłem dumny z chłopaków - dodaje Gacek.
Unię na trzy bramkowe prowadzenie mógł wyprowadzić 16-letni zaledwie Adam Pędzimąż (zmienił w drugiej połowie kontuzjowanego Krystiana Panka), lecz nie wykorzystał idealnej okazji. Tymczasem na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania sędzia podyktował problematyczny rzut wolny. Chwilę później zostaje on wykorzystany. W samej końcówce gospodarze doprowadzają do wyrównania na 2:2. - Byliśmy zmęczeni, kryliśmy już mniej intensywniej niż wcześniej i stało się... Pojawiły się łzy, bo odrobiliśmy straty i wierzyliśmy w awans. Byliśmy blisko, ale nie udało się... - podsumował grający trener Unii Naprawa.
Przełęcz Łopuszna - Unia Naprawa 2:2 (0:0)
Gole dla Unii: K. Gacek, Mastela.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze