Dokładnie 35 lat temu, 27 maja 1990 roku, odbyły się w Polsce pierwsze wolne wybory do rad gmin. To właśnie wtedy rozpoczęła się współczesna historia samorządu terytorialnego – instytucji, która na dobre odmieniła oblicze naszych miast, miasteczek i wsi. Od 2000 roku ten dzień obchodzony jest jako Dzień Samorządu Terytorialnego, przypominając o roli lokalnych wspólnot w budowaniu państwa bliskiego obywatelowi.
W powiecie suskim – regionie różnorodnym, zróżnicowanym krajobrazowo i społecznie – samorząd to nie tylko instytucje. To przede wszystkim ludzie, którzy znają swoje miejscowości jak własną kieszeń. To wójtowie, burmistrzowie, radni, sołtysi i urzędnicy, którzy każdego dnia podejmują setki decyzji – często trudnych, wymagających, ale koniecznych.
— „Rola wójta to nie tylko zarządzanie gminą, ale przede wszystkim odpowiedzialność za bezpieczeństwo, rozwój i dobro mieszkańców. Traktuję tę funkcję bardzo poważnie, z pełną świadomością jej znaczenia społecznego. Czuję się odpowiedzialna za ludzi, którzy mi zaufali — to poczucie towarzyszy mi każdego dnia” – mówi Joanna Stypuła, Wójt Gminy Zembrzyce. — „Szczególnie mocno uświadomiłam sobie skalę tej odpowiedzialności podczas szkoleń z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej, gdzie jasno powiedziano, że w sytuacjach kryzysowych to właśnie na wójcie spoczywa ostateczna decyzja. To ogromny ciężar, ale i zobowiązanie, które przyjmuję z pokorą.”
W podobnym tonie wypowiada się Marek Kłapyta, radny Rady Miasta Sucha Beskidzka, znany w regionie z działalności społecznej i zaangażowania w lokalne inicjatywy – zarówno na forum rady, jak i poza nią.
— „Dla mnie samorząd to nie tylko uchwały i głosowania. To przede wszystkim bycie wśród ludzi – na zebraniach osiedlowych, na górskim szlaku, na placu zabaw, gdzie dziecko zapyta, czy będzie nowa huśtawka. Samorządność to codzienna obecność i gotowość do działania. I to, że ktoś przychodzi z problemem, bo wie, że cię spotka w sklepie, na przystanku albo na mszy – to największy dowód zaufania” – podkreśla Kłapyta.
Do głosu dochodzi również Gabriela Korbel, radna Rady Powiatu Suskiego, która przypomina o szerszym wymiarze tego święta:
— „Dzień Samorządu Terytorialnego to nie tylko święto władz i pracowników samorządowych, ale święto demokracji i podkreślenie znaczenia lokalnych społeczności. Bo to właśnie mieszkańcy gmin, powiatów czy województw decydują swoim głosem wyborczym i zaangażowaniem o kierunku rozwoju swoich małych Ojczyzn i całego kraju.”
Dzień Samorządu Terytorialnego to dobra okazja, by podziękować tym, którzy każdego dnia pracują z myślą o mieszkańcach – często bez rozgłosu, za to z wielką odpowiedzialnością. To również moment refleksji nad tym, jak wiele od nas zależy – nie tylko od tych, którzy zostali wybrani, ale także od nas samych, mieszkańców.
W powiecie suskim funkcjonuje 9 gmin, zróżnicowanych pod względem wielkości, budżetu i potrzeb. Ale jedno je łączy: lokalność, bliskość, współodpowiedzialność. Każda szkoła, droga, festyn, inicjatywa społeczna to efekt pracy samorządowców – ale i efekt zaangażowania mieszkańców.
27 maja to nie tylko data w kalendarzu. To przypomnienie o tym, że samorząd to nie urząd – to ludzie. Ci, którzy podejmują decyzje, i ci, którzy ich wybierają. Dlatego dziś warto powiedzieć: dziękujemy. I zapytać: co jeszcze możemy wspólnie zrobić dla naszej małej ojczyzny?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze