Wychowana w rodzinie o silnych muzycznych tradycjach, od najmłodszych lat żyje w rytmie dźwięków. Córka Leonarda Boguckiego – lekarza i absolwenta Konserwatorium Muzycznego w Krakowie – oraz mamy obdarzonej pięknym głosem, dorastała w domu, w którym koncertowy fortepian przywieziony ze Lwowa był sercem rodzinnych spotkań. Naukę gry rozpoczęła w wieku pięciu lat i przez lata rozwijała swoje umiejętności pod okiem prywatnego nauczyciela, występując w Ognisku Muzycznym w Makowie oraz podczas licznych szkolnych uroczystości.
[middle1]Miłość do jazzu narodziła się w wieku dwunastu lat, po koncercie orkiestry Glenna Millera. Zafascynowana twórczością Louisa Armstronga, Elli Fitzgerald i George'a Gershwina, jako nastolatka współzałożyła Klub Przyjaciół Jazzu „Satchmo" oraz zespół „Black Cat". Ich talent został doceniony podczas Wojewódzkiego Konkursu Zespołów Świetlicowych w krakowskim Teatrze Starym, gdzie zdobyli drugie miejsce.
Choć zawodowo związała się z medycyną, zdobywając specjalizacje z chirurgii i transfuzjologii klinicznej, muzyka nigdy nie przestała być jej największą pasją. Prowadziła chóry harcerskie, a od kilkunastu lat działa przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku, gdzie założyła chórek. Tworzy własne teksty, piosenki i wiersze – publikowane m.in. w tygodniku „Angora".
Dziś nadal pracuje w swoim zawodzie, ale sercem pozostaje na scenie. Regularnie występuje w Makowskim Centrum Kultury, dzieląc się autorską muzyką i poezją z kolejnymi pokoleniami. Jej twórcza energia nie gaśnie – a ona sama z uśmiechem mówi, że kiedyś zapewne zasili jakiś Anielski Zespół, kontynuując swoją muzyczną.