Dzień został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych w grudniu 2017 roku przez przyjęcie rezolucji A/RES/72/211. Data 20 maja stanowi upamiętnienie urodzin Antona Jansa (1734 – 1773), słoweńskiego pszczelarza, malarza, pioniera nowoczesnego pszczelarstwa, uchodzącego za jednego z najlepszych pszczelarzy, wykształconego akademickiego malarza, który był pierwszym nauczycielem pszczelarstwa na dworze cesarskim, zdobył sławę przekazując ogromną wiedzę na temat pszczół. Obchody w 2025 roku przebiegają pod hasłem: „Pszczoły inspirowane naturą, by pożywić nas wszystkich”. Podkreślają znamienną rolę i znaczenie pszczół dla ludzkości, żywności, natury. Bowiem ponad 75% upraw żywnościowych i 90% dzikich roślin kwitnących uzależnione są od zapylenia w szczególności przez pszczoły, ale także motyle, nietoperze, kolibry. Umożliwiają one rozmnażanie ponad 300 tysiącom gatunków roślin na świecie. Dzięki zapylaczom możemy jeść m. in.: jabłka, maliny, truskawki, warzywa, orzechy, nosić bawełniane T-shirty, wypiekać chleb. Pszczoły dostarczają nie tylko miód, ale też propolis i wosk. Na świecie żyje około 20 tysięcy gatunków pszczół, a w Polsce około 470, z czego aż 222 jest zagrożona wyginięciem.
Trzeba zaznaczyć, iż pszczoły wymierają w bardzo szybkim tempie, aż 100 – 1000 razy wyższym niż naturalnie oraz, że 35 % zapylaczy jest narażonych na globalne wyginięcie z powodu nieodpowiedzialnej działalności człowieka. Głównymi zagrożeniami są: praktyki rolnicze; monokultury, zmiana klimatu; nadmierne stosowanie pestycydów – substancji chemicznych lub naturalnych używanych do zwalczania szkodliwych organizmów takich jak: owady, chwasty, grzyby, zwierzęta, które mogą zagrozić roślinom, ludziom, otoczeniu; fungicydów – środków grzybobójczych służących do zwalczania chorób grzybowych w roślinach; herbicydów – mających zwalczać chwasty w uprawach; utrata siedlisk, co w rezultacie może doprowadzić do niezrównoważonej diety oraz problemów zdrowotnych na masową skalę.
Pszczoły możemy ratować poprzez: sadzenie różnych roślin miododajnych i bogatych w pyłek kwiatowy na balkonie, w ogrodach, rynkach miast, w alejach, parkach, skwerach itp; wspieranie lokalnych pszczelarzy przez kupowanie od nich miodu, zamiast produktów przemysłowych; unikanie lub ograniczenie stosowania wspomnianych wyżej pestycydów, fungicydów, herbicydów; tworzenie poidełek dla pszczół tj. zostawianie płytkich misek z wodą na podwórku, w ogrodzie; też żywopłotów, które sprzyjają zapylaczom; wysiewanie łąki kwietnej w miejsce regularnie koszonych trawników; budowanie domków dla pszczół; także gniazd dla dzikich pszczół, które często gnieżdżą się w próchnie, suchych trawach, martwym drewnie, kawałkach kory, dziuplach; edukację i świadomość problemów, zagrożeń; uczestniczenie w programie Gmina Przyjazna Pszczołom, promującego działania na rzecz ochrony pszczół na terenie gmin oraz zdrowy, zrównoważony rozwój żywności.
Przetrwanie pszczół i innych zapylaczy to konieczność. Zatem chrońmy pszczoły i nie tylko dla naszego wspólnego dobra, zdrowia, zapylania roślin, produkcji żywności, zrównoważonej diety i prawidłowego ekosystemu.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze