Jak gorzki bywa drugi sezon dla beniaminka obrazuje pozycja w tabeli Unii Naprawa w obecnym sezonie.
Czwartej porażki z rzędu doznała Unia Naprawa. Tym razem była ona niezwykle prestiżowa, bo została poniesiona z Wierchami Lasek. Co w tym pojedynku jest takiego prestiżowego? To, że trenerem Wierchów jest Franciszek Gacek, wieloletni grający trener Unii Naprawa, a rodzinnie to wujek grającego trenera, ale Unii, Krzysztofa Gacka.
Chociażby z tego powodu mieliśmy w planach zrobienie trenerskiego dwugłosu po tym meczu. Od trenera Unii usłyszeliśmy jednak: "nie ma co gadać", stąd uśmiechnięty od ucha do ucha Franciszek Gacek ma głos.
- W tym klubie się wychowałem i stawiałem pierwsze kroki. Znam chłopaków z Unii od podszewki, ale to jest sport i nie mogło być miejsca na sentymenty. Uważam, że od pierwszych minut byliśmy zdecydowanie lepsi piłkarsko. Miałem jednak w głowie naszą wizytę w ramach Pucharu Polski w Naprawie, gdy prowadziliśmy 1:0, ale w końcówce straciliśmy dwa gole i przegraliśmy. Teraz nie popełniliśmy tego błędu, chociaż gdy na początku drugiej połowy nie wykorzystaliśmy świetnej okazji, to w głowie pojawiła się myśl, ze może to się na nas zemścić. Tak się nie stało, a to my zdobyliśmy drugiego i trzeciego gola. Wyszliśmy na prowadzenie po rzucie rożnym. Ćwiczymy stałe fragmenty gry i była to pierwsza w tym sezonie taka sytuacja, gdy zamieniliśmy go na gola. Wiedziałem też, że Unia ma problemy z kryciem w polu karnym w tej rundzie. Wygraliśmy w Naprawie zasłużenie i mogliśmy pokusić się o jeszcze więcej goli - powiedział Franciszek Gacek.
Pierwszy gol to wspomniany korner zakończony trafieniem Roberta Nykazy. Po przerwie Unię dobił Mateusz Włodarczyk - najpierw wykorzystał dośrodkowanie ze skrzydła, a następnie popisał się skuteczną dobitką obronionego przez Adriana Wojdyłę strzału Karola Dudy. Bramki numer dwa i trzy, zdobyte w odstępie pięciu minut, definitywnie zamknęły mecz. Wcześniej Unia nawet jak przedostawała się w okolice pola karnego Wierchów (najlepsza okazja dla gospodarzy to ta ze zdjęcia głównego newsa, która miała miejsce, gdy po rzucie wolnym bramkarz gości wypluł przed siebie piłkę).
Unia Naprawa - Wierchy Lasek 0:3 (0:1)
Gole dla Wierchów: Włodarczyk (dwa), R. Nykaza.
Składy:
Unia: Wojdyła - T. Święchowicz, M. Święchowicz (81' Kulka), Masłowski, Drobny, Janiak, Nowak (60' Sutor)6, Flaga, Cieżak, Bal (60' Mirek), Gacek (76' Ciscoń).
Wierchy: J. Nykaza - Benedyk (81' D. Jaróg), Bocheński, Goł, Duda, R. Nykaza (M. Jaróg), G. Plewa, M. Plewa, Trzoniec, Włodarczyk, Biernat (60' Truty).
| Kolejka nr 4 | |||
| 2022-08-27 | |||
| 17:30 | Lubań Tylmanowa | 9 : 0 | Biali Biały Dunajec |
| 17:30 | Unia Naprawa | 0 : 3 | Wierchy Lasek |
| 17:30 | GKS Łapsze Niżne | 1 : 4 | KS Lokomotiv Chabówka |
| 17:30 | Bór Dębno | 3 : 1 | Skalni Zaskale |
| 2022-08-28 | |||
| 11:00 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II | 1 : 1 | Czarni Czarny Dunajec |
| 14:00 | Orawa Jabłonka | 1 : 1 | Przełęcz Łopuszna |
| 14:00 | Granit Czarna Góra | 4 : 1 | Dunajec Ostrowsko |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Lubań Tylmanowa | 24 | 59 | 114 | 27 |
| 2 | Bór Dębno | 25 | 56 | 75 | 31 |
| 3 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II | 26 | 47 | 71 | 33 |
| 4 | Czarni Czarny Dunajec | 25 | 46 | 77 | 64 |
| 5 | KS Lokomotiv Chabówka | 25 | 38 | 69 | 69 |
| 6 | Skalni Zaskale | 25 | 37 | 51 | 46 |
| 7 | Granit Czarna Góra | 24 | 36 | 62 | 50 |
| 8 | Przełęcz Łopuszna | 24 | 33 | 43 | 38 |
| 9 | Wierchy Lasek | 25 | 30 | 41 | 50 |
| 10 | Orawa Jabłonka | 24 | 29 | 48 | 50 |
| 11 | GKS Łapsze Niżne | 25 | 25 | 49 | 83 |
| 12 | Dunajec Ostrowsko | 25 | 25 | 54 | 73 |
| 13 | Unia Naprawa | 25 | 21 | 41 | 65 |
| 14 | Biali Biały Dunajec | 24 | 3 | 25 | 141 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze