Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Jacek Moćko

Ogłoszenia opłacone przez Komitetety Wyborcze w wyborach samorządowych

wtorek, 15 maj 2018 16:19

ALPS. Orlikowa pigułka (13 maja)

Za nami kolejny weekend ALPS. Jakie wnioski można po nim wysunąć? Ano takie, że już nie tylko drugoligowe rozgrywki, ale także ta na najwyższym poziomie stały się nieprzewidywalne. A to oznacza, że kibice powinni się tylko cieszyć!

 

 

I liga:

 

Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Lachy Lachowice 4:4

Do miana mistrzów pościgu urasta drużyna Lachów. Przed tygodniem przegrywała już 0:3, by zremisować 3:3 z Zawojski.pl. W minioną niedzielę dokonała jeszcze większej sztuki, odrabiając aż czterobramkową stratę. – Wiedzieliśmy z kim przyszło nam się mierzyć i powiedzieliśmy sobie, że tanio skóry nie sprzedamy. A tu klops. Już po kilkunastu minutach przegrywaliśmy 4:0 i widmo dwucyfrówki zajrzało mam w oczy. Przed przerwą niezawodny jak zawsze Mirek Kachel dał nam nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Kilka mocnych słów w przerwie zadziałało na nas jak zimny prysznic i na drugą połowę wyszliśmy zupełnie odmienieni. To my nadawaliśmy ton wydarzeniom na boisku, goniąc wynik. Końcowy wynik jest chyba sprawiedliwy, choć mogliśmy się pokusić nawet o zwycięstwo, bo w drugiej połowie zagraliśmy naprawdę koncertowo. Oby więcej takich spotkań w ALPS – mówi Rafał Ząbek z Lachów. Dla jego zespołu w niedzielę dwie bramki zdobył Mirosław Kachel (pierwszą i czwartą), a w międzyczasie piłkę do siatki posłali Paweł Pluta i Robert Skrzypek. Wcześniej, jak już wspomniano, trafiali wyłącznie suszanie: Piotr Stawowy (2), Rafał Pietrusa i Tomasz Bielarz. – Jak już mówiłem rywale nie zgodzili się przenieść meczu na inny dzień. Z powodu uroczystości komunijnych zabrakło nie tylko mnie, ale i kilku innych chłopaków, a część grających po meczu popędziła do kościołów. Stanęliśmy zatem do walki w siedmiu, a na dodatek Piotrek Stawowy tuż po przerwie doznał urazu i zostaliśmy bez zmienników. Gdy opadliśmy z sił, rywale to wykorzystali. Tyle tylko, że mieliśmy wcześniej na tyle dużo okazji, by na przekór trudnościom pozbawić Lachy szans na korzystny wynik. Na szczęście tabela jest płaska. Do lidera tracimy tylko trzy punkty, więc jeszcze wszystko jest możliwe. Tym bardziej, że z faworytami do podium jeszcze nie graliśmy – komentuje Krystian Krzeszowiak, kapitan Los Asfaltos.

 

Zawojski.pl Sucha Beskidzka – Gamba Furiosa Zembrzyce 1:8

Chyba największa sensacja niedzielnej kolejki. I nie chodzi tu jedynie o wygraną Gamby Furiosy, ale przede wszystkim jej rozmiary. Wyczyn tym większy, że przed tygodniem Zawojski.pl ograł Los Asfaltos, a zembrzyczanie zaledwie zremisowali ze Sportowymi Świrami. W niedzielę Wróbel odpowiedział jeszcze na trafienie Bachorczyka, ale potem bramki zdobywała już tylko Gamba – Wojciech Świerkosz (3), Wojciech Pająk (3) i Bachorczyk. - Podeszliśmy do meczu bardzo zmotywowani bo ostatnio po remisie byliśmy rozgoryczeni. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, pewnie w obronie i skutecznie w ataku. W końcu zaczęliśmy chodzić w tygodniu na treningi i się lepiej zgrywać. Ta edycja moim zdaniem jest najbardziej wyrównana odkąd pamiętam. Nie ma konkretnego faworyta, a tabela spłaszczona jak nigdy. Oby więcej takich emocji – dzieli się pomeczowymi i nie tylko przemyśleniami Jakub Nosal, kapitan Gamby Furiosy.

 

ZrobioneZdrewna.pl Juszczyn – Sportowe Świry Juszczyn 6:1

Krótko w fotelu lidera zasiadały Sportowe Świry. Po zaledwie jednej kolejce musiały go opuścić, gdyż dostały solidnego łupnia w derbach Juszczyna. I trudno w tym przypadku mówić, że derby rządzą się swoimi prawami. Po prostu wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to ZZD po takim sobie początku sezonu odzyskało rezon i złapało formę, jaką prezentowało jesienią. W niedzielę po dwie bramki zdobyli Jakub Włodarczyk i Łukasz Kaczmarczyk, a po jednej Daniel Masło i Adrian (?) Bury. Sportowe Świry mogło jeszcze na chwilę zyskać nadzieje na korzystny wynik gdy na 1:3 trafił Robert Sumera. Na więcej już jednak tylko z nazwy drewniana ekipa rywali nie pozwoliła.

 

Monter Kurów – AKS Las 4:0

- Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo niemrawa. Jakieś okazje mieliśmy, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. AKS miał może z dwie sytuacje, ale też nic konkretnego. Po zmianie stron obraz początkowo także nie uległ zmianie. Dopiero gol Łukasza Folęgi sprawił, że nabraliśmy wiatru w żagle i poszliśmy za ciosem – mówi Tadeusz Copija, kapitan Montera, którego ekipa wykorzystała niepowodzenie Sportowych Świrów i odzyskała fotel lidera. Trzy pozostałe bramki w starciu z AKS zdobyli Mariusz Spyrka (2), a wynik ustalił Mariusz Gach.  

           

RKS Huwdu Bieńkówka – Playboys Budzów 1:2

Można powiedzieć, że forma beniaminka znajduje się na równi pochyłej. Wszak zaczął sezon od nieoczekiwanej wygranej z ZZD, potem zremisował z silnym Monterem, a niedzielę poległ w derbach gminy Budzów z Playboys. Tyle tylko, że budzowianie w tym sezonie jeszcze nie przegrali, nie licząc oczywiście meczu oddanego walkowerem. Mało tego niewiele brakowało, a niedzielna konfrontacja zakończyłaby się podziałem punktów. Playboys wyszli na prowadzenie po golu Wojciecha Zaręby, a wyrównał Szczepaniak (w protokole nie zaznaczono czy był to Szczepan, Łukasz czy Bartłomiej). Wydawało się, że remis utrzyma się do końcowego gwizdka, jednak budzowianie na pół minuty przed upływem regulaminowego czasu gry wywalczyli rzut karny, którego na gola zamienił ten, który otworzył wynik pojedynku.      

 

II liga:

 

Błękitna Gwiazda Białka - Erdol Budzów 2:5

Na papierze faworytem wydawali się białczanie, ale już nie pierwszy raz prawdziwa okazała się maksyma, dopóki piłka w grze. Solidnie spisująca się w tym sezonie ekipa Erdolu odniosła zwycięstwo, dając zarazem jasny sygnał, że wcześniejsze wygrane nie były dziełem przypadku. Ba, należy teraz traktować budzowian jako jednych z głównych kandydatów do awansu do I ligi. W niedzielę na trzy punkty zapracowali w szczególności Mateusz Mirocha (2 bramki), Grzegorz Sapoń, Stanisław Łopata i Józef Pawlica (po 1). Dla pokonanych dwa trafienia zaliczył Marcin Rzeszótko.

 

Beton2 Sucha Beskidzka - Relax Białka 3:12

Mecz bez większej historii. Spadkowicz z I ligi nie miał w starciu z kandydatem do awansu do niej wiele do powiedzenia. Co prawda Jakub Lupa, Mateusz Sałapatek i Michał Słonina pokusili się o bramki. Tyle tylko, że ich wspólny dorobek z solidnym naddatkiem przebił Szymon Wojtyczko, który aż pięciokrotnie wpisał się na listę strzelców, a jeszcze Wojciech Polak popisał się hat-trickiem, dwie bramki dorzucił Mariusz Bielarz, jedną Michał Marek, a raz suszanie sami skierowali piłkę do własnej bramki.

 

Rafkop Grzechynia - Black Shadows Zawoja 4:2

Nie przestaje zadziwiać przebudowana drużyna Rafkopu. Ponownie sięgnęła po wygraną, a ponadto kolejny tydzień z rzędu na liście strzelców pojawił się Andrzej Szafraniec, który naprawdę zaczyna być niczym wino. A wiadomo, że to im starsze, tym lepsze. W niedzielę grzechyńską ekipę do wygranej poprowadził jednak Krzysztof Sałapatek, zaliczając hat-tricka. – Wbrew wynikowi łatwo nie było. Do przerwy prowadziliśmy 2:0, ale po zmianie stron nieco skróciła nam się ławka rezerwowych. Metryki też nie sposób już oszukać. Widać było, że opadamy z sił. Przeciwnicy postanowili to wykorzystać i druga odsłona zakończyła się remisem. Dobrze, że wcześniej wypracowaliśmy sobie przewagę – mówi Andrzej Szafraniec, napastnik Rafkopu. Dla Black Shadows bramki zdobyli Łukasz Dudziak i Hubert Kowaliczek.

 

Gang Albanii Maków Podhalański - The Reds Budzów 0:4 (zweryfikowany jako obustronny walkower)

Skandalem zakończyło się czwarte z niedzielnych spotkań. Sędzia zmuszony był przerwać zawody w 40 minucie, a więc dziesięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry. Do tego momentu budzowianie prowadzili po trzech bramkach Krystiana Nowaka i jednej Sebastiana Kozika. Potem doszło do scysji i rękoczynów pomiędzy Krzysztofem Bałosem (The Reds) i Grzegorzem Żukowskim (Gang Albanii), a finalnie starli się ze sobą wszyscy zawodnicy obu drużyn! W tej sytuacji zarząd ligi zdecydował, iż zgodnie z regulaminem Krzysztof Bałos i Grzegorz Żukowski zostają zawieszeni na pięć spotkań, a każdy ich następny tego typu występek skutkować będzie dożywotnią dyskwalifikacją. Ponadto wynik spotkania zweryfikowano jako obustronny walkower.  

 

FC Fikoł Skawica - Granda Kojszówka 5:1

Skawiczanie po dwóch bramkach Mateusza Matyji oraz celnych uderzeniach Krystiana Kusia, Tomasza Pacygi i Mariusza Gwiazdonia sięgnęli po pewną wygraną, gdyż kojszowianie odpowiedzieli jedynie golem Artura Sałapatka. – Kolejny raz dopadły nas problemy kadrowe. Komunie oraz inne wyjazdy rodzinne sprawiły, że ledwo zebraliśmy szóstkę. Teraz jednak taki okres i każdy może się tak tłumaczyć. Zatem posypujemy głowę popiołem i gramy dalej, ale już o honor, bo na awans to już raczej nie mamy szans – mówi Karol Dudziak, kapitan Grandy. 

 

Mucharz Team - Bad Boys Stryszawa 4:2

I kolejna niespodzianka, szczególnie biorąc pod uwagę wcześniejsze wyniki. Zwycięska drużyna z powiatu wadowickiego przed meczem nie była uważana za jego faworyta. Sam kapitan Mucharz Team w swoim pomeczowym komentarzu zauważa to między wierszami. - Mecz był bardzo wyrównany.  Mieliśmy dużo okazji do podwyższenia wyniku, ale nie było skutecznych strzałów i to przesądziło o takim, a nie innym wyniku. Liczy się to, że jest wygrana i gramy dalej – cieszy się Dominik Gajda, który swój występ, podobnie jak Robert Wolski okrasił bramką, a dwa trafienia zaliczył Piotr Huber. W szeregach stryszawian na listę strzelców wpisał się tylko Mateusz Bienias, ale za to dwa razy.

 

wyniki - i liga

14-10-2018 12:00
RKS Huwdu 1 : 1 Kanonierzy
14-10-2018 11:00
Monter 8 : 4 Playboys
14-10-2018 10:00
AKS 2 : 4 Los Asfaltos
14-10-2018 09:00
Zawojski.pl 8 : 4 Relax
07-10-2018 12:00
Kanonierzy 4 : 4 Relax

Tabela - I Liga

Team
Played Points
1 Los Asfaltos 5 12
2 Gamba Furiosa 4 12
3 Monter 5 9
4 Zawojski.pl 5 9
5 ZrobioneZdrewna.pl 4 9
6 RKS Huwdu 5 7
7 AKS 5 4
8 Relax 5 4
9 Kanonierzy 5 3
10 Playboys 5 0

zapowiedŹ - i liga

21-10-2018 08:00
Zawojski.pl - Monter
21-10-2018 09:00
AKS - ZrobioneZdrewna.pl
21-10-2018 10:00
Gamba Furiosa - Relax
21-10-2018 11:00
Kanonierzy - Los Asfaltos
21-10-2018 12:00
Playboys - RKS Huwdu

wyniki -ii liga

14-10-2018 13:00
Bad Boys 5 : 7 The Blues
14-10-2018 12:00
The Reds 0 : 5 Gang Albanii reaktywacja
14-10-2018 11:00
Lachy 7 : 5 Golden Street
14-10-2018 10:00
Beton 2 1 : 0 Mucharz Team
14-10-2018 09:00
Granda 0 : 14 Black Shadows

Tabela - Ii Liga

Team
Played Points
1 Beton 2 7 16
2 The Blues 7 16
3 Black Shadows 7 15
4 Lachy 7 13
5 Mucharz Team 7 10
6 Golden Street 7 10
7 Bad Boys 7 9
8 Gang Albanii reaktywacja 7 6
9 Granda 7 6
10 The Reds 7 1

zapowiedŹ - ii liga

21-10-2018 10:00
The Reds - Beton 2
21-10-2018 11:00
Golden Street - Gang Albanii reaktywacja
21-10-2018 12:00
Mucharz Team - The Blues
21-10-2018 13:00
Lachy - Granda
21-10-2018 14:00
Bad Boys - Black Shadows

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportALPSALPS. Orlikowa pigułka (13 maja)