Reklama


Awaria Żurawia w Lachowicach

11/05/2022 22:20

Środowe derby w Lachowicach zapowiadały tylko jeden scenariusz. Miało boleć miejscowych. Na jednej połowie boiska ustawiły się hitowe transfery, konkretny jak na A-klasowe standardy budżet i plany zostania liczącą się siłą na piłkarskiej mapie regionu. A po przeciwnej stronie wyszła paczka znajomych, którym koszulki sprawił kumpel z drużyny. Tak przynajmniej wskazywało miejsce na trykotach, gdzie zazwyczaj umieszcza się sponsora tytularnego. Tymczasem dostaliśmy fabułę, w której sensacyjny remis może mocno namieszać na autostradzie do Okręgówki, po której pędziły Krzeszów i Juszczyn.

Od razu musimy się przyznać. Kiedy ustawialiśmy Lachy do zdjęcia, to z tyłu głowy mieliśmy już podpis w rodzaju “na moment przed katastrofą”. Przedostatnie miejsce w tabeli. Druga najbardziej otwarta dla rywali obrona w lidze. Lachowice po pięcioletniej przerwie od A-klasy mogły się już odzwyczaić od punktowania z ekipami, które walczą o najwyższe pozycje. Teraz fotografia ma już wartość historyczną.

Reklama

Pełna treść relacji w poniedziałek. Do ponownego przeczytania.

Lachy Lachowice - Żuraw Krzeszów 0:0

Składy:

Lachy: Nowak - Kąkol, Pyrzyk, Sanietrzyk, Lasik, Bogdanik, Ponikwia, Śpiewla, Dominik Kachel, Daniel Kachel, Murzyn (75' Wątroba).

Żuraw: Kachnic - Pilarczyk, Dybał, Skrzypek (88' Sałapatek), Bizoń, Wajdzik (60' Shymanytsia), Sumera (80' Sumera), Ćwiertnia, Litewka, Rak (70' Mika), Stuglik.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama