Reklama


A-KLASA SUSKA: Strzelec gonił, ale BCS nie dogonił, doświadczenie Jałowca górą w Bystrej, wysoki lot Żurawia, Naroże na siedem

25/08/2021 22:12

Działo się, oj działo w trzeciej kolejce suskiej A-klasy i w sumie, to nie wiemy, od którego meczu zacząć. Tak wiele się po prostu działo. Padło też kilka niespodziewanych wyników, na czele z tym w spotkaniu BCS-Strzelec.

Nie strzelasz, to tracisz

Fajnie ogląda się grę beniaminka z Bystrej. Nie powinno być zaskoczeniem nawet na takim poziomie, że drużyna tworzy akcje z wykorzystaniem skrzydłowych (bez różnicy czy z lewej czy z prawej), próbuje zagrywać prostopadle piłki. A jednak jest. Słowem - cały czas w meczu Bystrej coś się dzieje. Działo się też w środowe popołudnie, ale koniec końców stadion w tej miejscowości w wyśmienitych humorach opuszczali zawodnicy Jałowca Stryszawy.

Goście zamierzali szybko wyjść na prowadzenie - zacnie odważna taktyka poskutkowała trzema niecelnymi uderzeniami z dystansu Bartosza Sali (dwukrotnie) i ustawionego, a to ci niespodzianka, w ataku Mateusza Harańczyka. Ofensywna taktyka to jedno, a próba gry wysokim pressingiem to drugie. Bystra po początkowych minutach doszła jednak do siebie, a mecz się wyrównał. W sumie to gospodarze stworzyli pierwszą groźną akcję - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Piotr Urbański podaje do Grzegorza Wójtowicza, ale jego strzał mija bramkę Jałowca.

Reklama

W 14. minucie Jałowiec wychodzi na prowadzenie. Na strzał z dystansu decyduje się Patryk Brytan i nie bez pomocy bramkarza Dariusza Pustuły wpisuje się na listę strzelców. Bystra po 120 sekundach odpowiada - z rzutu rożnego dośrodkowuje Igor Kulka, a celnym uderzeniem głową popisuje się Piotr Urbański.

Mecz od tego momentu nabrał kolorytu. Bystra pokazała kilka rozegranych na pełnym biegu akcji i kilka piłek zostało wstrzelonych w pole karne stryszawian. Po jednej z nich główkował Wójtowicz, ale nie stanowiło to zagrożenie dla Mateusza Lenika. Ewidentnie brakuje gospodarzom takie killera, jakim w przeszłości był Patryk Bala.

Reklama

Sporo sił kosztowała oba zespoły pierwsza połowa. Potwierdził to początek jej drugiej odsłony. Akcje nie były już przeprowadzane w tak szybkim tempie, przynajmniej nie od pierwszego gwizdka sędziego.

Zaczęło się od niecelnego strzału Brytana po podaniu od Harańczyka. Odpowiedź Bystrej do strzał Wójtowicza, który przeleciał dwa metry nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Lenika.

Bliski powodzenia po błędzie Lenika był rozgrywający bardzo dobre zawody Jakub Kaczmarczyk. Piłka po lobie pomocnika Bystrej trafiła w poprzeczkę. W kolejnej akcji płasko obok słupka strzelał Szymon Sroka. Wydawało się, że to są te minuty, w których będą się rozstrzygały losy spotkania. Po drugiej stronie trójkowa akcja Jakuba Wągla, Harańczyka i Sali kończy się uderzeniem tego ostatniego i skuteczną interwencją Pustuły.

Reklama

Najlepszą okazję dla Bystrej nie wykorzystał Wójtowicz po podaniu od Kulki - piłka minęła słupek bramki gości. Niewiele później Jałowiec zadał decydujący cios. Grę z piątki wznowił Lenik, o piłkę powalczył z jednym z obrońców Bystrej Brytan, a ta spadła ostatecznie pod nogi Harańczyka. Kapitan Jałowca nie zmarnował sytuacji sam na sam z Pustułą.

Bystra oczywiście rzuciła się do ataku, ale jak to bywa w takich sytuacjach - nerwy i pośpiech nie są najlepszym doradcą. Po dośrodkowaniu w pole karne Patryka Jurczyka nogę dołożył Piotr Urbański, ale gol byłby uznany, gdyby poprzeczka bramki była ustawiona na tej znanej z futbolu amerykańskiego. Szarż prawym skrzydłem próbował Kulka, ale w ostatniej chwili został (dwukrotnie) przyblokowany.

Reklama

Doświadczenie Jałowca zatem okazało się kluczowe-zwycięsko, ale Bystra na pewno może po tym meczu chodzić z głowami uniesionymi wysoko do góry. Po raz drugi w meczu na swoim stadionie zaprezentowała się lepiej niż poprawnie, ale zespoły ze stryszawskiej gminy jakoś jej nie leżą (w pierwszej kolejce Żuraw Krzeszów wygrał w Bystrej 3:2).

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA KS BYSTRA - JAŁOWIEC STRYSZAWA

I POŁOWA:

  KS BYSTRA JAŁOWIEC STRYSZAWA
STRZAŁY 9 6
STRZAŁY CELNE 1 2
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 8 4
RZUTY ROŻNE 4 0
SPALONE 2 3
FAULE 8 6
Ż.K. / CZ. K. 1/0 0/0

II POŁOWA:

  KS BYSTRA JAŁOWIEC STRYSZAWA
STRZAŁY 8 9
STRZAŁY CELNE 1 2
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 7 7
RZUTY ROŻNE 3 0
SPALONE 2 3
FAULE 9 10
Ż.K. / CZ. K. 2/0 0/0

CAŁY MECZ:

  KS BYSTRA JAŁOWIEC STRYSZAWA
STRZAŁY 17 15
STRZAŁY CELNE 2 4
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 15 11
RZUTY ROŻNE 7 0
SPALONE 4 6
FAULE 17 16
Ż.K. / CZ. K. 3/0 0/0

KS Bystra - Jałowiec Stryszawa 1:2 (1:1)

Gol dla Bystrej: P. Urbański.

Gole dla Jałowca: Brytan, Harańczyk.

Reklama

Składy:

Bystra: Pustuła – Jurczyk, Szczypka (90’ Migas), Kudzia, J. Kaczmarczyk, K. Urbański (67’ Sroka), P. Urbański (87’ Pytel), Lipa, Kulka, Radoń (58’ Basiura), Wójtowicz (87’ Ptaś).

Jałowiec: Lenik  - Biela, Habowski, Polak, Starowicz, Kwak (85’ Witek), Wągiel (75’ Nowak), Świerkosz, Brytan, Harańczyk (90’ Spyrka), Sala (90’ Rybak).

Co się wydarzyło w Zawoi?

Gdyby ten mecz był  do wytypowania u bukmachera, to ten, kto przewidział wynik 4:0 do przerwy dla gospodarzy, za postawione dwa złote mógłby się szykować do wyjazdu na Malediwy. Nic, absolutnie nic nie wskazywało, że BCS Zawoja, która do środy nie miała na koncie nie tylko punktu, ale choćby i strzelonego gola jest w stanie zagrozić Strzelcowi, który dla odmiany miał dwie wygrane na swoim koncie. Od czego jednak jest piłka nożna? Od niemożliwego!

Reklama

W 5. minucie piłka trafia w pole karne do Eryka Wróblewskiego, ten wdaje się jeszcze w drybling z jednym z zawodników Strzelca i otwiera wynik spotkania. Gol na 2:0 to dobitka Patryka Smyraka po zablokowanym strzale Przemysława Hutniczaka. BCS poszedł za ciosem i po akcji 16-letniego Dawida Smyraka z niewiele starszym Dawidem Bartyzelem, ten drugi jest nieprzepisowo powstrzymywany. Sytuacja miała miejsce w polu karnym, więc sędzia podyktował rzut karny. Środa była dniem cudów, więc i z rzutu karnego trafił Wróblewski, któremu w poprzednim sezonie jedenastki nie wychodziły.

Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Wróblewski świetnym uderzeniem z rzutu wolnego zdobywa trzeciego swojego, a czwartego dla BCS, gola. Koniec emocji? Bynajmniej.

Reklama

- Mam bardzo młody zespół. W porównaniu do meczu z Jałowcem, to on się jeszcze odmłodził. Powiedziałem chłopakom w przerwie, że ten mecz nie jest jeszcze wygrany, że Strzelec na nas ruszy i obojętnie, co się wydarzy, to później są kolejne spotkania - przyznał trener BCS Jacek Kudzia.

I faktycznie - Strzelec skorygował swoje ustawienie, trener Jarosław Gąstała dokonał dwóch zmian i... poszło. Premierowego gola w Strzelcu zdobył Hiszpan Javier Pinto. Na listę strzelców wpisali się jeszcze Dominik Sergiel oraz Maciej Furman. Trzy gole zdobyte w jednej połowie okazały się niewystarczające, żeby z Zawoi wywieźć punkt. Dwoił się i troił bramkarz BCS Dominik Ficek, który w świetnym stylu wybronił strzały Patryka Burligi czy Andrzeja Kurowskiego. W samej końcówce zawojanie mogli zapewnić sobie chociaż chwilowy spokój (czytaj prowadzić różnicą dwóch goli), ale nie wykorzystali dogodnej okazji.

Reklama

- Tak naprawdę to przegraliśmy mecz z dwoma zawodnikami i to jest przykre - Wróblewskim i bramkarzem. Przed meczem wydawało mi się, że wszystko wiemy o przeciwniku, ale po 45 minutach byliśmy nie tyle w lesie, ale w dżungli. I sami się do niej wprosiliśmy. Wstaliśmy z desek w drugiej połowie i powinniśmy ten mecz wygrać. Nie chcę szukać takiego usprawiedliwienia, ale mecze na tym poziomie rozgrywek nie powinny być rozgrywane w środy. Do ostatniej minuty czekałem na zawodników, którzy na wariata jechali z pracy, żeby tylko zdążyć na mecz. Na boisko weszliśmy bez rozgrzewki i miało to wpływ na naszą postawę w początkowych dwudziestu minutach - podsumował mecz w Zawoi trener gości.

BCS ZawojaStrzelec Budzów 4:3 (4:0)

Reklama

Gole dla BCS: Wróblewski (trzy), Smyrak.

Gole dla Strzelca: Sergiel, Pinto, Furman.

Składy:

BCS: Ficek – Kudzia, R. Pasierbek, Dyrcz, M. Pasierbek, Trybała, Wróblewski, D. Smyrak, Bartyzel (85’ Marek), Hutniczak (55’ Czarny), P. Smyrak (90’ Szczurek).

Strzelec:  Brańka, Jurkowski (85' Janiszewski), Kurowski (85' Kot), Pinto, Pęcek, Korczak, P. Burliga, K. Burliga, Sałapat (46' Pocielej), Mirocha (46'Furman), Sergiel (75' K. Parszywk)

Żuraw KrzeszówHalniak Maków Podhalański 3:1 (2:1)

Reklama

Gole dla Żurawia: Wajdzik, Ćwiertnia (k.), Mika.

Gol dla Halniaka: Pena.

Składy:

Żuraw: Kachnic – Bizoń, Sałapatek, R. Pilarczyk, Skrzypek, Lociński (86’ Rusin), Ćwiertnia, Górny, Wajdzik (82' Karkula), Mika (60’ Sumera), Rak.

Halniak: Koper - Antosiak, Bach, Bajcer (46'  Sapoń), Łukawski, Jończyk (46' Malina), Sarnicki (64' Ficek), Bisaga, Wnętrzak, Pena, Szymoniak.

Grom GrzechyniaNaroże Juszczyn 0:7 (0:5)

Gole dla Naroża: M. Drobny, Ferek (obaj po dwa gole), R. Drobny, Baziński, Romaniak.

Składy:

Grom: Ogarek - Krupczak, Bogacz, Bałos (80' Witek), Paleczny, Suski, M. Surmiak (85' R. Kudzia), Czarniak (87' Polak), Radwan, Pająk (65' Groń), P. Surmiak,

Naroże: Kardaś - Bachul, R. Drobny (62' Bibro), K. Wróbel, Gąstała, Ferek (86' Zaremba), Stawicki, Świder, M. Kuszyk (55' S. Kuszyk), Romaniak (55' Baziński), M. Drobny (80' Brzana).

Huragan Skawica - Garbarz Zembrzyce 3:0 (1:0)

Gole dla Huraganu: Bywalec (dwa), Surzyn.

Czerwona kartka: Kozina (Huragan) i Głuc (Garbarz).

Składy:

Huragan: Malik - Kudzia (85' Wojtyczko), Dyrcz, Fujak, Kawulak ( 60' Bywalec), Tarnawski, T. Pacyga, Mirosław Pacyga, Mariusz Pacyga (70' Szafraniec), Surzyn, Kozina.

Garbarz: Wiktorowicz - Sani, Burliga, Żurek, Głuc, Sobański, Zajda (75' Łach), Franik, Bańdura, Kwaśniewski, Dashkov (46' Wróbel).

Żarek Barwałd - LKS Lachy Lachowice-Hucisko 2:2 (1:1)

Gole dla Żarek: Sarapata, Stachura.

Gole dla Lachów: Kąkol, Ponikwia.

Skład Lachów: Nowak - Bogdanik, Kąkol, Ponikwia, Śpiewla (75' Spyrka), Zawiła (46' Wątroba), Małysiak, Dominik Kachel (46' Barcik), Murzyn (85' Piecha), Lasik, Pyrzyk, 

Kalwarianka II Kalwaria - LKS Leńcze 0:2

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości