Reklama


A-KLASA SUSKA: Halniaka pokaz siły w meczu z Zawoją, Partyka bohaterem Jałowca, Bala Bystrej, a Lachy w końcu są zwycięskie

06/04/2024 20:40

Przez dwa kolejne tygodnie, do Makowa Podhalańskiego mieli zawitać lider (BCS Zawoja) i wicelider (Jałowiec Stryszawa). Pierwszy z gości, BCS Zawoja taką wizytę ma już za sobą. I nie będzie jej mile wspominał, oj nie będzie. Wszystko było jasne w Makowie już po pierwszej odsłonie, kiedy to Halniak prowadził 4:1. Długo nie mógł zdobyć gola na 2:1 Jałowiec Stryszawa w Skawicy. Dość powiedzieć, że w pierwszej połowie przybysze ze Stryszawy nie wykorzystali dwóch rzutów karnych. W końcu sprawy wziął w swoje ręce Przemysław Partyka, zdobywając gole numer dwa i trzy i tym samym kompletując hattrick. W trzecim meczu wreszcie po punkty sięgają Lachy Lachowice. Szczęściu trzeba pomóc, stąd wynik meczu z Dębem Sidzina otworzył golem zdobytym bezpośrednio z rzutu rożnego Dominik Lasik. Po przerwie zmiana taktyki przez gości przyniosła im tylko kontaktowego gola. Jedna bramka rozstrzygnęła losy spotkania Bystrej z Błyskawicą Marcówka.

NEWS BĘDZIE AKTUALIZOWANY

Jedna taka akcja

Mecz Bystrej z Marcówką nie był spotkaniem najwyższych lotów i najlepszą reklamą suskiej klasy A. Jedyna godna odnotowania, składna akcja przyniosła gospodarzom skromne, ale jednak zwycięstwo. Michał Bisaga uruchomił na skrzydle Przemysława Lipę, który wygrał pojedynek z zawodnikiem Błyskawicy, dośrodkował w pole karne, a tam Patryk Bala z najbliższej odległości skierował piłkę.

W drugiej połowie w podobnej sytuacji co Bala w pierwszej, znalazł się Igor Kulka. Tym razem zawodnik Bystrej przeniósł jednak z bliskiej odległości piłkę nad poprzeczką.

Reklama

Błyskawica? W pierwszej połowie oddała jedno uderzenie i to by było na tyle. Im bliżej końca spotkania, tym częściej piłka po dalekich wykopach bramkarza gości lądowała w okolicy pola karnego gospodarzy. Dogodnych okazji nie wykorzystali Marcin Porębski oraz Jakub Klimowski. Bystra jednak wyszła z tej próby zwycięską ręką.

Gospodarze zadedykowali wygraną Karolowi Szewczykowi, który z powodu niefortunnego zderzenia i rozcięcia łuku brwiowego, musiał przedwcześnie opuścić plac gry.

- Nie przyjechaliśmy w roli faworyta do Bystrej i zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Trzeba przyznać, że murawa była super przygotowana. Czekaliśmy spokojnie na swojej połowie na zespół gospodarzy. Niestety, straciliśmy przed przerwą gola. W pewnym momencie drugiej połowy musieliśmy zaryzykować, odkryć się i ruszyć śmielej do ataku. Przeszliśmy na grę z trójką obrońców w tyłach. Mieliśmy dwie dobre okazje do wyrównania. Bystra również miała swoje szanse, ale mój bramkarz Konrad Brańka osiągnął życiową formę i nie jest tak łatwo go pokonać. Przegraliśmy mecz z dobrym zespołem. Jestem zadowolony z realizacji zadań taktycznych przez moich zawodników - powiedział trener Błyskawicy, Tomasz Kulig.

Reklama
Tomasz KuligTomasz Kulig

Wielu słów na temat tego spotkania nie miał do dodania trener gospodarzy, Marcin Ferek, który tym razem nie pojawił się na placu gry i z ławki rezerwowych dowodził swoimi podopiecznymi.

- Nie był to wielki mecz. Jedyna godna odnotowania akcja przyniosła nam gola. Cieszymy się z trzech punktów i gramy dalej - krótko i rzeczowo podsumował to spotkanie szkoleniowiec Bystrej, Marcin Ferek.
Marcin FerekMarcin Ferek

KS Bystra - Błyskawica Marcówka 1:0 (1:0)

Gol dla Bystrej: Bala.

Składy:

Bystra: Pustuła - Migas, Jurczyk, J. Kulka, Lipa, Kudzia (75' Błachut), Sroka, Bala (85' Basiura), Bisaga (75' Kaczmarczyk), Szewczyk (65' Różycki), I. Kulka (85' Zembol).

Reklama

Błyskawica: Brańka - Żaczek, Pindel, Dragosz, Krzystoń, Wróbel, Dyduch, A. Mirocha (60' Klimowski), Mirek, Sitarz, K. Mirocha (75' Porębski).

Ruszają

Halniak Maków Podhalański przegrał jesienią dwa spotkania - z Jałowcem Stryszawa i BCS Zawoja. Mecze z głównymi rywalami do awansu na wiosnę, dla podopiecznych trenera Marka Kudzi to priorytety najwyższych lotów. Strata punktów w tych meczach mogłaby Halniaka, dla którego jedynym celem jest tylko awans, srogo kosztować.

Do priorytetów, trzeba jednak dodać też odpowiednią grę, żeby wszystko zagrało. W sobotę zagrało i to jak! Halniak wygrał w sobotę z Zawoją, wysoko, ale jak najbardziej zasłużenie, 6:1 i złapał punktowy kontakt z liderem. A za tydzień mecz z Jałowcem!

Reklama

Siedem meczów z rzędu rozegra w rundzie wiosennej Halniak. Trzy z nich - z Błyskawicą Marcówka, Chełmem Stryszów i BCS Zawoja - już za makowianami. Bilans to dziewięć zdobytych punktów i w każdym z nich jak najbardziej zasłużone zwycięstwo. 

Halniak nie tylko wygrał efektownie, ale pokazał też kilka akcji na pewno nie rodem z A-klasy. Ba, wygrana mogła być jeszcze wyższa, ale Dominik Ficek w drugiej połowie obronił rzut karny.

- Cóż zrobić po takim meczu? Przegraliśmy wysoko, ale nadal to jest tylko strata trzech punktów. Nie zamierzam szukać usprawiedliwień, bo o niektórych wewnętrznych sprawach, które nas trapią, wiemy tylko my. Na pewno 2-3 gole dla Halniaka to były prezenty z naszej strony. Tydzień temu zagraliśmy najsłabszy w sezonie mecz ze Skawicą. Z Halniakiem zagraliśmy słabo, mieliśmy słabszy dzień. Trudno było nam nawiązać walkę z bardzo zmotywowanym i skutecznym rywalem. Halniak wygrał zasłużenie. To była nasza pierwsza porażka w tym sezonie (w czerwcu Żuraw Krzeszów wygrał w Zawoi 6:1 - przyp. red. - powiedział trener BCS Zawoja, Jacek Kudzia.

Reklama
Jacek KudziaJacek Kudzia

Halniak Maków Podhalański - BCS Zawoja 6:1 (4:1)

Gole dla Halniaka: Valentyn Fedoruk oraz Mashkovcev (obaj po dwa gole), Vladyslav Fedoruk, Kovalchuk.

Gol dla BCS: M. Pasierbek.

Składy:

Halniak: Krupczak - A. Bach, Juan,  Mytskan, Wnętrzak (75' Sarnicki), Jończyk (85' Luts), Valentyn Fedoruk, Vladyslav Fedoruk, Kudzia (85' Nesyn), Kovalchuk (72' Miller), Mashkovcev (72' Molnar).

BCS: D. Ficek (70' Gaweł) - R. Pasierbek, Czarny (85' Świtek), M. Pasierbek (85' P. Smyrak), Dyrcz (70' Szczurek), Wróblewski, Trybała (85' Wicherek), D. Smyrak, B. Ficek, Bartyzel (60' Chorąży), Szymoniak (46' Piątek).

Reklama

Do trzech razy sztuka

Lachy Lachowice w końcu przełamują niemoc na własnym stadionie. Po przegranych z Jałowcem i Koroną Skawinki (zespół ze Skawinek był gospodarzem), podopieczni Bartłomieja Sałapatka sięgają po komplet punktów w powiatowych derbach z Dębem Sidzina. Po spokojnym, wyrównanym początku, inicjatywę przejęli gospodarze. Szybko przyniosło im to bramkowe profity, a na listę strzelców wpisali się Dominik Lasik oraz Kamila Ponikwi.Ten pierwszy zaskoczył bramkarza z Sidziny... dośrodkowaniem z rzutu rożnego. Przypomnijmy, to drugi gol w tym roku na A-klasowych boiskach - poprzedniego zdobył Przemysław Lipa z Bystrej.

Reklama

Na 2:0 podwyższył Kamil Ponikwia, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości i kropnął z okolicy szesnastego metra. Asystę przy tym trafieniu zanotował jeden z zawodników gości,,,

Zmiana ustawienia przez Sidzinę w drugiej połowie, zmiany i przejście na grę z trójką w ataku, przyniosła gościom szybkiego gola kontaktowego. Michał Maj podaje do Mariusza Lipy, a ten wpisuje się na listę strzelców. Sidzina była groźna do końca, ale i Lachy miały swoje okazje do zdobycia trzeciego gola. Najlepszej nie wykorzystał Jakub Śpiewla, który przelobował Dominika Wójcika, ale na posterunku był jeden z defensorów Dębu, który zażegnał niebezpieczeństwo. Po stronie gości sytuacji sam na sam z Łukaszem Nowakiem nie wykorzystał Wojciech Kordyl.

Reklama
- Sprezentowaliśmy rywalom dwa gole i z tego powodu możemy odczuwać duży niedosyt. Dominik Lasik puścił "szczura", a Michałowi Majowi piłka podskoczyła i w nią nie trafił... Lepiej wyglądaliśmy po przerwie, szybko zdobyliśmy bramkę na 2:1. Mieliśmy swoje okazje do wyrównania, w tym dwa rzuty wolne z osiemnastego metra. Lachy też oczywiście mogły podwyższyć prowadzenie. Jak to w derbach, było dużo walki. Musimy wrócić na właściwe tory - powiedział trener Dębu, Piotr Żmudka.
Piotr ŻmudkaPiotr Żmudka

Po wygranej z Dębem w końcu mógł odetchnąć szkoleniowiec Lachów, Bartłomiej Sałapatek.

Reklama
-  Różne perypetie towarzyszyły naszym poprzednim spotkaniom. Ponieśliśmy zasłużoną porażkę z Jałowcem, ale z Koroną powinniśmy wygrać. W końcu w meczu z Sidziną się udało. Cieszy nas gol na 1:0 z rzutu rożnego., który został zdobyty "po lachowicku". Po dyskusjach w klubie, postanowiliśmy poświęcić rundę wiosenną na obserwację i wyciąganie wniosków. Wraz z trenerem Tomaszem Rączkiewiczem, prowadzimy wspólny trening dla juniorów i seniorów, następnie wybierany jest skład na mecze seniorów. Z tego powodu zdajemy sobie sprawę, że wynik nie zawsze musi iść w parze z grą czy naszą dyspozycją. Najważniejszy jest rozwój naszych młodych talentów. Naszym celem jest znaleźć się w pierwszej piątce w obecnych rozgrywkach. Przyszły sezon? Jeszcze za wcześniej jest, żeby snuć na jego temat plany. - powiedział trener Lachów.
Bartłomiej SałapatekBartłomiej Sałapatek

Lachy Lachowice-Hucisko - Dąb Sidzina 2:1 (2:0)

Reklama

Gole dla Lachów: D. Lasik, Ponikwia.

Gol dla Dębu: M. Lipa.

Składy:

Lachy: Nowak - Hutniczak, S. Kachel, Kąkol, P. Lasik, Pająk (75' M. Lasik), Ponikwia, Jan Śpiewla (83' K. Kachel), Jakub Śpiewla, D. Kachel,  D. Lasik, 

Dębu: Wójcik - Kolaniak (46' Trzop), Urbański (65' K. Lipa), Zawora, Mazur, Chorąży, Tempka, Maj, Sułocha (46' Kordyl), Gałka (70' Kaczmarczyk), M. Lipa.

Huragan Skawica - Jałowiec Stryszawa 1:3 (1:1)

Gol dla Huraganu: Mirosław Pacyga.

Gol dla Jałowca: Partyka (trzy)

Czerwona kartka: Habowski (Jałowiec) oraz Ficek (Huragan).

Składy:

Huragan: Makoś - Żywczak, Fujak (65' Talaga), Ficek, Dyrcz, Tarnawski, Szafraniec, Mariusz Pacyga (75' Michał Surzyn), Zemlik (75' Patryk Pacyga), Mirosław Pacyga (46' Matyja), Puzik (46' Michał Pacyga).

Jałowiec: Malina - Harańczyk, Habowski, Vysokyi, Polak, Pochopień, Czuper, Burliga (65' Korczak), Bańdura (65' Wągiel), Partyka, Witek (65' Głuszek).

2024-04-06
15:00 KS Bystra   1:0   Błyskawica Marcówka
16:00 Leńczanka Leńcze  3 : 3  Chełm Stryszów
16:00 Huragan Skawica 1  : 3  Jałowiec Stryszawa
16:00 Halniak Maków Podhalański 6  :  1 BCS Zawoja
16:00 Lachy Lachowice 2  :1   Dąb Sidzina
2024-04-07
16:00 Strzelec Budzów 1  :  1 Korona Skawinki

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 BCS Zawoja 24 61 88 29
2 Halniak Maków Podhalański 24 60 76 17
3 Jałowiec Stryszawa 24 55 84 27
4 KS Bystra 24 50 63 37
5 Lachy Lachowice 24 36 75 49
6 Korona Skawinki 24 33 51 40
7 Dąb Sidzina 24 28 39 62
8 Leńczanka Leńcze 24 27 45 41
9 Żarek Barwałd 24 24 33 63
10 Chełm Stryszów 24 21 32 74
11 Strzelec Budzów 24 18 23 59
12 Huragan Skawica 24 17 32 89
13 Błyskawica Marcówka 24 14 21 75
14 Spartak Skawce


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/04/2024 15:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama