Reklama


A-KLASA: Zabójczy początek Huraganu, Bystra zdobywa Grzechynię, Halniak w transie, falstart Bączka

23/10/2021 20:30

Po 16 minutach spotkania derbowego pomiędzy Huraganem Skawicą, a BCS Zawoja wszystko było jasne - gospodarze prowadzili 3:0 i mogli skupić się na kontrolowaniu sytuacji na boisko.

 

Role rozdane

Często w zapowiedziach czy w relacjach ze spotkań używamy słów: derby powiatowe, jak się nadarza to derby gminne czy po prostu same derby. Nieraz za takimi słowami nic albo niewiele idzie - ot kolejny mecz zupełnie niewywołujący dodatkowych wrażeń do odhaczenia i tyle. Tak na pewno nie można powiedzieć o sobotnim spotkaniu Huraganu Skawicy z BCS Zawoją. To były derby przez duże d, w których wpływ na wydarzenia boiskowe miało to, co działo się na trybunach. A to się bardzo rzadko zdarza. Doping ale i kolejne zdobywane gole nakręcały z kolei gospodarzy.

Reklama

Mecz mógł się rozpocząć szczęśliwie dla drużyny z Zawoi, ale okazji po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niezłej okazji nie wykorzystał Patryk Smyrak. A potem się zaczęło... Huragan w 11 minucie wyjaśnił, kto będzie w tym spotkaniu rządził.

W 5. minucie po centrze w pole karne gości, błąd popełnił Dominik Ficek, który po prostu się poślizgnął, a tego prezentu skorzystał z kolei Mateusz Matyja. Zawodnicy z Zawoi mogli pytać co tu się dzieje, gdy mieli już dwa gole bagażu. Tym razem nie potrafili poradzić sobie z kolejną wrzutką w pole karne, a tam Matyja wycofał piłkę do Mirosława Pacygi, który umieścił ją tam, gdzie zamierzał.

Reklama

Mało? Jak się okazało dla Huraganu Skawicy, tak. W 16. minucie podopieczni Krzysztofa Kudzi prowadzili 3:0 po uderzeniu Mariusza Pacygi z rzutu wolnego.

Wynik w pierwszej połowie mógł jeszcze podwyższyć Sławomir Pacyga, ale ten już nie uległ w tej części gry zmianie. BCS oczywiście próbował grać swoją piłkę, ale w konfrontacji z nakręconymi to raz, przeważającymi fizycznie to dwa i zachęcanymi kolejnymi golami zawodnikami ze Skawicy to trzy, niewiele mógł wskórać.

Goście próbowali zmienić wynik po przerwie - planu im nie można odmówić. W to sobotnie popołudnie w starciu z zawodnikami ze Skawicy wiele lepszych drużyn od Zawoi miałoby jednak spore problemy. Huragan dodatkowo zupełnie nic nie musiał oprócz kontroli wydarzeń na boisku. I taka rola w stu procentach mu odpowiadała.

Reklama

To właśnie gospodarze mogli efektownie rozpocząć drugą część, ale Matyja trafił w słupek. W 60. minucie bramkę dla BCS uderzeniem z rzutu wolnego zdobył Nikodem Fujak. Odpowiedzią gospodarzy była sytuacja sam na sam Michała Pacygi, który wykorzystał stratę w środku pola przez gości i przelobował Ficka. 4:1 i mecz w dalszym ciągu pod kontrolą piłkarzy ze Skawicy.

Na dziesięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry w polu karny Huraganu sfaulowany został Fujak. Sam poszkodowany wykorzystał jedenastkę.

Reklama

Ostatnie słowo należało do Huraganu - Michał Pacyga mija dwóch zawodników z Zawoi i zostaje nieprzepisowo powstrzymany w polu karnym gości. Rzut karny na gola zamienia Mirosław Pacyga.

Co jeszcze do odnotowania w drugiej połowie? Strzał głową Bartosza Tarnawskiego, po którym piłka trafiła tylko w boczną siatkę gości.

W gminie Zawoja w tym półroczu rządzi zatem Huragan Skawica. Zawojanie z pewnością zrobią odpowiedni rachunek sumienia, żeby na wiosnę zrewanżować się za tą wysoką porażkę. Ale to dopiero na wiosnę.

Reklama
- Wiedzieliśmy, czego spodziewać się po Huraganie. Kolejne, tracone w krótkim odstępie czasu gole powodowały jednak, że byliśmy skonsternowani. W naszych szeregach pojawiała się nerwowość, co wykorzystywali zachęceni wynikiem gospodarze. Nawet po golu na 3:1 Nikodema nasz plan na szybkie zdobycie kolejnej bramki się nie powiódł, bo rozgrywaliśmy za wolno piłkę, a gospodarze od razu do nas doskakiwali. Nie można też zapomnieć o oprawie meczu, śpiewie kibiców, bo to również wpłynęło na to, że ten mecz moją młodą drużynę przerósł - powiedział grający trener BCS Zawoi, Jacek Kudzia.
Jacek KudziaJacek Kudzia
- To był wyrównany mecz, w którym w pierwszym fragmencie zdobyliśmy trzy gole i tym samym rozdaliśmy w nim role. Wiedzieliśmy, że zawojanie nie są w stanie tej straty odrobić, na pewno nie z naszą drużyną. Ogólnie to było super, stojące na niezłym poziomie spotkanie, w którym mogliśmy liczyć na rewelacyjny doping. Nie pamiętam, kiedy po raz ostatni aż tylu pojawiło się na naszym meczu. Dziękujemy - to z kolei głos od trenera zwycięskiej drużyny, Krzysztofa Kudzi

Reklama
Krzysztof KudziaKrzysztof Kudzia

 

Huragan Skawica - BCS Zawoja 5:2 (3:0)

Gole dla Huraganu: Mariusz Pacyga (dwa), Matyja, Mirosław Pacyga, Michał Pacyga.

Gole dla BCS: Fujak (dwa).

Składy:

Huragan: Malik - Sumera , Kawulak (70' Fujak) , Surzyn, Żywczak, Tarnawski (84' Szafraniec), T. Pacyga ( 65' Michał Pacyga), Mariusz Pacyga, Mirosław Pacyga, Matyja (83' Bywalec), S. Pacyga

BCS: Ficek - M. Pasierbek, Kudzia, R. Pasierbek, Dyrcz, D. Smyrak, Wróblewski, Trybała, Bartyzel, Fujak, P. Smyrak (60' Pudalik).

Bez zgody

Dużo, zdecydowanie za dużo, punktów w ostatnim czasie straciła KS Bystra. Beniaminek, który zbiera bardzo pochlebne recenzje także od swoich ligowych rywali, ani myślał zabawić się w Robin Hooda także w spotkaniu z zamykającym tabelę Gromem Grzechynia.

Reklama

Wynik meczu otworzył po dośrodkowaniu z lewej strony Grzegorza Wójtowicza otworzył Igor Kulka, który mocnym strzałem pod poprzeczkę wpisał się na listę strzelców.

Bystra prowadziła do przerwy dwoma golami - z rzutu wolnego skutecznie i co najważniejsze dla gości celnie nad murem przymierzył Patryk Jurczyk.

Gospodarze oczywiście nie ograniczali się do roli statystów. Aktywny był Mateusz Pająk, który toczył boje z zawodnikami z Bystrej, lecz albo jego uderzenia były blokowane, albo był faulowany. Po jednym z takich starć trener Mariusz Zawiła musiał mu nastawiać jednego z palców w dłoni...

Reklama

Po przerwie zawodnicy z Bystrej jeszcze bardziej podkręcili tempo - po zagraniu piłki ręką w polu karnym rzut karny wykorzystał Szymon Sroka.

Trafienie numer cztery to ładny strzał z półwoleja Wójtowicza, po którym Szymon Polak musiał po raz kolejny wyjmować piłkę z siatki. Ostatni gol dla Bystrej to samobójcze trafienie jednego z gospodarzy po zagraniu wzdłuż pola karnego Marcina Ptasia.

W doliczonym czasie gry rzut karny po faulu na Piotrze Surmiaku dla Gromu wykorzystał Łukasz Krupczak. Wcześniej Piotr Surmiak mógł wpisać się na listę strzelców, lecz jego uderzenia zza pola karnego bronił Dariusz Pustuła.

Reklama

Grom Grzechynia - KS Bystra 1:5 (0:2)

Gol dla Gromu: Ł. Krupczak (k.)

Gole dla Bystrej: I. Kulka, Jurczyk, Sroka (k.), Wójtowicz, samobójczy.

Składy:

Grom: Polak - M. Surmiak, M. Paleczny, Gruszeczka (55' Radwan), Paździora (67' Suski), Krupczak, Ogarek, R. Kudzia, K. Kudzia, Pająk (80' Groń), P. Surmiak.

Bystra: Pustuła - Jurczyk, Szczypka, Kudzia (70' Migas), Sarka, Lipa, P. Urbański , Sroka, Basiura, Wójtowicz (86' J. Kulka), I. Kulka. 

Przewaga to nie wszystko...

W tych czterech słowach zawarta jest odpowiedź, dlaczego piłkarze Jałowca Stryszawa opuszczali boisko w Marcówe, gdzie swoje spotkania rozgrywa Korona Skawinki. 

Reklama

Porażka z Koroną była pierwszą w tym sezonie Jałowca na wyjeździe, więc słowo falstart w debiucie Sławomira Bączka jest jak najbardziej adekwatne. Wcale do niego nie musiało jednak dojść - Jałowiec posiadał przewagę w tym spotkaniu, ale jeżeli na drodze do bramki gospodarzy nie stawał bramkarz Korony (tak było po strzale z półwoleja Patryka Brytana), to w sukurs przychodziła mu konstrukcja bramki (tak z kolei było po uderzeniu w poprzeczkę Jakuba Wągla.

Korona Skawinki - Jałowiec Stryszawa 1:0 (0:0)

Skład Jałowca: Lenik - Harańczyk, Starowicz, Korczak (80' Kwak), Habowski, Wągiel, Sala, Brytan, Witek, Nowak (46' Steczek), Głuszek.

Żarek Barwałd - Halniak Maków Podhalański 1:3

Gol dla Żarek: Sarapata.

Gole dla Halniaka: Jończyk, Bajcer, Sapoń.

Skład Halniaka: Koper - Bajcer, Ficek, Żarnowski, Antosiak, Sapoń, Jończyk, Wnętrzak, Łukawski, Bisaga, Pena.

Kolejka nr 12
2021-10-24
11:00 Kalwarianka II Kalwaria 1:3 Żuraw Krzeszów
15:00 Lachy Lachowice 2:4 Strzelec Budzów
15:00 Leńczanka Leńcze 1:5 Garbarz Zembrzyce

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Naroże Juszczyn 26 70 115 30
2 Żuraw Krzeszów 26 66 93 28
3 Huragan Skawica 26 42 55 52
4 KS Bystra 26 41 59 59
5 Jałowiec Stryszawa 26 40 43 32
6 Strzelec Budzów 26 39 49 45
7 Korona Skawinki 26 38 47 37
8 Garbarz Zembrzyce 26 36 47 46
9 Halniak Maków Podhalański 26 34 55 49
10 BCS Zawoja 26 33 54 60
11 Leńczanka Leńcze 26 31 51 60
12 Lachy Lachowice 26 22 43 72
13 Żarek Barwałd 26 19 29 61
14 Grom Grzechynia 26 3 12 121


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jatefek - niezalogowany 2021-10-23 21:14:14

    Tusk i targowica z PO nie zdoła zablokować kasy z UE dla Polski. Brawo PiS ani kroku w stecz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • janusz - niezalogowany 2021-10-23 23:04:15

    aleś zabłysnął tym komentarzem aż oczy bolą :O

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Statysta - niezalogowany 2021-10-23 22:02:05

    W gminie chyba jednak zmiany. W 2019 roku watra wygrała 1:2 na wyjezdzie. Po czym huragan spadł na rok do b klasy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama