Od trzech sezonów gra w ekstraklasowym klubie Mitech Żywiec, a największy sukces osiągnęła w 2016 roku, gdy wspólnie z koleżankami zajęła trzecie miejsce na mecie sezonu! Po pierwszej części rozgrywek 2016/2017 pozycja Mitechu jest daleka od oczekiwanej, ale zdaniem Aleksandry Nieciąg - wiosna można należeć do nich.
- Przyznam szczerze, że nie mam pojęcia, z czego wynikała nasza słabsza passa w rundzie jesiennej. Dokonaliśmy wzmocnień, a mimo to nie udało się nam osiągnąć takich wyników, jak w minionych rozgrywkach - mówi Aleksandra Nieciąg.
Mitech obecnie jest dziewiąty w dwunasto zespołowej ekstralidze kobiet. Jeden mecz, z mistrzyniami Polski Medykiem Konin nie doszedł do skutku i Mitech został ukarany walkowerem (pokrótce Medyk chciał przenieść zaplanowane na 1. października mecz z powodu spotkania w Lidze Mistrzów, lecz kolejne terminy proponowane przez klub z Konina były nie do przyjęcia przez działaczy z Żywca, bądź Komisję ds. Piłkarstwa Kobiecego) - Z powodu komplikacji między dwoma klubami mecz się nie odbył. Medyk to najsilniejszy zespól w Polsce i uważam, że mecz z takim rywalem dla każdej zawodniczki jest niesamowitym przeżyciem, w którym można nabrać sporego doświadczenia - przyznaje Nieciąg.
Wróćmy jednak do teraźniejszości. Zespół z Żywca ma za sobą tygodniowe zgrupowanie w Dębicy, którego głównym celem była z jednej strony praca stricte piłkarska, a druga konsolidacja drużyny i poprawienie atmosfery w zespole. W jego trakcie Mitech rozegrał dwa sparingi zakończone wysokimi zwycięstwami: 4:0 nad DAP Dębica i 7:0 z Sokołem Kolbuszowa. - Mam nadzieję, że runda wiosenna będzie lepsza w naszym wykonaniu. Przepracowałyśmy solidnie obóz, a sparingi pokazały, że coraz lepiej rozumiemy się na boisku, a nasza gra jest coraz bardziej efektywniejsza - dodaje pochodząca z Grzechyni zawodniczka.
- Trzeci sezon gram w ekstralidze i na pewno nie odczuwam już takiej tremy, jak w poprzednich sezonach. Mimo to nie czuję pewniakiem. Poziom ligi ciągle wzrasta, przez co nikt nie powinien się czuć zbyt pewnie, bo w każdej chwili dana zawodniczka jak i cała drużyna, mogą zaskoczyć - dodaje.
Obecna zima jest bardzo pracowita dla Nieciąg także z tego powodu, że występuje w barwach Bronowianki Kraków w młodzieżowych mistrzostwach Polski U-18, a w Lex Kancelaria Słomniki w polskiej lidze futsalowej. Z drużyną Bronowianki zajęła miejsce piąte podczas turnieju w Brodnicy. -(śmiech) Gra w hali nie zwiastuje u mnie żadnych zmian. Chcę jak najwięcej grać i tym samym się piłkarsko dokształcać - wyjaśnia Aleksandra Nieciąg.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze