Wczoraj około godziny 11.00 do Centrali Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku wpłynęło zgłoszenie od przewodnika beskidzkiego prowadzącego wycieczkę szkolną na Babią Górę. W rejonie Sokolicy jedna z uczestniczek nagle straciła przytomność. Sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji ratowników.
Na miejsce niezwłocznie wyruszyli dyżurujący ratownicy z Markowych Szczawin. Dzięki quadzie na gąsienicach szybko dotarli w rejon Sokolicy, a następnie pieszo podeszli do poszkodowanej. Po ocenie stanu zdrowia dziewczyny i odpowiednim zabezpieczeniu termicznym, ratownicy przetransportowali ją w noszach typu SKED na Przełęcz Krowiarki. Tam, w ogólnie dobrym stanie, została przekazana pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego. Cała akcja zakończyła się około godziny 14.00, kiedy ratownicy powrócili do stacji.
Obecne warunki w rejonie Babiej Góry pozostają trudne. Powyżej 1200 metrów n.p.m. zalega około 20 centymetrów śniegu. Szlaki są miejscami wylodzone i pokryte świeżym śniegiem o grubości około 5 centymetrów. Obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze