Reklama


A-KLASA SUSKA: Jałowiec u siebie miażdży, Huragan powiał w Lachowicach, sześć goli w Zawoi, wielkie emocje w Sidzinie

07/05/2023 21:15

Od czego zacząć przegląd wydarzeń meczów z udziałem drużyn z naszego powiatu? Od tego, że się działo. I to niekiedy, nawet bardzo dużo.

NEWS BĘDZIE AKTUALIZOWANY

Nie było stadionu, gdzie nie padłyby przynajmniej trzy gole w tej kolejce suskiej A-klasy. Nieźle, całkiem nieźle. Najwięcej emocji było w meczu zamykającym tę kolejkę w Sidzinie, gdzie w doliczonym czasie gola na wagę zwycięstwa, kto wie, czy na mecie sezonu nie na wagę i utrzymania Dębu, zdobył Damian Staszczak. Ale po kolei.

Zaglądamy jednak najpierw na sobotnie mecze z udziałem klubów z naszego powiatu. Na początek Stryszawa i mecz Jałowca z KS Bystrą.

Losy tego spotkania rozstrzygnęły się pierwszej połowie. Jałowiec udowodnił, że jego ofensywna gra w ostatnich meczach nie jest dziełem przypadku. Nawet w przegranym 0:4 spotkaniu z Halniakiem, Jałowiec prezentował się bardzo dzielnie i stworzył sobie kilka okazji do zdobycia gola. W sobotę o ofensywnej sile Jałowca przekonała się KS Bystra.

Reklama

Wynik otworzył Dawid Polak, który najprzytomniej zachował się w polu karnym gościu i skierował piłkę do bramki. A powstało tam niemałe zamieszanie. Drugi gol dla Jałowca to podanie od Wiktora Bogdanika do Arkadiusza Witka, który strzałem w długi róg pokonuje Dariusza Pustułę. Trzecie trafienie dla gospodarzy to rajd skrzydłem Grzegorza Bańdury zakończony dośrodkowaniem w pole karne i trafieniem Jakuba Wągla.

Bystra próbowała kontrować, a najlepszej okazji w samej końcówce tej części gdy nie wykorzystał Jakub Kaczmarczyk. Po przerwie podopieczni Sławomira Bączka dołożyli jednego gola - po centrze Bogdanika w pole karne minął się z piłką jeden z obrońców gości, a ta trafiła pod nogi Macieja Bachula. Po chwili była już w siatce gości.

Reklama

Jałowiec Stryszawa - KS Bystra 4:0 (3:0)

Gole dla Jałowca: Polak, Witek, Wągiel, Bachul.

Składy:

Jałowiec: Lenik - Harańczyk, Habowski, Polak, Elżbieciak, Wągiel, Pochopień (46' Świerkosz), Bogdanik, Bańdura (83' Pietrusa), Witek (83' Spyrka), Bachul.

Bystra: Pustuła - Bachul, Jurczyk, Kulka, Sroka, Basiura (65' Błachut), Radoń (82' Pytel), P. Urbański (65' K. Urbański), Szczypka (55' Ptaś), Kaczmarczyk, Wójtowicz.

Pięć kilometrów dalej odbywał się mecz Lachy Lachowice-Huragan Skawica. Zaczął się on od zdecydowanych ataków gości, chociaż w tym fragmencie gry podopieczni Kamila Gigonia zdobyli tylko jednego gola. Jak pokaże dalsza część tego spotkania, to był ich błąd.

Reklama

Po dośrodkowaniu w pole karne celną główką popisał się Tomasz Żywczak. Gdyby Huragan prowadził po pół godziny gry różnicą trzech bramek, to gospodarze nie mogliby mieć o to do nikogo, oprócz siebie, pretensji.

Na wydarzenia na boisku zaczął reagować trener Bartłomiej Sałapatek dokonując dwóch zmian. Na boisko wszedł m.in. mający za sobą debiut w ekstraklasie w barwach Górnika Zabrze, Dominik Lasik. I to właśnie on zdobył w drugiej połowie jedną z bramek dla gospodarzy.

Tymczasem w ostatnim kwadransie pierwszej połowy mecz się zaczął wyrównywać, a gracze Huraganu zaczęli opadać z sił. Do wyrównania doprowadził Sebastian Pyrzyk. Druga połowa zakończyła  się wygraną Lachów 2:1, a cały mecz gospodarze zwyciężyli 3:2.

Reklama

Lachy Lachowice - Huragan Skawica 3:2 (1:1)

Gole dla Lachów: Pyrzyk, M. Lasik, D. Lasik.

Gole dla Huraganu: Żywczak, Surzyn.

Czerwona kartka: Daniel Kachel (Lachy).

Składy:

Lachy: Wiktorowicz - Kąkol (52' S. Kachel), Sanietrzyk, Pyrzyk, Spyrka (38' D. Lasik), P. Lasik, Ponikwia (38' Wątroba), Jan Śpiewla, Jakub Śpiewla, Daniel Kachel, M. Lasik (90' Bogdanik).

Huragan: Gaweł - Fujak, Gigoń, Zemlik, Żywczak, Matyja (63' Wojtyczko), Szafraniec, Surzyn,Tarnawski, Mirosław Pacyga, Mariusz Pacyga.

Reklama

Do dużej niespodzianki doszło w Barwałdzie, gdzie Żarek pokonał Halniaka Maków Podhalański. Z jednej strony Żarek w tej rundzie potrafi zaimponować - zdobył trzy gole z Żurawiem Krzeszów, zremisował u siebie z BCS Zawoją, a przed tygodniem pokonał na wyjeździe Huragan Skawicę. W minionej kolejce sięgnął po drugą wygraną na wiosnę.

To nie był najlepszy mecz w wykonaniu makowian, a jakby tego było mało to kończyli go w dziewiątkę po czerwonych kartkach dla Valentyna Fedoruka i Pawła Wnętrzak., a Żarek bramkę na 2:1 zdobył w 93. minucie. Do listy pecha Halniaka można dorzucić jeszcze strzał w słupek w pierwszej połowie.

Reklama

To jednak makowianie wyszli w tym meczu na prowadzenie, kiedy to po dynamicznym wejściu w pole karne skrzydłowego Halniaka, futbolówka została wycofana na jedenasty metr, gdzie skutecznym strzałem w długi róg popisał się niezawodny w ostatnim czasie Dariusz Szymoniak. Do wyrównania strzałem na raty doprowadził 18-letni Stanisław Rempała. W samej końcówce uderzeniem z woleja zmusił do kapitulacji Sebastiana Krupczaka Piotr Sarapata.

- To był słaby mecz w naszym wykonaniu, który kończyliśmy grając w dziewiątkę. Na boisku stała woda, murawa była kiepska, a dla drużyny takiej jak Halniak, która preferuje grę kombinacyjną po ziemi, to duże utrudnienie. Owszem, warunki do gry były takie same dla obu drużyn, lecz trzeba zaznaczyć, że spotkały się zespoły, które prezentują różne style grania. My chyba nie potrafimy grać "lagi na Lewego" - przyznał trener Halniaka, Marek Kudzia.

Reklama
Marek KudziaMarek Kudzia

Wygrana zespołu z Barwałdu i też jego całkiem niezła forma w rundzie wiosennej spowoduje, że walka o utrzymanie w A-klasie zapowiada się pasjonująco. Na marginesie, to była pierwsza wygrana w tym sezonie Żarek na swoim stadionie!

Żarek Barwałd - Halniak Maków Podhalański 2:1 (0:0)

Gole dla Żarek: Rempała, Sarapata.

Gol dla Halniaka: Szymoniak.

Czerwona kartka: Valentyn Fedoruk i Wnętrzak (obaj Halniak).

Skład Halniaka: Krupczak - Sarnicki, A. Bach, Juan, Yura (46' Molnar), Vladyslav Fedoruk (46' Żarnowski), Bisaga, Jończyk (46' Valentyn Fedoruk), Sapoń, Pena (60' Szymoniak), Wnętrzak.

Reklama

Może nie nic, ale niewiele zapowiadało emocje, które towarzyszyły temu spotkaniu w drugiej połowie. BCS Zawoja stworzyła sobie w pierwszej odsłonie "pół sytuacji", której nie wykorzystał Dawid Bartyzel. Korona Skawinki zagrażała bramce gospodarzy głównie po stałych fragmentach gry. Pogoda do gry, typowo angielska, również nie zwiastowała, że w drugiej połowie w tym meczu padnie aż sześć goli.

W 48. minucie rzut karny wykorzystał kapitan Korony, Dawid  Gielata. Od tego momentu zaczęły się wreszcie piłkarskie emocje. BCS Zawoja odpowiedział i to dwukrotnie. Uczynił to, dwukrotnie, Wiktor Trybała, który najpierw przymierzył z pierwszej piłki i pokonał Józefa Gielatę, następnie otrzymał piłkę na piętnastym metrze i ponownie umieścił ją w bramce gości.

Reklama

Do wyrównania doprowadził... bramkarz Korony Józef Gielata, który dalekim wykopem jak się okazało przelobował młodego golkipera z Zawoi, Bartłomieja Gawła. Gospodarze wyszli na kolejne prowadzenie w 70. minucie, kiedy to po podaniu od rezerwowego Artura Dyrcza gola zdobył Bartyzel.

Na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania, Korona posłała piłkę na aferę w pole karne gospodarzy. I afera się zrobiła, bo tym sposobem drużyna ze Skawinek doprowadziła do wyrównania.

- Wszyscy wygrywamy, wszyscy przegrywamy i wszyscy też remisujemy. Nie mieliśmy pretensji do naszego młodego bramkarza o te gole. Taka bywa piłka, a w takim momencie ważne jest okazane wsparcie od całej drużyny. Czekamy na kolejne mecze - powiedział trener BCS Zawoja, Jacek Kudzia.

Reklama
Jacek KudziaJacek Kudzia

BCS Zawoja - Korona Skawinki 3:3 (0:0)

Gole dla BCS: Trybała (dwa), Bartyzel.

Skład BCS: Gaweł - M. Pasierbek, Kudzia (65' Zięba), R. Pasierbek, Motowidło (65' Czarny), Trybała, Wróblewski, D. Smyrak, Bartyzel, Świtek (65' Dyrcz), Fujak.

Wielkie emocje towarzyszyły meczowi w Sidzinie, bo i stawka pojedynku Dęby ze Strzelcem była niebagatelna. Wiele zrobił też sobotni wynik Żarek, które wygrały z Halniakiem. O emocje w tym meczu zadbał bramkarz gospodarzy Dominik Wójcik, który złapał piłkę rękami poza polem karnym i otrzymał czerwoną kartkę. Strzelec przez długi czas nie potrafił przebić się przez szczelny mur Dębu, aż w końcu sprawy w swoje ręce wziął lider drużyny, Patryk Burliga, który przymierzył zza pola karnego. Piłka przełamała rękawice Marcina Stochlika i wpadła do bramki. 

W 78. minucie po starciu Michała Maja z Jakubem Pęckiem, sędzia dyktuje rzut karny dla Dębu. Na gola zamienia go Mariusz Lipa. Po chwili w polu karnym,ale dla odmiany gospodarzy, miała miejsce sytuacja, w której 3/4 arbitrów na świecie podyktowałoby rzut karny. W Sidzinie był jednak przedstawiciel tej 1/4, która byłaby innego zdania.

Strzelec w dalszym ciągu napierał i wydawało się, że gol dla niego jest tylko kwestią czasu. I wtedy nastąpiła kolejna sytuacja w polu karnym Dębu, z którą nie mogli długo się pogodzić zawodnicy Strzelca. Nie mogli się pogodzić, że sędzia nie odgwizdał faulu w polu karnym na zawodniku Strzelca tak bardzo, że zaczęli go atakować. Skończyło się na czerwonej kartce dla Pęcka.

Siły się zatem wyrównały i jedna akcja Dębu przyniosła mu powodzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne gości piłkę opanował Szczepan Kaczmarczyk i zagrał na ósmy metr. Tam w sobie znany sposób nie potrafili jej wybić zawodnicy Strzelca, nie opanował jej również Krystian Gałka, a to, co należało zrobić uczynił dopiero Damian Staszczak. Reszta jest już historią, którą można zobaczyć w naszej galerii. Dąb żaden w pełni rehabilituje się za wysoką porażkę z BCS Zawoją i może w wyśmienitych humorach sposobić się do derbowego spotkania z KS Bystra.

Dąb Sidzina - Strzelec Budzów 2:1 (0:0)

Gole dla Dębu: Lipa (k.), Staszczak.

Gol dla Strzelca: P. Burliga.

Czerwone kartki: Wójcik (Dąb) oraz Pęcek (Strzelec). 

Składy:

Dąb: Wójcik - B. Kolaniak, Bielarz (70' K. Lipa), Chorąży (84' Gałka), Kulka (70' Kaczmarczyk), Tempka (57' Stochlik), J. Maj, G. Kolaniak, M. Maj (84' Wilczyński), Staszczak, Lipa.

Strzelec: Dróżdż - J. Parszywka (80' K. Mirocha), Kania, M. Parszywka (46' Segiel), Pęcek, Kawala, D. Głuc (75' Janiszewski), Mirocha, J. Głuc, Burliga, Partyka.

Kolejka nr 20
2023-05-06
16:00 Żarek Barwałd 2  :  1 Halniak Maków Podhalański
16:00 Lachy Lachowice 3  :  2 Huragan Skawica
17:00 Jałowiec Stryszawa 4  :  0 KS Bystra
2023-05-07
17:00 BCS Zawoja 3  :  3 Korona Skawinki
17:00 Spartak Skawce 5  :  2 Leńczanka Leńcze
17:00 Dąb Sidzina 2  :  1 Strzelec Budzów

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Żuraw Krzeszów 24 70 124 21
2 Lachy Lachowice 24 41 68 55
3 Jałowiec Stryszawa 24 41 70 37
4 Halniak Maków Podhalański 24 40 55 46
5 KS Bystra 24 37 43 48
6 Leńczanka Leńcze 24 36 57 60
7 Korona Skawinki 24 35 46 37
8 Strzelec Budzów 24 32 45 68
9 BCS Zawoja 24 28 48 53
10 Spartak Skawce 24 28 43 47
11 Dąb Sidzina 24 22 28 64
12 Żarek Barwałd 24 18 35 69
13 Huragan Skawica 24 15 25 82


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama