W spotkaniu na szczycie wadowickiej klasy B nie było rozstrzygnięcia. Świt Osielec podzielił się punktami z Kalwarianką. Podział punktów tym spotkaniu wykorzystał Garbarz Zembrzyce, który zrównał się z tą dwójką punktami.
Całkiem niezłe widowisko zobaczyli kibice, którzy wybrali się na mecz Świtu Osielec z rezerwami Kalwarianki Kalwarii. W sunie nie mogło być inaczej, skoro naprzeciwko siebie stanęły dwie najlepiej punktujące drużyny w wadowickiej klasie B.
Na prowadzenie w tym spotkaniu wyszła Kalwarianka po strzale Aleksandra Zawiły. Niebawem gości mogli prowadzić dwoma golami, ale Paweł Wójcik obronił rzut karny. Do przerwy było 1:1 po bramce Mateusza Budy. W drugiej połowie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, bramkę dla Kalwarianki zdobył Jakub Dziedzic. Świt odpowiedział pięknym trafieniem Sebastiana Bogacza. Niebawem siły się wyrównały, bo sędzia za próbę wymuszenia rzutu karnego dał zawodnikowi Kalwarianki żółtą kartkę, a jako, że to było jego drugie upomnienie, to musiał przymusowo udać się do szatni.
- Osiągnęliśmy dobry wynik i jesteśmy z niego zadowoleni. Goście lepiej prezentowali się piłkarsko, taktycznie, miło było patrzeć na młodych zawodników Kalwarianki, ale my dzięki swojej waleczności wyrwaliśmy jeden punkt. Chłopaki zostawili kawał serducha na boisku. W samej końcówce obie drużyny mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść - powiedział trener Piotr Żmudka.
To był zdecydowanie mecz numer jeden tej serii gier. Wcześniej niż w Osielcu, na murawę wybiegły drużyny Tempa II Białki i KS Bieni Bieńkówka. Był to debiut trenera Macieja Melzera na ławce trenerskiej klubu z Białki. Debiut nie wypadł okazale, bo Bienia wygrała 3:1 po dwóch bramkach z rzutów karnych Dawida Klimowskiego i trafieniu Marka Cholewy.
- Długo szukaliśmy, ale wreszcie znaleźliśmy sposób na młody zespół z Białki. Od połowy spotkania graliśmy praktycznie w dziesiątkę, bo kontuzji doznał Kuba Tondyra. Duch i wiara drużyny pokazały nasz charakter - podsumował pierwszą wygraną Bieni w tym sezonie jej grający trener Jarosław Gąstała.
Z punktem z wyjazdowego spotkania w Brodach wrócił Grom. Bohaterem drużyny z Grzechyni został Kamil Malina, który w drugiej połowie obronił rzut karny. Sytuacji do zdobycia goli było w tym meczu o wiele więcej. Na początku spotkania Szymon Kaczmarczyk wybił piłkę z linii bramkowej. Potem okazje miał, ale Grom - w pierwszej połowie w słupek trafił Nikodem Łasak, w drugiej Mateusz Pająk.
- Za nami solidny mecz, w którym każdy zawodnik zostawił serce na boisku. Mimo dużego upału, nie opadliśmy z sił. Jeżeli nie potrafisz wygrać, to zremisuj. Przyjmujemy ten punkt z szacunkiem - powiedział grający trener Gromiu, Piotr Surmiak.
Bez Rafała Magiery i Roberta Starowicza pojechał na wyjazdowy mecz do Zebrzydowic zespół Garbarza. Jakby nieszczęść było mało, od 12. minuty Olimpia prowadziła 1:0 przez gapiostwo ze strony jednego z zawodników z Zembrzyc, który popisał się w sumie to ładną... asystą. Przy okazji, gol zdobyty przez zawodnika Olimpii również był przedniej urody. Do wyrównania doprowadził Filip Klijewicz, który wykorzystał podanie z głębi pola i doprowadził do wyrównania. Gola na wagę trzech punktów dla Garbarza zdobył Marcin Ferek wykorzystując rzut karny podyktowany za faul na wprowadzonym po przerwie Wiktorze Hrubym. Garbarz mógł i powinien podwyższyć prowadzenie, ale... zwycięzców trudno jest przecież sądzić.
- Brak Rafała i Roberta to tak, jakbym nie miał czterech zawodników. Wiedziałem też, że Olimpia jest niewygodnym przeciwnikiem na swoim obiekcie, bo jej boisko nie jest tak duże, gdyby je porównać do naszego w Zembrzycach. Uczulałem chłopaków w przerwie, że gramy za nerwowo i powinniśmy więcej grać środkiem pola. Dużo wniosły zmiany w naszej drużynie. Mam świetny zespół i jestem z tego dumny, że mogą pracować z tymi chłopakami właśnie w Garbarzu - podsumował trener Garbarza Jakub Nosal.
Tempo II Białka - KS Bienia Bieńkówka 1:3 (0:1)
Gole dla Bieni: Klimowski (dwa), Cholewa.
Skład Bieni: Gąstała - Szczotka, Tondyra, Wojterski, Żołnierek, Pupczyk, Klimowski, Kos, Burza, Czaicki, Cholewa.
Świt Osielec - Kalwarianka II Kalwaria 2:2 (1:1)
Gole dla Świtu: Bogacz, Buda
Gole dla Kalwarianki: Dziedzic, Zawiła
Składy:
Świt: P. Wójcik - Baca, Bałos (70' Bachul), Bednarz (70' Pająk), Bodnar (80' Pałka), Bogacz, Oleksa, Siepak (80' J. Wójcik, 84' Polak), Traczyk, Turek, Buda.
Kalwarianka: Kosowski - Burliga, Byrski (85' Granat), Dziedzic, Helal, Madej, Ryłko (60' Pająk), Skupień, Wyka, Wypiór, Zawiła.
Cedron Brody - Grom Grzechynia 0:0
Skład Gromu: Malina - Surmiak, Pająk, Czarniak, K. Kudzia, Krupczak, Suski, Łasak, Bałos, Malczewski, Kaczmarczyk.
Olimpia Zebrzydowice - Garbarz Zembrzyce 1:2 (1:1)
Skład Garbarza: Lichański - Polak, Szmalcel, Hrapkowicz, Grabowski - Ferek, Kopacz, Zając - Gazdzicki, Parszywka J. Klijewicz. Grali także: Hruby, Parszywka M., Filipowski, Porębski, Motejadded, Rak
| Kolejka nr 4 | |||
| 2023-09-09 | |||
| 16:00 | Tempo II Białka | 1 : 3 | KS Bienia Bieńkówka |
| 17:00 | Świt Osielec | 2 : 2 | Kalwarianka II Kalwaria |
| 2023-09-10 | |||
| 11:00 | Czarni Koziniec | 4 : 1 | Stanisławianka Stanisław |
| 17:00 | Cedron Brody | 0 : 0 | Grom Grzechynia |
| 17:00 | Sosnowianka Stanisław Dolny | 6 : 2 | Jubilat Izdebnik |
| 17:00 | Żarek Stronie | 1 : 4 | Jastrzębianka Jastrzębia |
| 17:00 | Olimpia Zebrzydowice | 1 : 2 | Garbarz Zembrzyce |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jastrzębianka Jastrzębia | 26 | 58 | 63 | 23 |
| 2 | Garbarz Zembrzyce | 26 | 58 | 49 | 23 |
| 3 | Kalwarianka II Kalwaria | 26 | 54 | 82 | 25 |
| 4 | Świt Osielec | 26 | 45 | 66 | 57 |
| 5 | Grom Grzechynia | 26 | 40 | 51 | 43 |
| 6 | Sosnowianka Stanisław Dolny | 26 | 39 | 67 | 47 |
| 7 | Stanisławianka Stanisław | 26 | 38 | 44 | 56 |
| 8 | Olimpia Zebrzydowice | 26 | 36 | 51 | 40 |
| 9 | Cedron Brody | 26 | 36 | 47 | 50 |
| 10 | Tempo II Białka | 26 | 31 | 41 | 54 |
| 11 | Jubilat Izdebnik | 26 | 30 | 46 | 61 |
| 12 | Żarek Stronie | 26 | 26 | 30 | 40 |
| 13 | Czarni Koziniec | 26 | 17 | 37 | 86 |
| 14 | KS Bienia Bieńkówka | 26 | 5 | 27 | 96 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze