Nie udało się wygrać zarówno Jordanowi Jordanów, jak i Unii Naprawie w przedostatniej serii gier podhalańskiej klasy A.
Pierwszy spośród naszych powiatowych reprezentantów na murawę wyszedł Jordan Jordanów. W pewnym momencie sezonu mogło się wydawać, że mecz z Lubaniem Tylmanową może zadecydować o awansie jednego lub drugiego zespołu. Jordan (Orkan Raba Wyżna) rozstrzygnął tą najważniejszą w sezonie kwestię wcześniej i na ostatni wyjazdowy w tym sezonie mecz, nie musiał się specjalnie pompować.
Spotkanie rozgrywane było na boisku ze sztuczną nawierzchnią i kilka dobrych minut zajęła zawodnikom z Jordanowa na dostosowanie się do panujących warunków. Pomogła w tym także... stracona bramka. Błąd w wyprowadzeniu piłki popełnił Gaweł Tyrpa, następnie dośrodkowanie piłki w pole karne, zgranie jej do Patryka Zepy i zawodnik Lubania mocnym strzałem nie daje szans Maksowi Teperowi na skuteczną interwencję.
Okazję do wyrównania miał Dominik Kulak, ale trafił tylko w boczną siatkę. Z kole po dośrodkowaniu Szymona Wróbla w pole karne, żaden z jego kolegów z drużyny nie przeciął toru lotu piłki.
Do wyrównania doprowadza Maks Brzana, który po aucie Kulaka, radzi sobie z dwójką defensorów i pokonuje bramkarza gospodarzy.
Jordan mógł i powinien rozstrzygnąć losy rywalizacji w drugiej połowie. Fenomenalnie w bramce Lubania spisywał się jego bramkarz, broniąc strzały Michała Gancarczyka. Dwóch bardzo dobrych okazji nie udało się wykorzystać także Brzanie. W ostatnich minutach Jordan mógł zostać tymczasem skarcony. I to dwa razy! Najpierw jeden z piłkarzy z Tylmanowej z ośmiu metrów strzelił nad poprzeczką. Jeszcze większym "wyczynem" popisał się jeden z gospodarzy po fatalnym błędzie Tepera, którego chwilowa dekoncentracja mogła kosztować Jordana porażką. Na szczęścia dla bramkarza z Jordanowa, zawodnik z Tylmanowej nie trafił w bramkę.
- Byliśmy lepsi piłkarsko i mogliśmy żałować niewykorzystanych szans. Z drugiej strony niewiele brakowało, a gospodarze zdobyliby w końcówce dwa gole - podsumował trener Jordana, Jakub Jeziorski.
Z punktem wróciła w tej kolejce do domu także Unia Naprawa. Podopieczni Krzysztofa Gacka mogą mówić o sporym pechu, bowiem gola na 2:2 stracili w ostatniej akcji meczu. Wcześniej na listę strzelców po stronie Unii wpisali się Tomasz Święchowicz i Kacper Żur,
Lubań Tylmanowa - Jordan Jordanów 1:1 (1:1)
Gol dla Lubania: Zepa.
Gol dla Jordana: Brzana.
Skład Jordana: Teper - Wójtowicz, Ryś (65' Kołodziejczyk), M. Radoń, G. Tyrpa (70' Sarna), Kulak (70' F. Tyrpa), Dziadkowiec, Wójciak, Wrobel (78' Rączka), Brzana (88' K. Radoń), Gancarczyk.
Lubań Maniowy II/Zapora Kluszkowce - Unia Naprawa 2:2
Gole dla Unii: T. Święchowicz, Żur.
| Kolejka nr 25 | |||
| 2022-06-18 | |||
| 18:00 | KS Lokomotiv Chabówka | 4 : 4 | Orawa Jabłonka |
| 18:00 | Lubań Tylmanowa | 1 : 1 | Jordan Jordanów |
| 18:00 | Skalni Zaskale | 1 : 2 | Orkan Raba Wyżna |
| 2022-06-19 | |||
| 13:00 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II | 2 : 2 | Unia Naprawa |
| 15:00 | Biali Biały Dunajec | 2 : 1 | KS Zakopane |
| 18:00 | Bór Dębno | 3 : 1 | Dunajec Ostrowsko |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Orkan Raba Wyżna | 24 | 56 | 69 | 27 |
| 2 | Jordan Jordanów | 24 | 53 | 64 | 23 |
| 3 | Lubań Tylmanowa | 24 | 46 | 62 | 33 |
| 4 | Bór Dębno | 24 | 46 | 45 | 28 |
| 5 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II | 24 | 40 | 70 | 37 |
| 6 | Unia Naprawa | 24 | 38 | 40 | 41 |
| 7 | Skalni Zaskale | 24 | 37 | 54 | 49 |
| 8 | Orawa Jabłonka | 24 | 34 | 47 | 54 |
| 9 | Dunajec Ostrowsko | 24 | 22 | 38 | 68 |
| 10 | KS Lokomotiv Chabówka | 25 | 22 | 46 | 76 |
| 11 | GKS Łapsze Niżne | 23 | 19 | 46 | 75 |
| 12 | Biali Biały Dunajec | 24 | 17 | 27 | 59 |
| 13 | KS Zakopane | 24 | 13 | 27 | 65 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze