Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

środa, 13 wrzesień 2017 20:46

Puchar Polski: Babia Góra strzela Sosnowiance cztery gole... i odpada

Na ćwierćfinale zakończyła swoją tegoroczną przygodę drużyna MKS Babia Góra Sucha Beskidzka. W środowe popołudnie na stadionie przy ulicy Mickiewicza jej rywalem była IV-ligowa Sosnowianka Stanislaw Dolny. Suszanie wystąpili w nieco eksperymentalnym ustawieniu i zestawieniu - z Przemkiem Burligą w środku pola, Amadeuszem Żmudą w roli ofensywnego pomocnika. Po kontuzji Piotra Pacygi w pierwszej połowie na murawie pojawił się młody Dominik Gołuszka, a w drugiej połowie na placu gry zameldował się inny junior Michał Stachoń. Do przerwy goście prowadzili 3:0 i wydawało się, że wielu emocji już kibice w Suchej Beskidzkiej w drugiej połowie nie doświadczą. A tu niespodzianka.

 Ten mecz pierwotnie miał być rozegrany tydzień temu, ale na prośbę gospodarzy został przełożony na dzisiejsze popołudnie. Może środek tygodnia spowodował, że na trybunach nie zasiadło aż tak wielu kibiców? Prawdą jest, że ci, którzy nie pofatygowali się na suski stadion, mają czego żałować. 10 goli w jednym spotkaniu to zawsze jest rzadkość.

Coraz bardziej "kurczy" się kadra Babiej Góry i z tego powodu to, że już do końca rundy jesiennej zespół z Suchej Beskidzkiej będzie grał co tydzień, jest dużym plusem... przegranego meczu z Sosnowianką. Trzy dni temu w spotkaniu z Jałowcem kontuzji doznał Łukasz Mika, a już po kwadransie gry z Sosnowianką boisko opuścił Piotr Pacyga. Obaj rundę jesienna mają prawdopodobnie z głowy. Jeżeli dodamy do tego nieobecności: Artura KachnicaMaćka Żaczka, Roberta Listwana, Kuby Kociołka, Michała Wójtowicza i Tomasza Ścieszki to po prostu zobaczymy, z jakimi problemami musi sobie też radzić trener Grzegorz Kmiecik

Mecz z Sosnówką okazał się szansą m.in. dla juniorów Michała Stachonia czy Dominika Gołuszki, którzy pojawił się na placu gry. Grający na co dzień w juniorach Stachoń zdobył nawet dwa gole w środowe popołudnie!

Pierwsza połowa była... dziwna. Do 28. minuty, która to była kluczowa dla losów całego spotkania, nic nie wskazywało na wygraną, i to jeszcze efektowną z sześcioma golami, Sosnowianki. W 5. minucie mocnym uderzeniem popisał się Burliga. Paweł Sołtys odbił piłkę przed siebie. Ta trafiła pod nogi Dawida Choczyńskiego, lecz jego próba strzału została zablokowana. Chwilę później w polu karnym gospodarzy znalazł się Jakub Pacut. 24-letni pomocnik Sosnowianki mocno wbił piłkę na przedpole bramki strzeżonej przez Daniela Młyńskiego, lecz świetną interwencją popisał się Artur Rzepka. Po kwadransie gry niefortunnej kontuzji doznał Pacyga i musiał opuścić plac gry (a następnie został zawieziony do szpitala).

Babia Góra grała przez chwilę w dziesiątkę i w tym czasie mogła zaskoczyć Sosnowiankę. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Żmuda nieczysto w piłkę głową trafił Burliga i Sołtys pewnie łapie futbolówkę. W 27. minucie mimo asysty naciskającego Szymona Żaczka strzał zza pola karnego oddaje były zawodnik Jałowca Stryszawa, Mykhailo Sabliash i Młyński po raz pierwszy wyjmuje piłkę z siatki. Nie mija 60 sekund i musi to zrobić ponownie. Tym razem Sabliash podaje, a również z dystansu do bramki trafia Dawid Serafin.

Gospodarze byli bliscy odpowiedzenia golem. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony Żmudy potwornie zakotłowało się w polu karnym gości, lecz ani Rzepka, ani Burliga nie oddali soczystego strzału. Następnie z rzutu wolnego dobrze strzela Patryk Brytan, lecz Sołtys przenosi piłkę nad poprzeczką. Tymczasem kontra Sosnowianki i już 0:3... Z prawej strony wpadł w pole karne Patryk Orłoś i podwyższa prowadzenie gości.

Jeszcze mocniej zabiły serca kibiców Babiej Góry w kolejnej akcji, kiedy to goście mieli rzut wolny pośredni z ośmiu metrów. Piłka po strzale Sabliasha minęła mur, w którym stali zawodnicy Babiej Góry, lecz świetną paradą popisuje się Młyński.

Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy indywidualną akcję przeprowadza Choczyński, który nie oddaje strzału, lecz zagrywa do Burligi. Jego strzał broni Sołtys.

0:3 do przerwy i wszystko jasne? Nie do końca. Babia Góra i Sosnowianka dalej grają ofensywnie. Widoczna była zwłaszcza luka w środkowej strefie, gdzie piłka potrafiła "przejść" kilkanaście metrów i żaden z zawodników jej nie przeciął. Kibiców może i taka gra cieszyła, trenerów o wiele mniej.

Babia Góra przegrała 4:6, ale przegrała z honorem. Sołtysa pokonali: Piątek po strzale z ostrego kąta, Burliga, który znalazł się w polu karnym gości i z powietrza po dobitce skierował piłkę, tam gdzie jej miejsce oraz Stachoń. Młody napastnik Babiej Góry dwukrotnie znalazł się tam, gdzie powinien i z bliskiej odległości trafiał do bramki. Inna sprawa, że Sosnowianka i tak "kontrolowała wynik", a najbliżej dogonienia rywala ze Stanisława Dolnego byli suszanie przy stanie rezultatu: 2:4 i 3:5. Własnie przy stanie 5:3 dla gości sporo kontrowersji wzbudził brak uznania gola przez sędziego dla Babiej Góry. Ale to już było. Teraz najważniejszy dla Babiej Góry jest sobotni wyjazdowy mecz z Huraganem Inwałd.

Babia Góra Sucha Beskidzka - Sosnowianka Stanisław Dolny 4:6 (0:3)

Gole dla Babiej Góry: Stachoń (dwa), Burliga, Piątek.

Gole dla Sosnowianki: Sabliash, Serafin, Orłoś (wszyscy po dwa gole), Filek.

Składy:

Babia Góra: Młyński - Żaczek, Rzepka, Brytan, Chrząszcz, Piątek, Stróżak (65' Stachoń), Burliga, Żmuda, Pacyga (15' Gołuszka, 46' Sumera)), Choczyński.

Sosnowianka:  Sołtys - Gawron, Dulias, Konefał, Pacut, Peterka, Filek, Serafin, Szydłowski, Sabliash, Orłoś. 

TOP Strzelcy- futsal

14Marcin BanaśOldboys
13Konrad LenartGamba Furiosa
12Bartłomiej ŁękawaOldboys
10Łukasz KaczmarczykZrobioneZdrewna.pl
9Łukasz SarnaZrobioneZdrewna.pl
9Robert SumeraAbrakadabra
8Mateusz MatyjaBLOK Ekipa
8Paweł GachMonter
8Piotr BachorczykGamba Furiosa
8Lucjan PalcarGamba Furiosa
8Krystian GłucRAFkOP
7Krzysztof KozinaRAFkOP
7Wojciech BachulBłekitna Gwiazda
6Mariusz CzarnyBłekitna Gwiazda
5Andrzej KnapczykMonter
5Kamil BiałończykBLOK Ekipa
5Maciej PykaAbrakadabra
5Tomasz SmyrakGamba Furiosa
4Grzegorz FrydelGranda
4Robert BachulBLOK Ekipa
4Dawid DyrczBLOK Ekipa
4Michał DrwalGamba Furiosa
4Janusz RakOldboys
4Mariusz SpyrkaMonter
4RAFAŁ ZIELONKARAFkOP
3Łukasz FolęgaMonter
3Artur StolarczykGranda
3Mateusz BalaBłekitna Gwiazda
3Kamil TakuśkiRAFkOP
3Marcin RzeszótkoBłekitna Gwiazda
3Szymon CelakAbrakadabra
3Michał BargielMonter
3Mikołaj CelakAbrakadabra
3Karol GłucOldboys
3Wojciech ŚwierkoszGamba Furiosa
2Mateusz MołekGranda
2Szymon WojtyczkoBLOK Ekipa
2Robert SowaGranda
2Damian BarcikZrobioneZdrewna.pl
2Tomasz KaczmarczykBLOK Ekipa
2Mateusz MazurBLOK Ekipa
2Andrzej SzafraniecOldboys
2Sławomir KrupkaMonter
2Tomasz WalaOldboys
1Arkadiusz ZembatyMucharz Team
1Marcin MasłoZrobioneZdrewna.pl
1Kuba StanekGranda
1Talaga ArkadiuszAbrakadabra
1Karol DudziakGranda
1Szwed ArkadiuszAbrakadabra
1. BuryZrobioneZdrewna.pl
1Janusz CzarnyBLOK Ekipa
1Piotr WITEKRAFkOP
1Piotr TargoszBłekitna Gwiazda
1Artur LubaśGamba Furiosa
1Paweł CzarnyBłekitna Gwiazda
1Jerzy CzarnyOldboys
1Tomasz MalikBłekitna Gwiazda
1Tadeusz CopijaMonter

wyniki -Futsal

13-01-2018 18:00
Monter 7 : 2 Mucharz Team
13-01-2018 17:00
Oldboys 4 : 6 Błekitna Gwiazda
13-01-2018 16:00
Gamba Furiosa 3 : 6 BLOK Ekipa
13-01-2018 15:00
Abrakadabra 11 : 7 RAFkOP
13-01-2018 14:00
Granda 2 : 5 ZrobioneZdrewna.pl

Tabela - Futsal

Team
Played Points
1 Gamba Furiosa 6 15
2 Monter 5 15
3 BLOK Ekipa 6 15
4 Oldboys 5 12
5 ZrobioneZdrewna.pl 6 9
6 Błekitna Gwiazda 6 9
7 Abrakadabra 6 6
8 Granda 6 6
9 Mucharz Team 6 0
10 RAFkOP 6 0

zapowiedŹ -Futsal

19-01-2018 20:00
Monter - Oldboys
20-01-2018 14:00
Abrakadabra - BLOK Ekipa
20-01-2018 15:00
Mucharz Team - ZrobioneZdrewna.pl
20-01-2018 16:00
RAFkOP - Błekitna Gwiazda
20-01-2018 17:00
Granda - Oldboys

Gazetki Promocyjne

HomeSportPiłka nożnaPuchar Polski: Babia Góra strzela Sosnowiance cztery gole... i odpada Top of Page