Na boisku Żurawia Krzeszów zakończyła się zwycięska, derbowa passa Strzelca Budzów. Bardzo cenne, nawet bardzo, bardzo, co może się okazać w końcowym rozrachunku odniósł zespół BCS Zawoi.
Stuglik na ratunek
Niewykorzystane okazje lubią się mścić - jak ulał stara piłkarska maksyma sprawdziła się w derbowym pojedynku Żurawia Krzeszów ze Strzelcem Budzów. Strzał w poprzeczkę z rzutu wolnego Bogdana Gołuszki oraz brak odpowiedniego wykończenia akcji przez Andrzeja Kurowskiego to sytuacje, które będą się śniły zawodnikom z Budzowa. A Żuraw? A Żuraw ma Wojciecha Stuglika.
W pierwszej połowie goście nie wykorzystali tych dwóch wspomnianych sytuacji. Żuraw po stronie zdobytych goli miał jednego - po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Stuglik trafił w słupek, piłka następnie trafiła pod nogi Mateusza Miki, a ten skierował piłkę do pustej bramki. Wynik mogli jeszcze podwyższyć Szymon Pilarczyk oraz Mariusz Górny.
Mecz na dobre ustawiło, a w sumie to może i zakończyło, trafienie numer dwa 50. minucie. Podanie od Jarosława Bielarza, który w dniu dzisiejszym pełnił rolę rozgrywającego w zespole gospodarzy, trafiło do Stuglika, a ten wykorzystał okazję sam na sam z bramkarzem gości. Piłka po strzale napastnika Żurawia jeszcze się odbiła od słupka i wpadła do bramki.
Końcowy fragment spotkania idealnie obrazował to, co gra co trzy dni robi z drużynami z klasy A. Innymi słowy najlepiej, żeby mecz już się zakończył, bo nie tyle ochoty, co sił, nie miał na boisku dosłownie nikt. Za trzy dni przecież kolejna kolejka, a potem następna. Żuraw nie miał nawet jednego zawodnika na ławce rezerwowych (kontuzje, kartki, praca, ale też trzeba wspomnieć, że Żuraw nie ma drużyny juniorów), a i Strzelec do "najzdrowszych" drużyn nie należy (sześciu zawodników narzeka na urazy)...
- Jestem bardzo podbudowany, dumny z postawy zawodników. Z różnych powodów musieliśmy zagrać gołą jedenastką, Musiałem tasować pozycjami, ale udało się. Spodziewałem się trudnego, twardego meczu i taki on był. Byliśmy bardziej zdeterminowani i dlatego cieszymy się dziś z trzech punktów - podsumował trener Żurawia Bartłomiej Sałapatek.
Mieć lidera w drużynie
Indywidualna akcja Eryka Wróblewskiego zapewniła BCS Zawoi wygraną z Olimpią Chocznia. Pomocnik zawojan przeprowadził indywidualną akcję środkiem boiska, minął 2 zawodników, i huknął w kierunku bramki gospodarzy. Wszystko to działo się w 70. minucie.
W końcowym fragmencie Olimpia mocniej przycisnęła, lecz BCS już jest zaprawiony w bojach (zwłaszcza na swoim stadionie), jeżeli chodzi o zabezpieczenie dostępu do własnej bramki. W zespole Olimpii w drugiej połowie do ataku przeszedł grający trener Bartłomiej Praciak (w pierwszej odsłonie grał w obronie) lecz i on nie był w stanie sforsować defensywy gospodarzy. Stałe fragmenty gry to była najgroźniejsza broń Olimpii w tym spotkaniu - czy to po rozpoczęciu gry z autu, czy z rzutu wolnego. I chociaż bywało gorąco w polu karnym zawojan, to kończyło się tylko na strachu.
Gospodarze oprócz gola zdobytego przez Wróblewskiego mieli też swoje sytuacje zwłaszcza w pierwszej połowie. Najlepszej nie wykorzystał Rafał Pasierbek, który po dalekim podaniu strzelił niecelnie z 5 metrów. Swoich szans nie wykorzystali również Dawid Bartyzel (zabrakło wykończenia) i Wróblewski (tutaj wykończenie było, lecz piłka trafiła w boczną siatkę).
- Graliśmy tak, żeby utrzymać wynik i to się nam udało. Procentuje praca wykonywana na treningach, ale też i w warunkach meczowych. Czytamy grę i wiemy jak zniwelować atuty przeciwnika zwłaszcza jeżeli mówimy o meczach na naszym stadionie. Na pewno jesteśmy coraz lepiej zorganizowani w obronie- powiedział trener Jacek Kudzia
Żuraw Krzeszów - Strzelec Budzów 2:0 (1:0)
Gole dla Żurawia: Mika, Stuglik.
Skład Żurawia: Krupczak - Lociński, R. Pilarczyk, Brenk, Wajdzik, Skrzypek, Górny, Bielarz, Sz. Pilarczyk, Mika, Stuglik.
BCS Zawoja - Olimpia Chocznia 1:0 (0:0)
Gol dla BCS: Wróblewski.
Skład BCS: D. Ficek - M. Pasierbek, Świtek, Kudzia, R. Pasierbek, Wróblewski, Dyrcz, Trybała (85' Czarny), Bartyzel, Listwan, Smyrak (75' Hutniczak)
Wisła Łączany - Jałowiec Stryszawa 3:0 (2:0)
Skład Jałowca: Pająk - Harańczyk, Habowski, Pindel (76' Rybak), Iciek, Okrzesik (56' Bania), Starowicz, Brytan, Janeczek, Pietrusa, Sala (86' Bargiel).
Burza Roczyny - Naroże Juszczyn 3:2
Gole dla Naroża: Świder, Antolak.
Skład Naroża: Żarnowski - Kaczmarczyk, Wróbel, R. Drobny, Gacek, Antolak, M. Ferek, Stawicki, Świder, Romaniak, M. Drobny.
Astra Spytkowice - Orzeł Wieprz 0:0
Huragan Inwałd - Skawa Wadowice 2:2
Nadwiślanka Brzeźnica - Znicz Sułkowice-Bolęcina 4:2
Korona Skawinki - Halniak Targanice 0:3
Dąb Paszkówka - Leńczanka Leńcze 3:0
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Skawa Wadowice | 34 | 88 | 93 | 17 |
| 2 | Halniak Targanice | 34 | 67 | 97 | 50 |
| 3 | Jałowiec Stryszawa | 34 | 61 | 92 | 57 |
| 4 | Burza Roczyny | 34 | 61 | 76 | 57 |
| 5 | Naroże Juszczyn | 34 | 57 | 107 | 79 |
| 6 | Nadwiślanka Brzeźnica | 34 | 57 | 79 | 71 |
| 7 | Olimpia Chocznia | 34 | 54 | 85 | 58 |
| 8 | Huragan Inwałd | 34 | 54 | 87 | 73 |
| 9 | Żuraw Krzeszów | 34 | 53 | 77 | 76 |
| 10 | Orzeł Wieprz | 34 | 50 | 79 | 72 |
| 11 | Strzelec Budzów | 34 | 39 | 59 | 79 |
| 12 | Dąb Paszkówka | 34 | 38 | 57 | 72 |
| 13 | Wisła Łączany | 34 | 38 | 46 | 59 |
| 14 | Znicz Sułkowice-Bolęcina | 34 | 33 | 47 | 79 |
| 15 | Astra Spytkowice | 34 | 33 | 46 | 66 |
| 16 | BCS Zawoja | 34 | 32 | 48 | 110 |
| 17 | Korona Skawinki | 34 | 28 | 47 | 88 |
| 18 | Leńczanka Leńcze | 34 | 26 | 48 | 107 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze