Reklama


A-KLASA SUSKA: Bystra rządzi w gminie! Pół tuzina goli Jałowca. Leńcze wygrywają w Lachowicach ze specjalną dedykacją

04/05/2024 23:06

Dwa kluczowe momenty derbowego spotkania Dębu Sidziny z Bystrą dzieliły raptem kilka minut. Chodziło o gola autorstwa Igora Kulki oraz o czerwoną kartkę dla kapitana gospodarzy, Mariusza Lipa. Jeden gol rozstrzygnął losy pojedynku w Sidzinie, a aż sześć bramek zdobyli zawodnicy Jałowca w powiatowych derbach z Błyskawicą Marcówka. Porażki w Lachowicach doznali zawodnicy Lachów, którzy musieli uznać wyższość drużyny z Leńcz.

Igor Kulka na wagę derbowej wygranej

Z rolą stuprocentowego faworyta derbowego pojedynku z Dębem Sidziną musiała zmierzyć się KS Bystra. I z zadania wywiązała się na piątkę, chociaż nie bez pomocy zdziesiątkowanych gospodarzy.

Zanim jednak sędzia Maciej Pytlowski dał sygnał do derbowego grania, mieliśmy minutę ciszy ku pamięci zmarłego kilka dni temu byłego zawodnika LKS Leńcze, Roberta Gębali. Gest ten doceniła drużyna z Leńcz informując o tym w swoim mediach społecznościowych. Jeszcze raz przesyłamy do rodziny zmarłego i całej społeczności Leńcz nasze kondolencje.

Reklama

Drużyna gospodarzy życzyła powrotu do zdrowia także swojej jakże licznej grupie kontuzjowanych zawodników i przygotowała na ten moment okolicznościowy baner. Brak kilku zawodników Dębu, zwłaszcza tych odpowiedzialnych za środek pola, był aż nadto widoczny w niedzielne popołudnie w Sidzinie.

Mecz mógł się jednak ułożyć fantastycznie dla miejscowych. W 1. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, nieznacznie pomylił się Mariusz Lipa. W odpowiedzi Szymon Sroka postraszył, ale bramkarza Dębu Dominika Wójcika, niezłym uderzeniem z rzutu wolnego. Minutę później na zaskakujący strzał z dystansu zdecydował się Kamil Gałka. Z kłopotami, ale zażegnał niebezpieczeństwo Dariusz Pustuła.

Reklama

Co na to Bystra? Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, zablokowani zostali Igor Kulka oraz Marcin Ferek.

W tym momencie obie drużyny uznały, że więcej nie są w stanie z siebie wykrzesać i na pół godziny "zniknęły" z murawy. Akcji i okazji strzeleckich było w tym fragmencie jak na lekarstwo, a nawet jeszcze mniej.

Przebudzenie nastąpiło w końcowym fragmencie pierwszej połowy. W 40. minucie wysuniętego Wójcika próbował zaskoczyć Damian Radoń, który co prawda strzelił nad bramkarzem Dębu, ale i nad jego bramką. Minutę później w polu karnym gości znalazł się Patryk Zawora i oddał strzał z ostrego kąta, tuż nad bramką gości. Oj, niejeden z zawodników szukałby w tym momencie "kontrolowanego upadku", żeby wymusić rzut karny. Zawora chciał jednak załatwić sprawę w zgodzie z przepisami.

Reklama

Pierwszą połowę kończy również niecelne uderzenie grającego trenera gości Ferka.

Druga połowa również zaczęła się od okazji dla Mariusza Lipy. Płaskie uderzenie z rzutu wolnego Roberta Chorążego trafiło pod nogi kapitana gospodarzy, a ten został w ostatniej chwili zablokowany przez zawodnika z Bystrej.

Długo kazali nam czekać na otwarcie wyniku tego spotkania zawodnicy obu drużyn. Długa piłka Ferka trafiła w pole karne gospodarzy, gdzie Igor Kulka uprzedził spóźnionego z interwencją Piotra Urbańskiego i przelobował Wójcika, który dla odmiany akurat w tym momencie się poślizgnął?! Jak pech, to pech.

Reklama

Jakby problemów Dębu było mało, w 60. minucie przymusowo boisko musiał opuścić kapitan Mariusz Lipa. Chyba tylko najwięksi optymiści z Sidziny wierzyli w tym momencie, że jeszcze nie wszystko jest w tym spotkaniu stracone. 

Goście mogli i powinni podwyższyć prowadzenie w 75. minucie, lecz po indywidualnej akcji Przemysław Lipa tylko lekko dzióbnął piłkę mając kilka metrów odległości do bramki Dębu. Jeszcze lepszej okazji nie wykorzystał w 78. minucie Igor Kulka, który zamiast przyjąć piłkę i zapytać się Wójcika, w który róg chce, żeby mu posłał piłkę, postanowił oddać natychmiastowe uderzenie. Nie trafiło ono nawet w światło bramki.

Reklama

Dąb nie mógł w tym meczu wiele zdziałać, ale próbował. Trener Piotr Żmudka dokonywał zmian zawodników i w ustawieniu, ale nie miał argumentów, żeby przeciwstawić się lokalnemu rywalowi. Cóż, jego argumenty były albo kontuzjowane, albo otrzymały czerwoną kartkę w drugiej połowie, albo za czerwoną kartkę pauzowały..

- Nie jestem zadowolony z naszej gry. Nie graliśmy w piłkę. Popełniliśmy multum fauli, a uczulałem w szatni, by się ich wystrzegać. Owszem, nie mogę chłopakom odmówić zaangażowania i serca, bo zostawili masę zdrowia na boisku. To nie był nasze dzień. Mamy problem z rozegraniem piłki, ale nie bierze się on z niczego. Mamy duże problemy kadrowe i tak w derbach środek pola tworzyli dwaj nominalni obrońcy: Robert Chorąży i Patryk Zawora. Brakuje nam 4-5 najlepszych zawodników. Grzesiek Krupa, Damian Staszczak i Grzegorz Kolaniak byli wybierani jako najlepsi zawodnicy Dębu. W meczu z Halniakiem dobrze zaprezentował się Adrian Kolaniak, ale teraz ma problemy z kolanem. Walczymy jednak dalej, chociaż wiemy, że brak tak ważnych zawodników musiał się odbić na naszej grze. Brak zawodników otwiera też szansę gry dla nowych zawodników, co zaprocentuje na pewno w przyszłości - powiedział trener Dębu, Piotr Żmudka.

Reklama
Piotr ŻmudkaPiotr Żmudka

MARCIN FEREK (TRENER KS BYSTRA)

Dąb Sidzina - KS Bystra 0:1 (0:0)

Gol dla Bystrej: I. Kulka.

Czerwona kartka: M. Lipa (Dąb).

Składy:

Dąb: Wójcik - Urbański (70' Trzop), Pociąg (80' J. Gałka), Mazur, Kolaniak, Tempka, Chorąży, Zawora (65' K. Lipa), Maj, K. Gałka (65' Kordyl), M. Lipa.

Bystra: Pustuła - Kudzia, Lipa (90' Pyrtek), Jurczyk (70' J. Kulka), Ferek, Sroka, Bisaga (80' Błachut), Radoń (80' Zembol), Kaczmarczyk, Wójtowicz, I. Kulka (90' Ptaś).

Historii brak

Reklama

Jałowiec miał ten mecz wygrać i uczynił to bez większej historii i rozgłosu. Wielkie strzelanie w Stryszawie zaczął Mateusz Harańczyk, który podciągnął z piłką dobrych kilkanaście lub więcej metrów i huknął z lewej nogi z dystansu. Do przerwy Jałowiec miał dwa gole zapasu, a ponownie na listę strzelców wpisał się Harańczyk - tym razem z rzutu karnego.

W drugiej połowie dwie bramki zdobył Arkadiusz Witek, a po jednej dołożyli Sławomir Czuper oraz Artur Gołuszka.

Misja awansu Jałowca w dalszym ciągu jest zatem kontynuowana, a jej powodzenie zależy tylko od zawodników ze Stryszawy.

Reklama

Jałowiec Stryszawa - Błyskawica Marcówka 6:0 (2:0)

Gole dla Jałowca: Harańczyk i Witek (obaj po dwa gole), Czuper, Gołuszka.

Składy:

Jałowiec: Lenik - Harańczyk, Habowski, Vysokyi, Burliga (46' Gołuszka), Kłapyta (46' Pietrusa), Pochopień, Bogdanik (74' Korczak), Czuper, Witek, Partyka.

Błyskawica: Pindel - Dragosz, Wróbel, Żaczek, Dyduch, Franik, Kaczmarczyk (70' Mirocha), Krzystoń, Mirek, Porębski, Sitarz.

Z dedykacją

Wygraną w Lachowicach zawodnicy Leńcz zadedykowali zmarłemu Robertowi Gębali. Walka o zwycięstwo była nadrzędnym celem dla Leńcz, który spowodował, że goście wykrzesali więcej niż zazwyczaj sil.

Reklama

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy nie wykorzystali kilku dogodnych okazji. Te wiadomo, lubią się mścić. Najpierw perfekcyjnie wykonany rzut karny przez Pawła Godawę, następnie zamieniony rzut karny na gola przez Damiana Olesia, spowodowały, że Leńcze mogło się cofnąć i zacząć zabezpieczać dostęp do własnej bramki. Taktyk przyniosła oczekiwany skutek.

Osłabione Lachy (z powodu karencji za kartki, trener Bartłomiej Sałapatek nie mógł skorzystać z usług czterech zawodników) tym razem nie znalazły sposobu na ligowego rywala.

Reklama

LKS Lachy Lachowice-Hucisko - Leńcze 0:2 (0:1)

Gole dla Leńcz: Godawa, D.Oleś.

Składy:

Lachy: Nowak - Hulbój (70' Goczał), Pyrzyk, Kąkol, Sanietrzyk, Jan Śpiewla, Jakub Śpiewla, Pająk, Ponikwia, M. Hutniczak, Kachel.

Leńcze: Boro - T.Oleś (70' Ryłko), Godawa, Kolasa, D.Oleś, Gajewski, Waga, Smajek, Starowicz (80' Kazimierczak), Golonka (90' Łyczak), K.Oleś.

Kolejka nr 21
2024-05-04
17:00 Lachy Lachowice 0  :  2 Leńczanka Leńcze
17:00 Dąb Sidzina 0  :  1 KS Bystra
17:00 Jałowiec Stryszawa 6  :  0 Błyskawica Marcówka
2024-05-05
17:00 BCS Zawoja  4 :  1 Chełm Stryszów
17:00 Strzelec Budzów 0  : 5  Halniak Maków Podhalański
17:00 Korona Skawinki  1 : 4  Żarek Barwałd

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 BCS Zawoja 24 61 88 29
2 Halniak Maków Podhalański 24 60 76 17
3 Jałowiec Stryszawa 24 55 84 27
4 KS Bystra 24 50 63 37
5 Lachy Lachowice 24 36 75 49
6 Korona Skawinki 24 33 51 40
7 Dąb Sidzina 24 28 39 62
8 Leńczanka Leńcze 24 27 45 41
9 Żarek Barwałd 24 24 33 63
10 Chełm Stryszów 24 21 32 74
11 Strzelec Budzów 24 18 23 59
12 Huragan Skawica 24 17 32 89
13 Błyskawica Marcówka 24 14 21 75
14 Spartak Skawce


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/05/2024 09:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama