Dużo poważniejszy w skutkach finał mogła mieć kolizja do której około 16.00 doszło w Baczynie na drodze wojewódzkiej. Jej sprawca może mówić o sporym szczęściu.
Ciągnik ursus nie należy do specjalnie zabudowanych, a wręcz jego kierowca nie posiada żadnej ochrony. A to właśnie prowadzący taki pojazd jechał drogą wojewódzką. Zamierzał skręcić w lewo, ale nie upewnił się czy może wykonać taki manewr. W rezultacie nie zauważył, że jest wyprzedzany.
W wyniku popełnionego błędu doszło do zderzenia ciągnika z renaultem. Na szczęście nikomu nic się nie stało, choć jak wspomniano gdyby np. kierujący ursusem spadł z pojazdu, to mógłby nabawić się poważnych obrażeń. Mężczyzna nie uniknął jednak konsekwencji. Został ukarany mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Na traktorach klątwa jakaś ciąży