Tytani !
Skrzaty to można powiedzieć piłkarskie przedszkole! Mowa tu o dzieciach 6-7 letnich które zaczynają od tej kategorii poznawać się z piłką nożną. Ich zajęcia to etap gier i zabaw ruchowych dlatego trenerzy ,w zajęciach najczęściej zabierają dzieci w bajkowy świat.Tworząc nazwy zabaw kojarzące się z bajkami czy ich postaciami które, wywołują uśmiech na twarzach tych najważniejszych i dają gwarancję wspaniałej zabawy.
Chcę się z Wami podzielić pięknymi wspomnieniami!
Prowadziłem grupę Skrzat ponad rok, nie jest to łatwa praca, wręcz stwierdzę , iż najtrudniejsza. Trzeba mieć oczy dookoła głowy.
Na tym etapie dzieci są bardzo ruchliwe, posiadają niespożytą energię więc trener musi być czujny i posiadać umiejętność szybkiego wiązania bucików.(śmiech)
Ja jako trener Skrzatów jestem bardzo usatysfakcojonowany doświadczeniami jakie zdobyłem w pracy z małymi dziećmi, praca ta, moim zdaniem jest działaniem opartym na misji. Wymaga wyobrazni, cierpliwości, wrażliwości oraz należytego podejścia do każdego dziecka. W pracy z tą grupą "przedszkolaków", nie możesz oczekiwać spektakularnych sukcesów. Czerp radość i zadowolenie z małych postępów dzieci z ich uśmiechu, chęci uczęszczania na zajęcia - to moim zdaniem taki zawodowy sukces pracy trenera Skrzatów.
Ja, byłem przyzwyczajony do pracy ze dziećmi w wieku 12-16 lat.
Nie ukrywam ,że przed podjęciem pracy z młodszymi dziećmi odczuwałem spory lęk. To było dla mnie spore wyzwanie.
Pamiętam jak dziś- podczas pierwszego kursu trenerskiego Grassroots C trener edukator oznajmił mi , - że "nie będę dobrym trenerem dla skrzatów,bo jestem za wysoki ". Tłumaczył ,że w pracy z najmłodszymi najważniejsze jest obniżenie pozycji ciała, aby utrzymać kontakt wzrokowy z dzieckiem. Trener już wtedy martwił się o mój kręgosłup, porady zostały przyjęte jednak pracowałem ze Skrzatami rok. Ta praca dużo mnie nauczyła a także przyniosła wiele radości.
Z wielkim sentymentem wspominam ten czas!
Najważniejsze dla mnie było to, aby dzieci podczas zajęć czerpały mnóstwo radości i z uśmiechem wracały na kolejne zajęcia.
Uwierzcie mi -najcenniejszy dla mnie jest uśmiech szczęśliwego dziecka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze