W doliczonym czasie gry Jordan Jordanów zdobył gola na wagę trzech punktów w spotkaniu Zaporą Kluszkowce/Lubań II Maniowy.
Gramy do końca
Trzecią wygraną w rundzie wiosennej zanotował Jordan Jordanów. Ta z Zaporą Kluszkowce vel Lubań Maniowy II została zdobyta w najbardziej dramatycznych okolicznościach. Była jednak z każdej strony zasłużona. W doliczonym czasie gry Jordan miał rzut wolny z okolic 30 metra. Na strzał, po sugestii trenera Jakuba Jeziorskiego, zdecydował się Kamil Wójciak. Bramkarz gości odbił piłkę do boku, ale był tam Jakub Burtan, który chwilę później utonął w ramionach kolegów.
Ten mecz nie zaczął się jednak fortunnie dla Jordana. W 5. minucie Dominik Jazgar wykorzystał rzut karny. Szybko do wyrównania doprowadził Krzysztof Dziadkowiec. W pierwszej połowie Jordan miał dwie świetne okazje do objęcia prowadzenia - Dominik Kulak trafił w słupek, Michał Gancarczyka w poprzeczkę a Maksymilian Brzana po podaniu od Michała Gancarczyka minął bramkarza gości Nykolę Nazarenko, lecz zmierzającą do bramki piłkę wybił jeden z defensorów gości.
Mecz mógł zdecydowanie się podobać. Zapora, z kilkoma zawodnikami z szerokiego składu Lubania Maniowy, to ofensywnie grająca drużyna, której zadaniem jest po prostu gra w piłkę. Ofensywna gra. Jordanowi taka taktyka była na zasadzie "w to mi graj" i z tego powodu kibice, którzy w sobotnie przedpołudnie pojawili się na stadionie w Jordanowie, nie mieli prawa narzekać na nudę.
- Ich bronią na swoim boisku jest agresywna gra, bardzo blisko przeciwnika. Postanowiliśmy zastosować ich broń - przyznał Jeziorski.
Reklama
Przez długie fragmenty drugiej połowy gra toczyła się od szesnastki do szesnastki. Drużyny miały problem, żeby przedostać się przez środkową linię. Z biegiem czasu zaznaczyła się jednak przewaga gospodarzy i pojawiły się okazje. Akcję przeprowadził Brzana, który wycofał piłkę do Kamila Wójciaka. Na torze lotu stanął jednak jeden z zawodników gości.
Jeszcze lepszą sytuacją miał Brzana, który po świetnym indywidualnym rajdzie Szymona Wróbla znalazł się oko w oko z Nazarenką. Bramkarz gości wyszedł z tego pojedynku górą, a dobitka Kulaka była niecelna.
Wygraną zanotowała w sobotę również naprawska Unia. Pod Giewontem podopieczni Krzysztofa Gacka pokonali czerwoną latarnię ligi, KS Zakopane 3:2.
NEWS BĘDZIE AKTUALIZOWANY - ZAPRASZAMY!
Jordan Jordanów - Zapora II Kluszkowce/Lubań II Maniowy 2:1 (1:1)
Gole dla Jordana: Dziadkowiec, Burtan.
Gol dla Zapory: Jazgar (k.)
Skład Jordana: Sum - Ferek, M. Radoń, Burtan, Kulak, G. Tyrpa, Dziadkowiec, Wójciak, Wróbel, Gancarczyk, Brzana.
KS Zakopane - Unia Naprawa 2:3
Gole dla Unii: Flaga, T. Święchowicz, Zając.
| Kolejka nr 17 | |||
| 2022-04-23 | |||
| 15:30 | KS Zakopane | 2 : 3 | Unia Naprawa |
| 17:00 | Orkan Raba Wyżna | 4 : 0 | Dunajec Ostrowsko |
| 17:00 | KS Lokomotiv Chabówka | 1 : 3 | Skalni Zaskale |
| 17:00 | Lubań Tylmanowa | 3 : 0 | Bór Dębno |
| 2022-04-24 | |||
| 17:00 | GKS Łapsze Niżne | : | Orawa Jabłonka |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Orkan Raba Wyżna | 24 | 56 | 69 | 27 |
| 2 | Jordan Jordanów | 24 | 53 | 64 | 23 |
| 3 | Lubań Tylmanowa | 24 | 46 | 62 | 33 |
| 4 | Bór Dębno | 24 | 46 | 45 | 28 |
| 5 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II | 24 | 40 | 70 | 37 |
| 6 | Unia Naprawa | 24 | 38 | 40 | 41 |
| 7 | Skalni Zaskale | 24 | 37 | 54 | 49 |
| 8 | Orawa Jabłonka | 24 | 34 | 47 | 54 |
| 9 | Dunajec Ostrowsko | 24 | 22 | 38 | 68 |
| 10 | KS Lokomotiv Chabówka | 25 | 22 | 46 | 76 |
| 11 | GKS Łapsze Niżne | 23 | 19 | 46 | 75 |
| 12 | Biali Biały Dunajec | 24 | 17 | 27 | 59 |
| 13 | KS Zakopane | 24 | 13 | 27 | 65 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Gut Artikel!