W sobotę i niedzielę zostały rozegrane pierwsze spotkania w sezonie 2021/2022 w wadowickiej klasie B.
W sobotę o godzinie 11 historyczny (bo pierwszy) mecz rozegrały rezerwy Tempa Białki. Remis z Żarkiem Stronie był bardziej stratą dwóch punktów niż zdobyciem jednego, ale kapitan białczan Łukasz Drewniak wierzy, że z "tygodnia na tydzień zespół będzie coraz mocniejszy".
Zaczęło się obiecująco, bo na listę strzelców wpisał się w 26. minucie Damian Marek. Do wyrównania doprowadził perfekcyjnym strzałem z rzutu wolnego Kacper Granat.Tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie fantastycznym uderzeniem popisuje się Adrian Bury i podopieczni Tomasza Kuliga wychodzą na prowadzenie. Na 3:1 mógł i powinien podwyższyć rezultat Hubert Basiura, lecz bramkarz gości Dawid Pękala sparował piłkę na poprzeczkę. Niewykorzystane okazje się zemściły (ta Basiury była najlepsza, chociaż nie jedyna) i Żarek za sprawą trafienia Dominika Krystiana doprowadził do wyrównania.
Punkt w tej kolejce wywalczył także Dąb Sidzina. Pod wodzą nowego trenera Piotra Żmudki zawodnicy z Sidziny zremisowali z Chełmem Stryszów 2:2. Zaczęło się dobrze dla gospodarzy, bo na listę strzelców wpisał się grający w minionym sezonie w Babiej Górze Sucha Beskidzka Dawid Klimowski. Na gola wyrównującego Rafała Bartosza tuż przed zakończeniem pierwszej połowy odpowiedział najskuteczniejszy od lat zawodnik gospodarzy - Mariusz Lipa. W drugiej połowie padł tylko jeden gol. Na nieszczęście dla gospodarzy (ale szczęście dla gości, wiadomo) jego autorem był zawodnik ze Stryszowa Tomasz Pilch.
Bez punktów po pierwszej kolejce są drużyny Świtu Osielec i LKS Bieńkówki. W Osielcu mierzący w awans do A-klasy Cedron Brody wysoko wygrał 6:1.
Po długiej przerwie do gry wróciła LKS Bieńkówka. Ostatni ligowy mecz popularna Bienia rozegrała jeszcze w klasie C w sezonie 2018/2019. Powrót do gry nie był udany, bo podopieczni Jarosława Gąstały musieli uznać wyższość Olimpii Zebrzydowice przegrywając 4:1. Trzy gole dla Olimpii zdobył Michał Ożóg, a jednego Kacper Duchecki. Honorowe trafienie dla zespołu z Bieńkówki zdobył były zawodnik A-klasowej Zielonki Wrząsowice, Piotr Kornio.
Tempo II Białka - Żarek Stronie 2:2 (2:1)
Gole dla Tempo: Marek, Bury.
Gole dla Żarek: Granat, Krystian.
Składy:
Tempo: Fujak - Pena (60' Dyrda), Barcik, Drewniak, Ptak (70' Bisaga), Gracjasz, Drobny (46' Malaga), Bury, Malik (46' Rusin), Marek, Basiura.
Żarek: Pękala - Gnojek, Porębski, Stanek, A. Kunowski, Krystian, Ł. Kunowski, Granat, Odrowąż, Prymuła, Kwartnik.
Dąb Sidzina - Chełm Stryszów 2:2 (2:1)
Gole dla Dębu: Klimowski, Lipa.
Gole dla Chełma: Bartosz, Pilch.
Skład Dęb: Wójcik - Kostka, Jaromin, Motor, Haber (75' Palowski), Krupa, R. Mazur (80' P. Trzop), T. Mazur (11' Kolaniak), Klimowski, Staszczak (82' Wilczyński)., Lipa.
Świt Osielec - Cedron Brody 1:6 (1:4)
Olimpia Zebrzydowice - LKS Bieńkówka 4:1 (2:0)
Gole dla Olimpii: Ożóg (trzy), Duchecki.
Gol dla Bieńkówki: Kornio.
Czerwone kartki: Pilch (Olimpia) i Szczurek (Bieńkówka).
Skład Bieńkówki: Kiełbus - Tondyra, Tekieli, Wojterski, M. Knapczyk (75' Raczkowski), T. Knapczyk, Kornio, Szczurek, Gąstała (60' Bańdura), Czaicki, Szczepaniak (75' Jończyk).
| Kolejka nr 1 | |||
| 2021-08-13 | |||
| 18:30 | Spartak Skawce | 3:2 | Zryw Lanckorona |
| 2021-08-14 | |||
| 17:00 | Stanisławianka Stanisław | 5:2 | Jubilat Izdebnik |
| 2021-08-15 | |||
| 17:00 | Sosnowianka Stanisław Dolny | 2:0 | Jastrzębianka Jastrzębia |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W składzie Bieni jest błąd, ponieważ z ławki rezerwowych wszedł Pacholski, a nie Jończyk, którego nie było na tym meczu.
Sidzina powinna grać w podokręgu nowotarskim A nie w wadowickim. Dla mnie jest to poprostu bezsens.
Stanisławianka będzie chyba za mocna dla reszty stawki. Wydaje mi się, że jedynie Brody i Sosnowianka mogą coś powalczyć z nimi.
W składzie Bieni jest błąd, ponieważ z ławki rezerwowych wszedł Pacholski, a nie Jończyk, którego nie było na tym meczu.
Sidzina powinna grać w podokręgu nowotarskim A nie w wadowickim. Dla mnie jest to poprostu bezsens.
Stanisławianka będzie chyba za mocna dla reszty stawki. Wydaje mi się, że jedynie Brody i Sosnowianka mogą coś powalczyć z nimi.