Zryw niepodległościowy skierowany przeciw Imperium Rosyjskiemu, rozpoczął się w nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku i trwał do 21 października 1831 roku. Objął Królestwo Polskie i część ziem zabranych – Litwę, Żmudź, Wołyń. Został zainicjowany przez sprzysiężenie słuchaczy Szkoły Podchorążych Piechoty pod dowództwem podporucznika Piotra Wysockiego, które podjęło działania przeciwko Wielkiemu Księciu Konstantemu Pawłowiczowi, naczelnemu wodzowi wojsk Królestwa Polskiego i bratu cara Mikołaja I. Bardzo szybko przekształcił się on w regularną wojnę polsko-rosyjską. Co prawda nie powiódł się planowany zamach na księcia Konstantego, który uciekł, ale wzniecono walkę w Warszawie, zdobyto Arsenał i dozbrojono się oraz wyparto wojska rosyjskie ze stolicy, która już 30 listopada była wolna.
Zasadniczymi celami powstania listopadowego były: sprzeciwienie się autokratycznej polityce prowadzonej przez cara Mikołaja I, który łamał konstytucję Królestwa Polskiego z 1815 roku poprzez: ograniczenie wolności osobistej, równości wobec prawa, wolności prasy i wyznania oraz brutalnym rządom księcia Konstantego, stosującego przemoc fizyczną, poniżającego oficerów, ignorującego konstytucję, demoralizującego wojsko, doprowadzając niektórych żołnierzy do samobójstw; pogarszająca się sytuacja społeczna i gospodarcza; inspiracja rewolucją lipcową we Francji i sierpniowym zrywem Belgów w 1830 roku, uwolnienie się spod jarzma rosyjskiego i przywrócenie niepodległości Polsce.
5 grudnia dyktatorem powstania został gen. Józef Chłopicki, który wysłał poselstwo do cara Mikołaja I. Ten zażądał natychmiastowej kapitulacji, na co nie zgodzili się powstańcy, wobec tego Chłopicki poddał się do dymisji. W styczniu 1831 roku Sejm ogłosił detronizację cara Mikołaja I, zaś Królestwo Polskie stało się odtąd monarchią konstytucyjną. 6 lutego 1831 roku armia rosyjska dowodzona przez Iwana Dybicza wkroczyła do Królestwa Polskiego. W tym czasie rozwijały się działania partyzanckie zarówno w Królestwie Polskim, jak również na ziemiach litewskich i białoruskich, a Emilia Plater dowodziła oddziałem założonym przez siebie. 14 lutego 1931 roku Polacy odnieśli zwycięstwo pod Stoczkiem. Dowodził gen. Józef Dwernicki, zdobywając armaty. 25 lutego miała miejsce bitwa pod Olszynką Grochowską uznana za taktyczne zwycięstwo powstańców, polegające na wycofaniu się Rosjan. Kolejne zwycięstwa strona polska odniosła w ramach kontrofensywy zaplanowanej przez gen. Ignacego Prądzyńskiego i dowodzoną przez gen. Jana Skrzyneckiego pod Wawrem, Dębem Wielkim i Iganiami. Nie zostały one jednak w pełni wykorzystane. Równolegle toczyły się walki na Litwie i Wołyniu. Gen. Antoniemu Giełgudowi nie udało się zająć Wilna, a gen. Henryk Dembiński przebił się z Litwy do Warszawy. 18 maja 1831 roku stoczono bitwę pod Ostrołęką, gdzie wojska powstańcze poniosły klęskę. Dowództwo objął feldmarszałek Iwan Paskiewicz. 8 wrześniu 1831 roku wojska carskie zajęły Warszawę. Krwawe były szczególnie dni 6 i 7 września. Zginął gen. Józef Sowiński broniąc reduty na Woli. Akt kapitulacji podpisał gen. Jan Krukowiecki. Część wojsk wycofała się do Modlina i Zamościa. 21 października 1831 roku upadła twierdza Zamość, kończąc ostatecznie powstanie.
Powstanie listopadowe upadło na skutek m.in.: braku spójnego przywództwa, z którego niektórzy nie wierzyli w jego sukces, unikając zdecydowanych działań i opowiadając się raczej za współpracą z carem, nawet po odniesieniu zwycięstw w bitwach, spiskowcy nie mieli planu przejęcia władzy, brakowało uzbrojenia, amunicji, a także zaplecza logistycznego, armia rosyjska miała zdecydowaną przewagę nad powstańcami w liczbie walczących żołnierzy i w sprzęcie, nie powiodła się próba zaangażowania chłopów do powstańczej walki, a elity polityczne wciąż sprzeciwiały się uwłaszczeniu, Wielka Brytania i Francja nie udzieliły wsparcia powstańcom, Austria pozostała bierna wobec niego, natomiast Prusy opowiedziały się za caratem, a papież Grzegorz XVI potępił powstanie oraz wezwał Polaków do okazania posłuszeństwa carowi.
Po powstaniu listopadowym nadszedł czas represji. Nastąpiła przede wszystkim: likwidacja administracji powstania, zniesiono konstytucję, rozwiązano Sejm i samorządy, wcielono armię polską do carskiej, wprowadzono Statut Organiczny w miejsce byłej konstytucji, który stanowczo pozbawił Królestwo Polskie niezależności, likwidacji uległy polskie sądy, zamknięto Uniwersytety Warszawski i Wileński, woluminy bibliotek wraz z archiwami wywieziono do Rosji, zamykano szkoły, wprowadzono cenzurę w oświacie, podjęto rusyfikację, wybudowano Cytadelę, a jej X Pawilon służył jako więzienie dla przyszłych działaczy niepodległościowych, rosyjska armia przyniosła do Polski cholerę, wielu powstańców zesłano na Syberię.
Granicę opuściło 11 tys. cennych osób w postaci: żołnierzy, polityków, intelektualistów, arystokratów. Do Austrii jesienią 1931 roku udało się ok. 20 tys. Polaków, do Prus ok. 30 tys., około 2/3 emigrantów osiedliło się we Francji, głównie w Paryżu. Pozostali wyemigrowali do Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Belgii, Niemiec, Skandynawii, Turcji, Algierii i Stanów Zjednoczonych.
Pamiętajmy, iż utracić wolność jest stosunkowo łatwo, zaś odzyskać bardzo trudno. Jako naród polski bardzo doświadczony doskonale o tym wiemy. Pokolenia naszych przodków walczyły o odzyskanie przez naszą Ojczyznę niepodległości. Uczestnicy powstania mimo przegranej, wielu niedociągnięć i różnych poglądów na sprawę wolności zapisali się na kartach historii, a także są symbolem niezłomności oraz patriotyzmu dla kolejnych pokoleń.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze