Ponad 2,7 promila alkoholu krążyło w organizmie kierowcy, który w Juszczynie na os. Juszczyńskie Polany spowodował kolizję.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Pijany mężczyzna prowadził volkswagena. Zjechał nim do rowu i w ten sposób zakończył swoją podróż. Poza tym, że rozbił nieco auto i przepust to nikomu żadnej krzywdy nie wyrządził. Sam także wyszedł z opresji bez szwanku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze