Dwie kolejki pozostały do zakończenia sezonu 2022/2023 w suskiej klasie A. Na doskonałej drodze do zajęcia drugiego miejsca są Lachy Lachowice
W świąteczne, czwartkowe popołudnie w Sidzinie zakończyła się 24. kolejka suskiej A-klasy. Lachy Lachowice pokonały Dąb Sidzina i umocniły się na pozycji wicelidera. Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu, przewaga podopiecznych Bartłomieja Sałapatka nad trzecim Halniakiem Maków Podhalański wynosi cztery punkty.
Jednym z głównych "punktów" Lachów w tym sezonie są stałe fragmenty gry. I to zarówno rzuty wolne, jak i rzuty rożne. Właśnie po rzutach rożnych, Lachy zdobyły w czwartek dwa gole. Dąb zresztą również zdobył bramkę po rzucie rożnym.
Nie był to mecz pełen wielu sytuacji strzeleckich. Te można było policzyć na palcach jednej, maksymalnie dwóch rąk. Wszystko, co najważniejsze w tym spotkaniu, wydarzyło się po przerwie. Zwłaszcza, pod jej koniec.
W 48. minucie Dominik Wójcik wygrał pojedynek sam na sam z Dominikiem Lasikiem. Który bramkarz w naszym powiecie może powiedzieć, że wygrał w ligowym pojedynku starcie z zawodnikiem, który grał w ekstraklasie? Nie ma ich wielu, a od czwartku do tego grona dołączył golkiper Dębu.
W 65. minucie po płaskim dośrodkowaniu w pole karne gospodarzy, piłkę między nogami przepuszcza Dominik Lasik, a Sebastian Pyrzyk z pięciu metrów dopełnia formalności. Dziesięć minut później był już remis - Michał Maj dośrodkowuje z rzutu rożnego, krycie gubi Bartłomiej Kolaniak i gospodarze mogli się cieszyć z wyrównującego gola.
Na minutę przed zakończeniem spotkania, Lachy ponownie wychodzą na prowadzenie po szybko rozegranym rzucie rożnym przez Kacpra Pająka i Dominika Lasiak. Formalności dopełnia Jakub Śpiewla.
- Zdobyliśmy dziś doświadczenie w bolesny sposób. Bartek Kolaniak leżał na boisku, a chłopaki próbowali udzielić mu pomocy. Lachy rozegrały szybko rzut rożny i zdobyły gola. Nie wymaga to dalszego komentarza - mówi trener Dębu, Piotr Żmudka.
Co na to szkoleniowiec Lachów, Bartłomiej Sałapatek?
- Zawodnik gospodarzy leżał na środku boiska, ale nikt do niego nie podchodził, akcja toczyła się cały czas. Piłkarze Dębu nie zdążyli po prosto wrócić, a my szybko rozegraliśmy rzut rożny. To nie była kontrowersja. Chwilę później gospodarze mieli piłkę meczową, lecz świetnie spisał się Łukasz Nowak broniąc strzał z bliskiej odległości. Nie trzeba szukać dziury w całym - przyznaje trener Lachów.Reklama
Goście wygrywają zatem piąty wyjazdowy mecz w tym sezonie, a Dąb po raz ósmy schodzi z boiska pokonany na stadionie w Sidzinie. W ten weekend Dąb pauzuje, a za dwa tygodnie podejmie u siebie Jałowca Stryszawa. Tymczasem Lachy w sobotę powinny zapewnić sobie wicemistrzostwo A-klasy.
- Jestem zły na chłopaków, bo zostawili na boisku tyle serducha i zdrowia, a koniec końców tracimy bramki po rzutach rożnych, chociaż przed meczem i w jego przerwie, bardzo ich na to uczulałem. Pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Szkoda, że w ostatniej akcji fantastyczną obroną popisał się Nowak wybijając piłkę z linii bramkowej. Ktoś na nas rzucił urok w tym sezonie, bo ta drużyna potrafi wiele. Pech nas nie opuszcza. Gratuluję Lachowicom i trenerowi Sałapatkowi, bo wykonują świetna robotę. Jest się od kogo uczyć - powiedział Piotr Żmudka.Reklama
Lachy w sobotę o godzinie 19 podejmą Spartaka Skawce. W przypadku ewentualnej wygranej, mogą zapewnić sobie drugie miejsce na mecie sezonu. Może do tego wystarczyć nawet remis, ale tutaj finisz na drugim miejscu będzie zależny od rezultatów na innych boiskach.
- Po raz pierwszy byłem na boisku w Sidzinie. To był trudny, szarpany mecz na małym, chyba węższym boisku niż w Lachowicach. Okazji było w nim jak na lekarstwo, a dominowała walka głównie w środku pola. Pozostały nam dwa spotkania do końca sezonu i chcemy osiągnąć cel, jakim jest wicemistrzostwo. Patrzymy na siebie i chcemy wygrać dwa ostatnie spotkania - dodał Sałapatek.Reklama
Dąb Sidzina - Lachy Lachowice 1:2 (0:0)
Gol dla Dębu: B. Kolaniak.
Gole dla Lachów: Pyrzyk, Jakub Śpiewla.
Składy:
Dąb: Wójcik - Pociąg (72' J.Maj), B.Kolaniak, Bielarz, P.Trzop, Staszczak (82' Kaczmarczyk), G. Kolaniak, M. Maj, Tempka (82' Klimowski), Lipa, Lipka (72' Kordyl).
Lachy: Nowak - P. Lasik (80' Kąkol), Pyrzyk, S. Kachel, Sanietrzyk, Jakub Śpiewla, Spyrka (80' Bogdanik), D. Kachel, D. Lasik, Jan Śpiewla (80' Pająk), M. Lasik (65' Wątroba).
| Kolejka nr 24 | |||
| 2023-06-03 | |||
| 16:00 | Żarek Barwałd | 3 : 0 | Leńczanka Leńcze |
| 17:00 | Halniak Maków Podhalański | 3 : 0 | KS Bystra |
| 2023-06-04 | |||
| 17:00 | Korona Skawinki | 8 : 0 | Strzelec Budzów |
| 17:00 | BCS Zawoja | 1 : 6 | Żuraw Krzeszów |
| 17:00 | Spartak Skawce | 8 : 0 | Huragan Skawica |
| 2023-06-08 | |||
| 17:00 | Dąb Sidzina | 1 : 2 | Lachy Lachowice |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Żuraw Krzeszów | 24 | 70 | 124 | 21 |
| 2 | Lachy Lachowice | 24 | 41 | 68 | 55 |
| 3 | Jałowiec Stryszawa | 24 | 41 | 70 | 37 |
| 4 | Halniak Maków Podhalański | 24 | 40 | 55 | 46 |
| 5 | KS Bystra | 24 | 37 | 43 | 48 |
| 6 | Leńczanka Leńcze | 24 | 36 | 57 | 60 |
| 7 | Korona Skawinki | 24 | 35 | 46 | 37 |
| 8 | Strzelec Budzów | 24 | 32 | 45 | 68 |
| 9 | BCS Zawoja | 24 | 28 | 48 | 53 |
| 10 | Spartak Skawce | 24 | 28 | 43 | 47 |
| 11 | Dąb Sidzina | 24 | 22 | 28 | 64 |
| 12 | Żarek Barwałd | 24 | 18 | 35 | 69 |
| 13 | Huragan Skawica | 24 | 15 | 25 | 82 |
| Kolejka nr 24 | |||
| 2023-06-03 | |||
| 16:00 | Żarek Barwałd | 3 : 0 | Leńczanka Leńcze |
| 17:00 | Halniak Maków Podhalański | 3 : 0 | KS Bystra |
| 2023-06-04 | |||
| 17:00 | Korona Skawinki | 8 : 0 | Strzelec Budzów |
| 17:00 | BCS Zawoja | 1 : 6 | Żuraw Krzeszów |
| 17:00 | Spartak Skawce | 8 : 0 | Huragan Skawica |
| 17:00 | Dąb Sidzina | 1 : 2 | Lachy Lachowice |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ale piszecie głupotki, jak opisuje cię poszczególne sytuację to przynajmniej się doinformujcie kto oddawał strzał a nie siejecie ferment ????