Rozbudowa Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji „Babia Góra” w Suchej Beskidzkiej wkracza w kolejną fazę.
W najbliższych tygodniach zniknie nie tylko klubowy budynek, który był nieodzownym elementem stadionu od lat 60-tych, ale też boisko z asfaltową nawierzchnią. Starsze pokolenia suszan doskonale pamiętają mecze szczypiorniaka, które rozgrywano na asfalcie z drużynami z Krakowa czy Tarnowa w ramach ówczesnej Ligi Okręgowej. Dla młodszych generacji boisko było adresem, pod który chodziło się po szkolnych zajęciach. Jeszcze w 2022 roku w jego miejsce powstanie jedno z dwóch boisk piłkarskich – ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem. Koszt przedsięwzięcia może zamknąć się w kwocie powyżej 5 mln złotych.
Przedstawiciele suskiego klubu, pamiętając o sentymencie, jakim mieszkańcy miasta darzą klubowy obiekt wraz z boiskiem, ogłosili na swoich social mediach niecodzienną propozycją pożegnania dla kibiców. O zaproszeniu na wspólną sesję zdjęciową pisaliśmy już w osobnym wpisie. Wydarzeniem towarzyszącym będzie także... ostatnie “haratanie w gałę” na asfalcie.
Gra będzie toczyć się według “podwórkowych” zasad – rolę bramek będą pełnić plecaki, a 3 wybicia poza linię końcową mają kończyć się rzutem karnym zgodnie z klasyczną zasadą “3 rogi karny”. Skład drużyn będzie wybierany przez Kapitanów wśród chętnych do grania kibiców, co może przywołać wspomniania z czasów szkolnych , gdy nikt nie chciał być “ostatnim” w wyborze. Klub zachęca do pojawienia się w strojach i butach z zajęć WF'u.
Start pożegnania zaplanowano na godzinę przed ostatnim meczem Babiej Góry w sezonie 21/22. Suska drużyna zmierzy się w najbliższą sobotę od 17:00 z Victorią 1918 Jaworzno, brązowym medalistą edycji. Podopieczni Łukasza Jagody tegoroczny sezon Okręgówki zakończą na 10. miejscu w tabeli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pamiętam pod koniec lat '90 konflikt pomiędzy dwoma klasami spowodowany tym, że obie chciały po lekcjach grać na tym boisku. Kiedyś to było..... ;-)
Pamiętam pod koniec lat '90 konflikt pomiędzy dwoma klasami spowodowany tym, że obie chciały po lekcjach grać na tym boisku. Kiedyś to było..... ;-)