Sobota w 4. kolejce suskiej klasy A upłynęła pod znakiem spotkań derbowych. Raz wygrali gospodarze (Naroże-Huragan), dwa razy goście (Jałowiec-Żuraw, Strzelec-Bystra), raz rozstrzygnięcia nie odnotowano (Garbarz-BCS).
Widziałem Żurawia cień
Nie ukrywał zadowolenia po końcowym gwizdku sędziego derbowego spotkania Jałowca Stryszawy z Żurawiem Krzeszów trener gości Bartłomiej Sałapatek, - Odkąd jestem trenerem Żurawia, nie udało się nam wygrać z Jałowcem. Trzykrotnie remisowaliśmy, a raz wygrał Jałowiec - powiedział.
Goście zdobyli oba gole po stałych fragmentach gry. Wynik otworzył Krzysztof Rak, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego Krzysztofa Ćwiertni i pokonał do niedawna swojego klubowego kolegę ze Strzelca Budzów, Mateusza Lenika. W drugiej połowie Sebastian Starowicz sfaulował w polu karnym Mateusza Mikę i goście mieli rzut karny. Jego skutecznym egzekutorem okazał się Ćwiertnia.
Oczywiście okazji do zdobycia goli w tym meczu było więcej. Po stronie Jałowca w pierwszej połowie pomylił się Patryk Kwak przenosząc piłkę nad poprzeczką. Jałowiec zresztą nie oddał żadnego celnego strzału na bramkę strzeżoną przez Artura Kachnica.
O wiele więcej okazji bramkowych stworzyli sobie jednak zawodnicy z Krzeszowa. To, że na listę strzelców nie wpisali się Sałapatek, Paweł Wajdzik, Mariusz Górny czy Mika, to już jest zasługą ich strzeleckiej indolencji.
Żuraw notuje zatem bardzo dobry start w nowym sezonie - trzy mecze i trzy wygrane. Jałowiec oczywiście też zaczął sezon praktycznie jak z nut, bo do soboty miał na koncie dwie wygrane i remis. A, że w bezpośrednim pojedynku ktoś wygrał, a ktoś przegrał? Na tym polega przecież piłka, a derbowa to już w ogóle.
Jałowiec Stryszawa - Żuraw Krzeszów 0:2 (0:1)
Gole dla Żurawia: Rak, Ćwiertnia (k.)
Składy:
Jałowiec: Lenik - Habowski, Biela (46' Bania), Polak, Starowicz, Kwak, Świerkosz, Wągiel, Brytan (73' Korczak), Harańczyk, Sala (82' Nowak).
Żuraw: Kachnic - Skrzypek, Sałapatek, Pilarczyk, Bizoń, Lociński (90' Brenk), Górny, Ćwiertnia, Wajdzik (75' Karkula), Rak (85' Fluder), Mika (60' Bielarz).
Piorun trafił w Huragan
Wszystko co najlepsze (czytaj gole) w derbowym pojedynku Naroża z Huraganem wydarzyło się w pierwszej połowie. Podopieczni Marcina Ferka w przeciągu czterdziestu pięciu minut wbili beniaminkowi aż pół tuzina goli!
Strzelanie w Juszczynie rozpoczął Kamil Wróbel, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego Marcina Kuszyka. Drugi gol dla Naroża to skuteczna dobitka Daniela Świdra po obronie bramkarza gości uderzenia z rzutu wolnego Marcina Drobnego.
Huragan złapał kontakt po tym, jak Marusz Pacyga wykorzystał zamieszanie w polu karnym gospodarzy i pokonał Sebastiana Krupczaka.
Naroże podkręcili tempo i na efekty nie trzeba było długo czekać. Marcin Drobny przymierzył z dystansu, piłka odbiła się jeszcze od jednego z zawodników i kompletnie zmyliła Mateusza Malika. Czwarty gol to wykorzystana sytuacja sam nam z bramkarzem gości przez Pawła Romaniaka. Szósta bramka w sumie też, a między nimi Marcin Drobny wykorzystał dośrodkowanie przez Świdra.
W drugiej połowie Naroże dalej posiadało przewagę, ale nie udokumentowało ją już żadnym trafieniem.
Naroze Juszczyn - Huragan Skawica 6:1 (6:1)
Gole dla Naroża: M. Drobny, Romaniak (obaj po dwa gole), K. Wróbel, D. Świder.
Gol dla Huraganu: Mariusz Pacyga.
Składy:
Naroże: Krupczak - K. Wróbel, Gąstała, R. Drobny, Ferek, D. Świder, Stawicki, Bachul, M. Kuszyk Romaniak, M. Drobny. Grali także: S. Kuszyk, Balcer, Baziński, Antolak, Kardas
Huragan: Malik - Kudzia, Kawulak (80' Puzik), Surzyn, Fujak (35' Szafraniec), Tarnawski, T. Pacyga, Mirosław Pacyga, Mariusz Pacyga (55' Bywalec), Matyja (70' Wojtyczko), S. Pacyga.
Strzelec Budzów - KS Bystra 0:1 (0:0)
Gol dla Bystrej: Kulka.
Składy:
Strzelec: Brańka - Jurkowski, Kurowski, Pęcek, Pinto, K. Parszywka (75' J. Parszywka), K. Burliga, Korczak (65' Mirocha), Furman, Sałapat, Pocielej (46' Partyka),
Bystra: Pustuła - Jurczyk, P. Urbański, Szczypka, Kudzia, Sroka, Kaczmarczyk (85' Migas), Basiura (75' Sarka), Wójtowicz, Lipa, Kulka.
BCS się rozkręca
Z każdym kolejnym spotkaniem poprawiają się humory w zespole BCS Zawoja. Nie może być inaczej, skoro po falstarcie i dwóch przegranych w bardzo słabych stylach spotkaniach (z Halniakiem i Jałowcem) przyszły dwa całkiem niezłe mecze ze Strzelcem Budzów (4:3) i sobotni z Garbarzem, których efektem są cztery punkty.
Jakie musiało być zdziwienie na twarzach zawodników Garbarza, gdy w pierwszej połowie gola dla BCS po fantastycznym strzale z rzutu wolnego zdobył Nikodem Fujak, wiedzą tylko oni sami. Fujak to wychowanek zawojskiego klubu, który jeszcze w czerwcu był zawodnikiem SMS Kraków i przynajmniej do końca rundy będzie do dyspozycji trenera Jacka Kudzi.
W pierwszej połowie BCS kilka razy gościł w polu karnym gospodarzy po dośrodkowaniach z rzutu rożnego Artura Dyrcza czy rzutach wolnych wykonywanych przez Eryka Wróblewskiego. Najlepszej okazji nie wykorzystał Dawid Smyrak, którego strzał odbił Patrycjusz Strzelecki.
Garbarz częściej był przy piłce i również miał swoje okazje. Najlepsza to strzał w poprzeczkę, jeżeli chodzi o drugą połowę.
Po przerwie decydująca dla oceny tej części gry okazała się sytuacja z 70. minuty, gdy drugą żółtą kartką został ukarany Wróblewski. Ile znaczy dla drużyny z Zawoi ten zawodnik - wiadomo. Tu trzeba dodać, że w 55. minucie z powodu kontuzji boisko opuścił grający trener BCS Kudzia.
Gościom udało się jednak przetrwać ten moment, chociaż Garbarz do końcowych minut napierał, a zawojanie ćwiczyli "obronę Częstochowy". Świetnymi paradami popisywał się w bramce gości Dominik Ficek - zwłaszcza po strzale Jonasza Burligi z rzutu wolnego. Obrońca Garbarza w 85. minucie nie trafił do pustej bramki...
Garbarz Zembrzyce - BCS Zawoja 1:1 (0:1)
Gol dla Garbarza: Stachnik.
Gol dla BCS: Fujak.
Czerwona kartka: Wróblewski.
Składy:
Garbarz: Strzelecki - Dashkov, Burliga, Żurek, Sani, Franik, Zajda, Stachnik, Wróbel, Kwaśniewski, Bańdura. Grał także: Porębski.
BCS: Ficek - Kudzia (55' Czarny), R. Pasierbek, M. Pasierbek, Dyrcz, Trybała, Wróblewski, D. Smyrak, Bartyzel (90' Zemlik), Fujak, P. Smyrak (75' Hutniczak).
LKS Lachy Lachowice-Hucisko - Kalwarianka II Kalwaria 2:0 (0:0)
Gole dla Lachów: Daniel Kachel (dwa).
Skład Lachów: Nowak - Kąkol, Lasik, Pyrzyk, Zawiła, Śpiewla, Ponikwia, Daniel Kachel, Dominik Kachel, Bogdanik, Murzyn. Grali także: Gwiazdoń, Wątroba, Spyrka, Barcik, Piecha.
Leńczanka Leńcze - Grom Grzechynia 4:0
Gole dla Leńcz: Flaka (trzy), Brózda.
| Kolejka nr 4 | |||
| 2021-08-29 | |||
| 14:00 | Korona Skawinki | 1:2 | Żarek Barwałd |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze