Nie był to udany weekend dla Unii Naprawy i Jordana Jordanów. Obaj przedstawiciele z naszego powiatu w podhalańskiej klasie A "solidarnie" przegrali swoje spotkania po 2:0.
Po wygranej z Białymi Biały Dunajec 4:0, Jordana Jordanów czekała pierwsza wizyta w delegacji na A-klasowych boiskach. Koniec końców nie była ona udana, bo podopieczni Jakuba Jeziorskiego przegrali 2:0 ze Skalnymi Zaskale.
Dwóch bohaterów ubiegłotygodniowego spotkania nie mogło wystąpić w tym meczu. Marcin Ferek w sobotę pełnił funkcje trenera Naroża Juszczyn, a Maksymiliana Brzany również zabrakło w kadrze meczowej Jordana.
Do ataku został zatem przesunięty Michał Ryś. W pierwszej połowie to właśnie Ryś mógł wpisać się na listę strzelców, ale zmarnował dwie dogodne okazje. Do bramki gospodarzy trafił Szymon Wróbel, ale sędzia nie uznał tego gola argumentując, że kilka metrów dalej Kamil Rapta nieprzepisowo powstrzymał jednego z przeciwników.
Najlepszą okazję do objęcia prowadzenia miał Tomasz Rapta, ale jego strzał z rzutu karnego obronił Michał Sowa.
Tymczasem najlepsza okazja Skalnych w tej części gry to uderzenie w poprzeczkę.
Pierwsza kontra Skalnych w drugiej połowie po stracie Wróbla przyniosła im prowadzenie. Gol numer dwa dla gospodarzy to rzut karny podyktowany za faul Dominika Kulaka. Tomasz Kotlarz wyczuł intencje strzelającego, ale jak jest mocny i precyzyjny strzał, to niewiele może bramkarz wskórać.
Okazje warte uwagi dla Jordana? Na pewno ta Kulaka, który mimo że był bisko bramki przeciwnika to jeszcze zdecydował się podawać do Gawła Tyrpy. Druga to sytuacja Tomasza Rapty.
- Byliśmy lepsi piłkarsko, ale jeżeli się gra przeciwko tak naładowanej drużynie jak Skalni, której zawodnicy walczą do upadłego o każdą piłką, to trzeba się jej również przeciwstawić takim samym nastawieniem. W mojej drużynie było 6-7 takich zawodników. Ubolewam nad tym, że przez cały mecz waliliśmy głową w mur gospodarzy, nie udało się go nam skruszyć - powiedział Jeziorski.
Skalni Zaskale - Jordan Jordanów 2:0 (0:0)
Skład Jordana: Kotlarz - Drozd, Burtan, Radoń (65' Kulak), K. Rapta, Tyrpa, Wójciak, Wróbel, Szklany, T. Rapta, Ryś (77' .
Tydzień temu nie udała się inauguracja Unii Naprawa, bo zespół Gorce Rdzawka wycofał się z rozgrywek. W niedzielę naprawianie oficjalnie już wystąpili na szczeblu klasy A. Z boiska schodzili jednak pokonani.
Losy spotkania rozstrzygnęły się w pierwszej połowie. W 6. minucie kontrę Dunajca wykorzystał 16-letni Kamil Kamiński. Ten sam zawodnik wykorzystał również rzut karny w 30. minucie.
Z każdą minutą nad stadion w Naprawie nadciągały coraz cięższe chmury. Ulewa, bo nie był to zwykły letni deszczyk spowodowała, że druga połowa rozpoczęła się z lekkim poślizgiem.
W drugie połowie trema beniaminka wyparowała, na dodatek wprowadzeni od początku tej części gry nowi zawodnicy Unii poderwali naprawian do dobrej, normalnej dla Unii gry. To właśnie rezerwowi mieli też najlepsze okazje do wpisania się na listę strzelców - Robert Flaga przymierzył nad poprzeczką, a Dawid Mastela obok słupka.
- Pierwsze koty za płoty. W pierwszej połowie zjadła nas trema, nie tak mieliśmy grać. Po przerwie wszystko się już zgadzało. Była walka, ambicja i dobry prognostyk przed kolejnymi meczami - przyznał prezes Unii, Henryk Święchowicz.Reklama
Unia Naprawa - Dunajec Ostrowsko 0:2 (0:2)
Gole dla Dunajca: K. Kamiński (dwa).
Składy:
Unia: Wodjyła - Janiak, Masłowski, Święchowicz, Nowak, Białoński, Proszek (46' Flaga), Mirek (46' Mastela), Śliwa (46' Porębski, 71' Bal), K. Masłowski (86' Bogdał), Żegleń.
| Kolejka nr 2 | |||
| 2021-08-15 | |||
| 14:30 | Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II | : | KS Zakopane |
| 14:30 | GKS Łapsze Niżne | : | Orkan Raba Wyżna |
| 15:00 | Biali Biały Dunajec | : | Lubań Tylmanowa |
| 17:30 | Bór Dębno | : | Orawa Jabłonka |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie wiem na jakim meczu był trener Jordanowa że mówi że byli lepsi piłkarsko. Chyba że dla niego laga od stopera jest czymś lepszym niż rozgrywanie piłki. Wynik faktycznie wskazuję na wyższą jakość. Bez dwóch zdań. No i faktycznie Jordanów nie powinien grać w A klasie... Zawsze jest jeszcze B klasa jak A wam nie pasuje ????????
Nie wiem na jakim meczu był trener Jordanowa że mówi że byli lepsi piłkarsko. Chyba że dla niego laga od stopera jest czymś lepszym niż rozgrywanie piłki. Wynik faktycznie wskazuję na wyższą jakość. Bez dwóch zdań. No i faktycznie Jordanów nie powinien grać w A klasie... Zawsze jest jeszcze B klasa jak A wam nie pasuje ????????