Jeżeli pojedynek Unii Naprawa z Krokusem Pyzówka można było śmiało porównać do biblijnego starcia Dawida z Goliatem, to już nie wiemy, do czego porównać to, że Krokus przyjechał do Naprawy w siedmioosobowym składzie.
Ten mecz w zasadzie się skończył, zanim się rozpoczął. Krokus Pyzówka to zdecydowania najsłabsza drużyna w lidze, która przegrywa jak leci i z kim leci. W poprzedniej kolejce przegrała u siebie ze Skawianinem Skawa 0:11. To jednak nie była najwyższa porażka, bo dwu cyfrówki Krokus zaliczył też z Podgórkami Krauszów 0:12 i, uwaga, 0:13 z Szarotką Rokiciny Podhalańskie. W tej rundzie było także jeszcze jedno 0:11, z nowo powstałą Lawiną Spytkowice. Unia zapewne pobiłaby te wszystkie rezultaty w dniu dzisiejszym, gdyby Krokus wytrzymał do końcowego gwizdka sędziego.
Dziś do Naprawy, zespół z Pyzówki przyjechał tylko w siedmioosobowym składzie (w meczowym protokole było ich jeszcze więcej, bo ośmiu). Krokus nie mógł tego meczu oddać walkowerem, jeżeli na wiosnę chce jeszcze w tej lidze pograć. W tej rundzie, Krokus już dwa mecze oddał walkowerem i ewentualny trzeci oznaczałby nie degradację, bo C-klasy w PPN Nowy Targ nie ma, ale brak możliwości gry na wiosnę.
Jedyną niewiadomą tego spotkania było, to kiedy zostanie on przerwany. Ostatecznie po 21. minutach, Krokus się zdekompletował. Do tego momentu Unia zdobyła cztery gole, a z hattricka mógł się cieszyć Dawid Mastela.
W 6. minucie Mastela uderzeniem z ostrego kąta pokonał Maksyma Króla. Pięć minut później Mastela wcielił się w rolę asystenta przy trafieniu Marcina Żeglenia z bliskiej odległości. Po podaniu od Jędrzeja Janiaka w 17. minucie, piłka trafiła do Masteli, a ten po chwili cieszył się z drugiego trafienia w tym spotkaniu. W 19. minucie podanie od Żeglenia przejmuje Mastela, strzela, piłka odbija się od słupka i ląduje w bramce Krokusa.
Tego było już za wiele dla gości. Kontuzja, koniec meczu, można wrócić do domu i mieć teraz kilka miesięcy przemyśleń na to, czy drużyna ta w ogóle będzie chciała wystąpić na wiosnę.
Osiem zwycięstw i jeden remis - Unia Naprawa jest zdecydowanie najlepszą drużyną na półmetku rozgrywek B-klasy podhalańskiej. Do zobaczenia w rundzie wiosennej.
Unia Naprawa - Krokus Pyzówka 4:0 / mecz zakończył się w 21. minucie z powodu dekompletacji drużyny gości
Gole dla Unii: Mastela (trzy), Żegleń,
Składy:
Unia: Jąkała - Święchowicz, Nowak, Drobny, Janiak, Masłowiec, J. Proszek, Wyka, K. Proszek, Mastela, Żegleń.
Krokus: Król - Maksym, Deja, Grela, Plewa, M. Benedyk, W. Benedyk, Grzyb.
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Unia Naprawa | 18 | 46 | 63 | 32 |
| 2 | Luboń Skomielna Biała | 18 | 41 | 68 | 27 |
| 3 | Skawianin Skawa | 18 | 36 | 54 | 25 |
| 4 | Skałka Rogoźnik/Stare Bystre | 18 | 30 | 43 | 31 |
| 5 | Szarotka Rokiciny Podhalańskie | 18 | 27 | 65 | 48 |
| 6 | Delta Pieniążkowice | 18 | 27 | 50 | 47 |
| 7 | KS Lawina Spytkowice | 18 | 25 | 48 | 30 |
| 8 | Janosik Sieniawa | 18 | 13 | 26 | 55 |
| 9 | Podgórki Krauszów | 18 | 12 | 48 | 75 |
| 10 | Krokus Pyzówka | 18 | 3 | 98 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze