W początkach chrześcijaństwa podobnie jak dziś znane jako Święto Boskiego Macierzyństwa Maryi. Pierwszy dogmat uznający Maryję za Bożą Rodzicielkę został oficjalnie włączony do kanonu kościelnego na soborze w Efezie w 431 roku. W Kościele Wschodnim obchodzono je 26 grudnia, a w Kościele Zachodnim 1 stycznia, w oktawie urodzin Chrystusa, czyli w dniu nadania mu imienia Jezus. W VII stuleciu święto maryjne zdominowało wspomnienie obrzędu obrzezania Chrystusa. Pierwotny charakter świętu przywrócił dopiero Papież Pius XI w 1931 roku, w 1500 rocznicę soboru w Efezie, na którym ogłoszono wspomniany wcześniej dogmat. Początkowo obchodzone było ono 11 października na cześć Boskiego Macierzyństwa Maryi. Po 38 latach tj. w 1969 roku Ojciec Święty Paweł VI (1897 – 1978), pełniący godność papieża w okresie od 21 czerwca 1963 roku do 6 sierpnia 1978 roku, przeniósł je na dzień 1 stycznia, podnosząc do rangi uroczystości nakazanych.
Witany najczęściej o północy przez uczestników sylwestrowych zabaw, bali, prywatek, czy też kameralnie w domach. Tego dnia rodziny odwiedzają się, wspólnie biesiadują, odpoczywają i przekazują wzajemne życzenia: zdrowia, szczęścia, wypowiadając płynące z głębi serca słowa: „ do siego roku.”
Dawniej przede wszystkim rolnicy obsypywali się owsem, aby w nowym roku były obfite plony, dostatek oraz zdrowie. Mówili przy tym magiczne zaklęcie: „Na szczęście, na zdrowie, na ten nowy rok, aby was nie bolała głowa, ani bok, aby wam się rodziła i kopiła pszenica i jarzyca, żytko i wszystko.” Zwyczaj zwłaszcza na południu Polski jest do dziś podtrzymywany.
Młodzi chłopcy zwani nowoletnikami, co oznaczało nowe lato lub nowy rok, chodzili rano po domach i sypali owies na gospodarzy oraz do pomieszczeń mieszkalnych. Jednocześnie składali życzenia recytując: „Na szczęście, na zdrowie, na ten nowy rok! Byście byli weseli, jako w niebie anieli. Tak to Boże daj.” Otrzymywali za to małe chleby posmarowane bryndzą, czyli miękkim serem zrobionym z owczego mleka, czasem z dodatkiem krowiego.
W izbie na stole kładziono bochen chleba, symbolizujący dobrobyt i Boży dar, którym witano gości lub obdzielano człowieka ubogiego. Wierzono, iż to co wydarzy się w pierwszym dniu nowego roku stanowić będzie wróżbę na pozostałe dni.
Ustanowiony został z inicjatywy Raoula Follereau (1903 – 1977), francuskiego Sługi Bożego Kościoła katolickiego, filozofa, humanisty, podróżnika, pisarza oraz poety, znanego z walki na rzecz trędowatych, przez papieża Pawła VI, listem z 8 grudnia 1967 roku, który skierował do wiernych Kościoła katolickiego i do wszystkich ludzi dobrej woli. W orędziu wydanym 1 stycznia 1968 roku na I Światowy Dzień Pokoju papież Paweł VI napisał m. in.: „Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli z wezwaniem, aby dzień 1 stycznia 1968 roku był obchodzony na całym świecie jako Dzień Pokoju. Pragnęlibyśmy też, by obchody te ponawiano każdego roku, tak aby pierwszy dzień w kalendarzu, który odmierza rytm ludzkiego życia w czasie, stał się jak gdyby zapowiedzią i obietnicą tego, iż w przyszłych dziejach ludzkości będzie panował pokój, oparty na sprawiedliwej i dobroczynnej równowadze”. Jest dniem w szczególności modlitw o pokój wiernych z Bogiem, o pokój w rodzinach, wśród sąsiadów i narodów na całym świecie.
Budowanie trwałego pokoju jest bardzo ważne we współczesnym świecie, gdyż nasilają się wojny, konflikty, podziały społeczne, zamachy terrorystyczne, postępują choroby, widoczne są skutki zmian klimatycznych oraz degradacji środowiska naturalnego. Papież Franciszek proponuje różne drogi umacniające pokój na globie. Są nimi: dialog międzypokoleniowy prowadzący do eliminowania konfliktów i realizacji wspólnych planów poprzez konstruktywne rozmowy i wypracowanie takich samych lub zbliżonych stanowisk pokojowych; kształcenie i wychowanie będące elementem wolności, rozwoju, a także promowania i odpowiedzialności za pokój; podejmowanie działań na rzecz godności człowieka m. in.: zapewnienie pracy jako podstawy sprawiedliwości i solidarności wspólnotowej, dbanie o należyte warunki pozwalające na bezpieczne wykonywanie pracy i o odpowiednie wynagrodzenie; przebaczenie, nawrócenie osobiste, wspólnotowe i międzynarodowe, ponieważ jedynie wtedy może zakwitnąć prawdziwy pokój, który powinien łączyć pokolenia w nieustannych wysiłkach zmierzających do jego bezwzględnego utrzymania.
Sylwestrowej zabawy udanej
Tańców muzyki miłej biesiady
O północy szampana toastu
Życia lat nie stu lecz dwustu
Zdrowia szczęścia pomyślności
I od wszystkich szczerej miłości
Radości Błogosławieństwa Bożego
Żywota spokojnego dostatniego
Abyśmy wiecznie byli młodymi
A świadectwem czynów urodziwymi
Dla ludzi wyrozumiałości
W dążeniu do celu wytrwałości
Okazywania pomocy potrzebującym
Na dobre słowa czekającym
Obfitości w rodzinne zawodowe sukcesy
By nas nie trapiły żadne stresy
Od pszczół pysznego miodu
W duszy kwiatów ogrodu
Siły motywacji do działania
Więcej czasu medytacji milczenia
Pokoju w rodzinach na świecie
Wszystkim Państwu z serca życzę
Dobrego owocnego roku
Pokój na ziemi
Dialog ład sprawiedliwość
kształcenie i wychowanie
miłość dobro wolność
oraz szczęście na globie
Pomnażanie dziedzictwa
i solidarność wspólnotowa
promocja pokoju pojęta szeroko
oraz przebaczenie i nawrócenie
Trawy dziewicze wiosną
wiatrem marzeń rozpieszczane
cudny lot orła co skrzydłami
obejmuje terytorium wolne
Maki czerwone na polach
zachwycone ciszą natury
szafirem pomalowane niebo
któremu dodają uroku chmury
Porozumieniem się nieśmy pokój
światło życzliwość i nimi żyjmy
dbając o bezcenny mir świata
bo nie jest dany raz na zawsze
Kazimierz Surzyn
Źródła:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze