Bardzo późnym wieczorem ratownicy Sekcji Babiogórskiej Grupy Beskidzkiej GOPR otrzymali zgłoszenie o dwójce mężczyzn - turystów, którzy nie mogli poradzić sobie z odnalezieniem szlaku między Gówniakiem, a Kępą w masywie Babiej Góry, na którą wyjście postanowili rozpocząć o 15:00.
Ratownicy GOPR otrzymali zgłoszenie, które zostało przesłane poprzez aplikację "RATUNEK". To właśnie dzięki tej aplikacji ratownicy mogli dokładnie zlokalizować położenie turystów. Poprzez telefoniczne naprowadzenie turyści dotarli o własnych siłach z powrotem na grań i będąc na szlaku oczekiwali na ratowników idących w dwóch grupach. Przed północą ratownicy dotarli do zziębniętych turystów, którzy o własnych siłach zostali sprowadzeni w dół przez czterech ratowników Sekcji Babiogórskiej Grupy Beskidzkiej GOPR.
W rejonie Babiej Góry panowały i panują aktualnie bardzo złe warunki atmosferyczne - występuje intensywny opad śniegu, mocne porywy wiatru oraz w znacznym stopniu ograniczona jest widoczność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze