Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Jacek Moćko
wtorek, 22 listopad 2016 14:55

Świetna runda Maciążki - liderka strzelczyń, Rysy na pudle

Po pierwszych spotkaniach Rysów Bukowiny Tatrzańskiej w rozgrywkach 1. ligi kobiecej wydawało się, że to za wysokie progi jak dla beniaminka spod Tatr. Tymczasem z kolejki na kolejkę Klaudia Maciążka i jej koleżanki z drużyny się rozkręcały... I to z jakim skutkiem! Po pierwszej części sezonu zajmują w tabeli miejsce trzecie. Ogromny wkład w ten sukces ma pochodząca z Naprawy Maciążka.

 

We wszystkich dziewięciu spotkaniach ligowych "od deski do deski" zagrała w barwach Rysów Klaudia Maciążka. Już na dzień dobry zdobyła gola w przegranym spotkaniu z Czwórką Radom (ZOBACZ: Gol, asysta, poprzeczka... Maciążka zadebiutowała w pierwszej lidze). Pierwsze zwycięstwo dla Rysów (4:1) przyszło dopiero w piątej kolejce z rezerwami AZS Wrocław. Wszystkie gole dla gospodyń zdobyła w tym spotkaniu Maciążka. Czy po zakończeniu meczu drużyna z Wrocławia nie chciała jej zabrać ze sobą? - Coś tam wspominali (śmiech). Nie mam jednak zamiaru zostawiać swojej drużyny - mówi Klaudia Maciążka.

- Początek sezonu nie był dla nas udany, ale z meczu na mecz prezentowałyśmy się coraz lepiej. W porównaniu do spotkań w II lidze, to szczebel wyżej o wiele więcej trzeba biegać i dawać z siebie nie 100, ale 120 procent - zauważa Maciążka.

W tabeli pierwszej ligi południowej prowadzi jak na razie zespół Sportowa Czwórka Radom, a drugie miejsce zajmuje LKS Goczałkowice Zdrój. - Lepszą drużyną są Goczałkowice. Dziewczyny grają w tym zespole naprawdę bardzo dobrze - przyznaje Klaudia Maciążka.

Występy w lidze, Klaudia łączy także z reprezentowaniem barw Polski w kadrze U-17. Klaudia wystąpiła w turnieju eliminacyjnym do ME U-17, który był rozgrywany na Węgrzech. Polska wyszła z grupy, w której zmierzyła się z Węgrami (2:2), Azerbejdżanem (4:0) oraz Estonią (7:0). - Nie udało mi się wpisać na listę strzelców w tych spotkaniach, ale nie załamuję się. Najważniejsze dla mnie jest to, żeby drużyna wygrywała - mówi Maciążka.

Po zawodach na Węgrzech, Polki mają do pokonania ostatnią przeszkodę w drodze do awansu do ME U-17. Będzie to szalenie trudna przeszkoda, bo podczas losowania Elite Round mistrzostw Europy kobiet do lat 17 los nie był łaskawy dla reprezentacji Polski. Podopieczne Niny Patalon o awans na turniej finałowy w grupie 3 zagrają między innymi z aktualnymi mistrzyniami (Niemki) oraz brązowymi medalistkami rozgrywek (Angielki). Ostatnimi przeciwniczkami Polek będą Włoszki. Na Euro pojedzie najlepsza drużyna w grupie i być może zespół z miejsca drugiego. - Nie wiem, czy otrzymam szansę gry z takimi przeciwniczkami, ale wiem, że jesteśmy niesamowitą drużyną i zrobimy wszystko, żeby wyjść z tej grupy. To dla mnie zaszczyt, że gram w reprezentacji Polski - przyznaje Maciążka.

Klaudia grę w piłkę nożną łączy z nauką w gimnazjum w Naprawie. Czy w drugim półroczu 2016 roku, niezwykle aktywnym dla Maciążki, przyszedł taki moment, że miała dość piłki nożnej? - Odpowiednim czasem na odpoczynek od piłki nożnej będzie czerwiec, kiedy Rysy awansują do ekstraklasy! Piłka nożna to jest sport, który kocham. Z powodu moich treningów i wyjazdów nauka nie ucierpiała. Nadrabiam wszystko popołudniami, a podczas zgrupowań reprezentacji Polski pomagamy sobie nawzajem! Codziennie spotykałyśmy się na sali i przez godzinę, albo dłużej, uczyłyśmy się - dodaje Klaudia Maciążka.

----- ----- -----
----- ----- -----
HomeSportPiłka nożnaŚwietna runda Maciążki - liderka strzelczyń, Rysy na pudle Top of Page