To był słodko-gorzki start rundy wiosennej dla Unii Naprawa i Jordana Jordanów
Nie będą miło wspominać wyjazdu do Ostrowska zawodnicy Unii Naprawa. Właśnie tam w sobotę zawitał beniaminek A-klasy, który z tego wyjazdu wrócił z bagażem sześciu goli! To była dopiero druga wyjazdowa porażka Unii, a trzecia w ogóle, lecz odniesiona w zdecydowanie najwyższych rozmiarach. Jak to się mówi - lepiej raz przegrać 6:1 niż sześć razy po 1:0. To, czy to był nieszczęśliwy wypadek przy pracy Unii zweryfikuje boisko w najbliższy weekend - do Naprawy przyjedzie wicelider Orkan Raba Wyżna.
Unia swój mecz rozegrała w sobotę, a w niedzielę do boju ruszył Jordan Jordanów. Mecz ze Skalnymi Zaskale był rozgrywany w słońcu, deszczu i śniegu. Patrząc na jego przebieg, to na jego zakończenie zaświeciło słoneczko dla gospodarzy.
Pierwsi groźną okazję stworzyli goście z Zaskala, ale strzał z ostrego kąta Marcina Króla nie zaskoczył Maksa Tepera. Odpowiedzią podopiecznych Jakuba Jeziorskiego była sytuacja sam na sam Kacpra Radonia z bramkarzem z Zaskala - górą był w tej sytuacji Michał Sowa. Groźnie zrobiło się pod bramką gości po dośrodkowaniu Jakuba Burtana i minimalnie niecelnej główce Kamila Wójciaka. Pierwszą połowę z pompą mogli zakończyć goście - nie wykorzystali jednak sytuacji sam na sam z golkiperem Jordana
Emocji nie brakowało także w drugiej połowie. Lepiej zaprezentował się w niej Jordan, chociaż goście również mieli swoje okazje. Pojawiły się zatem wreszcie gole. Ku uciesze fanów gospodarzy, o jednego więcej zdobyli zawodnicy z Jordanowa. Najpierw jednak dogodnych okazji nie wykorzystali Dominik Kulak oraz Marcin Ferek.
Ostatecznie wygraną Jordanowi zapewnili dwaj rezerwowi - Maks Brzana oraz Bartosz Rączka. Najpierw ten pierwszy wykończył składną akcję całego zespołu gospodarzy. Skalni błyskawicznie odpowiedzieli - do wyrównania doprowadza jeden z zawodników gości dobijając do pustej bramki odbitą od słupka piłkę. Skalni byli bliscy zdobycia drugiego gola, ale gospodarzy uchroniła od tego świetna interwencja Michała Rysia. A, że niewykorzystane okazje lubią się mścić - po zamieszaniu w polu karnym z bliskiej odległości trafia Rączka. To nie był jeszcze koniec emocji. Ostanie słowo mogło należeć do Skalnych, lecz strzał głową jednego z zawodników przyjezdnych... obronił głową Ferek.
Dunajec Ostrowsko - Unia Naprawa 1:6 (0:2)
Gole dla Dunajca: Wszołek (trzy), Jaworski (dwa), Kamiński.
Gol dla Unii: Porębski.
Skład Unii: Wojdyła - M. Święchowicz (75' R. Żegleń), T. Święchowicz, Proszek (81' Zając), Białoński, M. Żegleń, Flaga, Nowak (69' Żur), Mirek (46' Mastela), Porębski (77' Drobny), Masłowiec.
Jordan Jordanów - Skalni Zaskale 2:1 (0:0)
Gole dla Jordana: Brzana, Rączka.
Skład Jordana: Teper - Wójtowicz (46' Ryś), Kołodziejczyk (40' Ferek), Burtan, Kulak (70' Rączka), Tyrpa, Dziadkowiec, Wójciak (78' Moskalski), Wróbel, Gancarczyk, Radoń (46' Brzana).
| Kolejka nr 15 | |||
| 2022-04-09 | |||
| 14:00 | KS Zakopane | 1 : 8 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II |
| 16:30 | Orkan Raba Wyżna | 3 : 3 | KS Lokomotiv Chabówka |
| 16:30 | Lubań Tylmanowa | 3 : 0 | Biali Biały Dunajec |
| 2022-04-10 | |||
| 18:00 | Orawa Jabłonka | 0 : 2 | Bór Dębno |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Orkan Raba Wyżna | 24 | 56 | 69 | 27 |
| 2 | Jordan Jordanów | 24 | 53 | 64 | 23 |
| 3 | Lubań Tylmanowa | 24 | 46 | 62 | 33 |
| 4 | Bór Dębno | 24 | 46 | 45 | 28 |
| 5 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II | 24 | 40 | 70 | 37 |
| 6 | Unia Naprawa | 24 | 38 | 40 | 41 |
| 7 | Skalni Zaskale | 24 | 37 | 54 | 49 |
| 8 | Orawa Jabłonka | 24 | 34 | 47 | 54 |
| 9 | Dunajec Ostrowsko | 24 | 22 | 38 | 68 |
| 10 | KS Lokomotiv Chabówka | 25 | 22 | 46 | 76 |
| 11 | GKS Łapsze Niżne | 23 | 19 | 46 | 75 |
| 12 | Biali Biały Dunajec | 24 | 17 | 27 | 59 |
| 13 | KS Zakopane | 24 | 13 | 27 | 65 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze