Poseł z naszego regionu, Filip Kaczyński, skierował interpelację do Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Sprawa dotyczy temperatury w pomieszczeniach pracy oraz zasad jej pomiaru.
Jak podkreśla parlamentarzysta, w ostatnich mroźnych dniach pracownicy niektórych sklepów informowali o temperaturze wynoszącej zaledwie 3 stopnie Celsjusza. – Jednocześnie żaden przepis nie ustanawia wymogu posiadania termometru czy innego urządzenia do pomiaru temperatury przez pracodawców – zwraca uwagę poseł.
W swojej interpelacji Filip Kaczyński powołuje się na § 30 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Zgodnie z nim w pomieszczeniach pracy należy zapewnić temperaturę odpowiednią do rodzaju wykonywanej pracy, nie niższą niż 14°C, chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają. W przypadku lekkiej pracy fizycznej oraz w pomieszczeniach biurowych temperatura nie może być niższa niż 18°C.
Poseł zauważa, że w okresie zimowym regularnie pojawiają się informacje o zbyt niskiej temperaturze w zakładach pracy i pomieszczeniach socjalnych, natomiast latem problemem bywają upały przekraczające 30°C. Zarówno zbyt niska, jak i zbyt wysoka temperatura mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia pracowników.
W związku z tym parlamentarzysta zwrócił się do ministerstwa z szeregiem szczegółowych pytań. Pyta m.in., jaką minimalną temperaturę należy zapewnić pracownikom na stanowiskach kasowych w marketach, przy stoiskach z nabiałem, mięsem czy wędlinami, a także w pomieszczeniach socjalnych, na korytarzach i w magazynach. Dopytuje również, czy z obowiązujących przepisów wynika obowiązek wyposażenia pomieszczeń pracy w urządzenia do pomiaru temperatury oraz czy resort planuje doprecyzowanie tych kwestii w rozporządzeniu.
W interpelacji pojawia się także pytanie o to, które służby i inspekcje są uprawnione do dokonywania pomiarów temperatury w zakładach pracy, jakimi urządzeniami powinny się posługiwać oraz na jakich zasadach powinny przeprowadzać takie kontrole.
Na odpowiedź Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w tej sprawie trzeba będzie jeszcze poczekać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze